• Środa, 4 marca 2026

    imieniny: Kazimierza, Łucji, Witosławy

Blogi

Ekonomia i polityka

prof. dr hab. Andrzej Kaźmierczak

Były członek Rady Polityki Pieniężnej, pracownik Katedry Bankowości Szkoły Głównej Handlowej

Gospodarcze sukcesy na papierze

Niedziela, 15 czerwca 2014 (08:45)

Ministerstwo Finansów triumfalnie ogłosiło, że za osiem lat będziemy wśród najbogatszych krajow  naszego globu. „Naszym celem jest, by do 2022 roku Polska dołączyła do grona 20 najbogatszych państw świata”  – stwierdzili włodarze tego  kluczowego resortu.

Szkoda tylko, że zupełnie innego zdania jest Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW)  i Organizacja do Spraw Współpracy i Rozwoju (OECD). Z raportu MFW wynika, że w perspektywie najbliższych 7-9 lat nie mamy co liczyć na osiągnięcie przeciętnego w Unii Europejskiej poziomu rozwoju. A przecież poziom średni w UE jest dużo niższy niż poziom przodujących 20 gospodarek świata. Jak prognozuje Fundusz, PKB Polski na osobę mierzony parytetem siły nabywczej  będzie wynosił  tylko 73 proc. średniej unijnej w 2019 roku.

Z kolei prognoza OECD wskazuje, że polskiej gospodarce nie uda się na przestrzeni następnych pięćdziesięciu lat dogonić światowej czołówki.  OECD przewiduje nawet, że w 2060 roku polskie PKB  per capita będzie niższe od poziomu, który osiągnie Meksyk czy Turcja.  Będzie  nawet  niższy od poziomu średniego  dla całego świata.

Nawet nasze krajowe statystyki pokazują, że wizje roztaczane przez władze są mało realne. Dane GUS pokazują, że w Polsce rośnie zagrożenie skrajnym ubóstwem. W 2013 roku żyło w Polsce  7,4 proc.  obywateli poniżej minimum egzystencji. Rok wcześniej było to 6,8 procent.  Wskaźnik  skrajnego ubóstwa  wzrósł w ciągu zaledwie jednego roku  o 0,6 procent.  Co ciekawe, wskaźnik ten był wyższy w 2012 roku aniżeli w roku 2007. Proces ubożenia społeczeństwa zatem wyraźnie się pogłębia.

O sukcesie w gospodarce rynkowej decyduje przede wszystkim rozwój sektora prywatnego. W Polsce niewątpliwie udało się zbudować prywatny sektor gospodarki,  aczkolwiek jego rozwój jest wciąż anemiczny. Tak na przykład w maju bieżącego roku  upadło w Polsce 79 firm, o  9 więcej niż w maju roku ubiegłego. W okresie kwiecień 2013 – maj 2014 działalność gospodarczą na skutek niewypłacalności zakończyło 845 przedsiębiorstw. Prognoza upadłości  na cały 2014 rok przewiduje przyrost bankructw do  787 firm.

Polska gospodarka mocno straciła na konkurencyjności w skali globalnej. W ciągu ostatnich dziesięciu lat koszty energii wzrosły u nas o 90 proc., w tym koszt zużycia gazu  dla przemysłu zwiększył się  aż o 175 procent. W efekcie ogolne koszty produkcji w Polsce są już wyższe aniżeli w USA, chociaż jeszcze dziesięć lat temu byliśmy od Amerykanów  bardziej konkurencyjni kosztowo.  

Polski sektor prywatny zaczyna lepiej sobie radzić za granicą aniżeli u siebie. W Wielkiej Brytanii  funkcjonuje  już ponad 40 tysięcy polskich firm.  Z tej liczby znaczna część przedsiębiorstw została założona przez osoby, które z Polski wyemigrowały za chlebem. Jedna na sześć osób pochodzenia polskiego aktywna zawodowo w Zjednoczonym Królestwie prowadzi już własną działalność gospodarczą. Polacy prowadzą firmy w finansach, handlu, sektorze usług, w takich dziedzinach produkcji jak przemysł drzewny, budownictwo, przemysł odzieżowy. Dlaczego zatem ci przedsiębiorczy rodacy nie chcieli założyć swoich firm we własnym kraju?

O  perspektywach rozwoju firm prywatnych decyduje stopa inwestowania w  rozszerzanie zdolności wytwórczych. Porównania międzynarodowe są jednak dla Polski bardzo niekorzystne. Udział inwestycji sektora prywatnego w inwestycjach całej  gospodarki jest najniższy w Unii Europejskiej. Pod tym względem jesteśmy na ostatnim miejscu. Lepiej kształtuje się ogólna stopa inwestowania wszystkich segmentów gospodarki. Tutaj osiągamy już  relację zbliżoną do średniej europejskiej. Ale zawdzięczamy to wyłącznie inwestycjom infrastrukturalnym sektora publicznego, a konkretnie inwestycjom finansowanym ze środków unijnych. Inwestycje infrastrukturalne  z funduszy Unii Europejskiej generują bowiem  inwestycje sektora prywatnego w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego. W praktyce to firmy prywatne realizują przecież inwestycje finansowane ze środkow UE. Ich brak oznaczałby zatem  paraliż inwestycyjny  firm prywatnych.

Nie da się unowocześnić gospodarki bez  zwiększenia wydatków na badania i rozwój. Firmy powinny same rozwijać nowoczesne technologie, a nie tylko kupować gotowe rozwiązania na Zachodzie, aczkolwiek i te są potrzebne. Polska przeznaczyła na badania i rozwój 0,9 proc. PKB w 2012 roku. Jest to wciąż bardzo daleko do przeciętnego wskaźnika  dla  całej UE wynoszącego 2,06 proc. PKB. Pod względem wydatków na badania i rozwój  jesteśmy na dziewiątym miejscu od końca  wśród  28 krajow Unii Europejskiej.  Słabą pociechą jest to, że udział przedsiębiorstw w całości wydatków na badania i rozwój  wzrósł z 28,1 proc.  w 2011 roku do 32,3 proc. w roku 2012.

Polska to kraj małych budów. Zadziwiająco krótka jest lista dużych przedsięwzięć sektora prywatnego w Polsce. Nieliczne duże  inwestycje zostały bowiem zrealizowane  albo przez sektor publiczny z funduszy unijnych, albo  przez firmy zagraniczne. Polski  kapitał prywatny i wyłącznie krajowe środki sektora publicznego odegrały w tej dziedzinie znikomą rolę.

Zadziwiający jest optymizm  polskich włodarzy co do osiągnięć i perspektyw rozwojowych  naszej gospodarki. Twarde dane tego optymizmu nie potwierdzają. Jest to optymizm urzędowy, który  nic nie kosztuje.  Może natomiast przynieść wyborcze korzyści propagandowe. Tę metodę uprawiania polityki znamy już z okresu gospodarki socjalistycznej. Wszystkie wskaźniki rosły wówczas  na papierze.   Jak wiadomo, papier jest cierpliwy i wszystko przyjmie. Tylko czy społeczeństwo to wytrzyma? 


Czas repolonizować banki
Czwartek, 14 lipca (12:45)
Brexit a gospodarka Polski
Piątek, 24 czerwca (09:36)
Przewrót kopernikański w Międzynarodowym Funduszu Walutowym
Środa, 22 czerwca (10:15)
Podwójna miarka agencji ratingowych
Środa, 27 kwietnia (04:38)
Czas skończyć z niewolnictwem rynkowym
Sobota, 9 kwietnia (07:06)
Czas na patriotyzm ekonomiczny
Piątek, 25 marca (12:33)
OFE a industrializacja
Czwartek, 31 grudnia (01:20)
Obietnice podatkowe władzy dla naiwnych
Niedziela, 20 września (11:35)
Sojusz dla Bezpieczeństwa
Poniedziałek, 7 września (11:18)
Niebezpieczny prezent budżetu na przyszły rok
Sobota, 22 sierpnia (09:04)
Inwestycje unijne bez głowy
Środa, 19 sierpnia (10:15)
Polska coraz mniej konkurencyjna
Wtorek, 21 lipca (08:27)
Podatkowe sito coraz bardziej dziurawe
Środa, 1 lipca (02:42)
Czy dobrze wykorzystaliśmy fundusze Unii Europejskiej ?
Niedziela, 17 maja (01:36)
Czerwone światło dla władzy za podatki
Środa, 13 maja (11:05)
Zatrzymać kapitał w Polsce
Sobota, 28 marca (08:28)
Wyprowadzanie oszczędności Polaków za granicę w białych rękawiczkach
Wtorek, 10 lutego (01:13)
Oszczędności Polaków emigrują za granicę
Sobota, 17 maja (08:21)
"Szczodrzy dla obcych i obojętni dla swoich"
Środa, 16 kwietnia (10:51)
Słabi wśród przyjaciół
Niedziela, 9 marca (11:47)
Bronić uczciwą konkurencję
Niedziela, 26 stycznia (09:27)
Kapitał nie zna granic
Sobota, 28 grudnia (08:32)
Płaca godziwa
Wtorek, 26 listopada (08:02)
Fundusze europejskie a wzrost biedy w Polsce
Środa, 23 października (04:56)
OFE narzędziem wyborczym
Sobota, 21 września (07:03)
Jak doganiamy świat?
Niedziela, 8 września (04:25)
Słony rachunek za bezinteresowną pomoc
Sobota, 10 sierpnia (12:38)
Policja skarbowa zapuka do nas nocą
Sobota, 6 lipca (05:47)
Krzyk Zielonej Wyspy nad Wisłą
Piątek, 21 czerwca (10:52)
Zdolni uczniowie dzikiego kapitalizmu
Wtorek, 4 czerwca (10:38)
Czy dobrze wydajemy fundusze Unii Europejskiej?
Niedziela, 5 maja (10:40)
Obietnice władzy
Środa, 27 marca (08:46)
Kto ponosi koszty kryzysu
Niedziela, 10 marca (10:24)
Sprawiedliwość silnych czyli jak dzielimy polski chleb
Niedziela, 3 lutego (05:13)
Jak pomoc Unii Europejskiej zwiększyła dobrobyt Polaków
Poniedziałek, 31 grudnia (07:52)
Kongres Kobiet w obronie płci pięknej
Niedziela, 23 września (09:51)
Uzdrawianie budżetu, czyli jak smakuje władza
Sobota, 15 września (06:23)
Lament bankierów, czyli zawsze za mało
Niedziela, 9 września (04:24)
Zdrowy rozsądek zastępuje euro
Sobota, 1 września (09:29)
Zapaść polskiej nauki czyli wojna władzy z inteligencją
Niedziela, 19 sierpnia (06:14)
Wolny rynek dla naiwnych
Poniedziałek, 13 sierpnia (08:42)
Dziura w ubezpieczeniach społecznych szansą dla Polski
Wtorek, 7 sierpnia (10:34)
Bogaci najemnicy i biedni biznesmeni, czyli transformacja komunistycznych liberałów
Środa, 1 sierpnia (12:23)
Banki-córki uczą banki-matki, czyli transfer kasy za granicę
Piątek, 27 lipca (06:20)
Dług państwa, czyli zaklinanie liczb
Niedziela, 22 lipca (06:55)
Założenia do budżetu, czyli wróżenie z fusów
Czwartek, 19 lipca (09:56)
Liborowy przekręt londyńskich dżentelmenów w melonikach
Czwartek, 12 lipca (02:43)