• Środa, 4 marca 2026

    imieniny: Kazimierza, Łucji, Witosławy

Blogi

Ekonomia i polityka

prof. dr hab. Andrzej Kaźmierczak

Były członek Rady Polityki Pieniężnej, pracownik Katedry Bankowości Szkoły Głównej Handlowej

Krzyk Zielonej Wyspy nad Wisłą

Piątek, 21 czerwca 2013 (10:52)

Polskę obiegła wstrząsająca wiadomość o śmierci mężczyzny, który podpalił się przed kancelarią premiera 12 czerwca tego roku. W tym dniu usiadł na ławce przed budynkiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, wyjął z torby butelkę, oblał się łatwopalną cieczą, a następnie podpalił. Świadkowie relacjonowali, że płonął jak pochodnia. Ugasili go związkowcy właśnie pikietujący przed siedzibą Prezesa Rady Ministrów. Zrobił to z biedy, nie miał pracy, nie miał z czego żyć – tłumaczyła jego zrozpaczona żona.  

Nie jest to jedyna podobna informacja. W Krakowie oblał się łatwopalną cieczą, a następnie podpalił konduktor pracujący w Małopolskim Zakładzie Przewozów Regionalnych. W ten sposób protestował przeciwko zwolnieniom w swojej firmie i przeciwko złamaniu przez dyrekcję wcześniej ustalonych porozumień ze związkiem zawodowym. Zrobił to, mimo że sam miał pracę.

Wygląda na to, że ta rozpaczliwa forma protestów społecznych rozszerza się. Jak pamiętamy, w 2011 roku przed kancelarią premiera podpalil się były inspektor urzędu skarbowego. Chciał w ten sposób zaprotestować przeciwko nieprawidłowościom w stołecznej skarbówce.

Tak dramatyczne kroki zrozpaczonych biedą ludzi są skutkiem pogarszającej się sytuacji gospodarczej państwa. Bezrobocie rejestrowane w urzędach pracy wynosi około 14% ludności czynnej zawodowo i nie spada. Utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie mimo pojawiających się prac sezonowych. Ale nawet ci, którzy pracują, nie mają stałych dochodów. Coraz wiecej umów o pracę zawieranych jest bowiem na czas określony. Polska ma najwyższy w całej Unii Europejskiej wskaźnik tego typu umów. Pracuje tak blisko 27% zatrudnionych. Jest to wskaźnik dwukrotnie wyższy niż średnia europejska, która wynosi 14%. Zresztą nie tylko chodzi o pracę na czas określony, ale również o innego rodzaju formy zatrudnienia ze zdefiniowanym końcem. W Polsce pracuje na ich podstawie łącznie około 3,5 mln osób. Pracują bez gwarancji zabezpieczenia społecznego, gwarancji emerytury, opieki zdrowotnej i ochrony przed bezrobociem. Bieda w naszym kraju pogłębia się. Poniżej ustawowej, dodajmy śmiesznie niskiej, granicy ubóstwa żyło w 2012 roku już 7% obywateli. Było to o 0,5% więcej, aniżeli rok wcześniej.

Czy jednak matkę biedę znosimy solidarnie? Warto przypomnieć, że 13 polskich ministerstw potrzebowało zaledwie 4 miesięcy, aby rozdać swoim urzędnikom prawdziwą fortunę. Do końca kwietnia bieżącego roku poszło na nagrody już 3 miliony złotych. Nie gorsi też byli stołeczni urzędnicy samorządowi. Ale przecież do końca roku jest jeszcze daleko. Nie żałowano grosza na koncert Madonny. W resorcie sportu wyrzucono na ten cel w błoto 5 mln zlotych. Oczywiście oficjalnie władza cały czas powtarza, że musimy oszczędzać w dobie kryzysu i pilnować każdej złotówki. Ale jak widać, nie dotyczy to wszystkich. Władza się wyżywi i nic tu się nie zmieniło od czasów komuny.

Tymczasem wzrost PKB w Polsce ślimaczy się w tempie 0,5% w skali rocznej, a wynagrodzenia stoją w miejscu. I to mimo olbrzymiego zastrzyku funduszy z Unii Europejskiej. Zapowiadane ożywienie ciągle odsuwa się w czasie. Aż strach pomyśleć, jak wyglądałaby polska gospodarka bez unijnej kroplówki.

Tak wygląda zielona wyspa nad Wislą. Warto by wystawić rządzącym polityczną fakturę  i weksel in blanco za wątpliwej jakości usługi.

Ale kto przywróci życie obywatelom, którzy w tak dramatyczny sposób zwrócili uwagę na biedę i niesprawiedliwość społeczną w Polsce?


Czas repolonizować banki
Czwartek, 14 lipca (12:45)
Brexit a gospodarka Polski
Piątek, 24 czerwca (09:36)
Przewrót kopernikański w Międzynarodowym Funduszu Walutowym
Środa, 22 czerwca (10:15)
Podwójna miarka agencji ratingowych
Środa, 27 kwietnia (04:38)
Czas skończyć z niewolnictwem rynkowym
Sobota, 9 kwietnia (07:06)
Czas na patriotyzm ekonomiczny
Piątek, 25 marca (12:33)
OFE a industrializacja
Czwartek, 31 grudnia (01:20)
Obietnice podatkowe władzy dla naiwnych
Niedziela, 20 września (11:35)
Sojusz dla Bezpieczeństwa
Poniedziałek, 7 września (11:18)
Niebezpieczny prezent budżetu na przyszły rok
Sobota, 22 sierpnia (09:04)
Inwestycje unijne bez głowy
Środa, 19 sierpnia (10:15)
Polska coraz mniej konkurencyjna
Wtorek, 21 lipca (08:27)
Podatkowe sito coraz bardziej dziurawe
Środa, 1 lipca (02:42)
Czy dobrze wykorzystaliśmy fundusze Unii Europejskiej ?
Niedziela, 17 maja (01:36)
Czerwone światło dla władzy za podatki
Środa, 13 maja (11:05)
Zatrzymać kapitał w Polsce
Sobota, 28 marca (08:28)
Wyprowadzanie oszczędności Polaków za granicę w białych rękawiczkach
Wtorek, 10 lutego (01:13)
Gospodarcze sukcesy na papierze
Niedziela, 15 czerwca (08:45)
Oszczędności Polaków emigrują za granicę
Sobota, 17 maja (08:21)
"Szczodrzy dla obcych i obojętni dla swoich"
Środa, 16 kwietnia (10:51)
Słabi wśród przyjaciół
Niedziela, 9 marca (11:47)
Bronić uczciwą konkurencję
Niedziela, 26 stycznia (09:27)
Kapitał nie zna granic
Sobota, 28 grudnia (08:32)
Płaca godziwa
Wtorek, 26 listopada (08:02)
Fundusze europejskie a wzrost biedy w Polsce
Środa, 23 października (04:56)
OFE narzędziem wyborczym
Sobota, 21 września (07:03)
Jak doganiamy świat?
Niedziela, 8 września (04:25)
Słony rachunek za bezinteresowną pomoc
Sobota, 10 sierpnia (12:38)
Policja skarbowa zapuka do nas nocą
Sobota, 6 lipca (05:47)
Zdolni uczniowie dzikiego kapitalizmu
Wtorek, 4 czerwca (10:38)
Czy dobrze wydajemy fundusze Unii Europejskiej?
Niedziela, 5 maja (10:40)
Obietnice władzy
Środa, 27 marca (08:46)
Kto ponosi koszty kryzysu
Niedziela, 10 marca (10:24)
Sprawiedliwość silnych czyli jak dzielimy polski chleb
Niedziela, 3 lutego (05:13)
Jak pomoc Unii Europejskiej zwiększyła dobrobyt Polaków
Poniedziałek, 31 grudnia (07:52)
Kongres Kobiet w obronie płci pięknej
Niedziela, 23 września (09:51)
Uzdrawianie budżetu, czyli jak smakuje władza
Sobota, 15 września (06:23)
Lament bankierów, czyli zawsze za mało
Niedziela, 9 września (04:24)
Zdrowy rozsądek zastępuje euro
Sobota, 1 września (09:29)
Zapaść polskiej nauki czyli wojna władzy z inteligencją
Niedziela, 19 sierpnia (06:14)
Wolny rynek dla naiwnych
Poniedziałek, 13 sierpnia (08:42)
Dziura w ubezpieczeniach społecznych szansą dla Polski
Wtorek, 7 sierpnia (10:34)
Bogaci najemnicy i biedni biznesmeni, czyli transformacja komunistycznych liberałów
Środa, 1 sierpnia (12:23)
Banki-córki uczą banki-matki, czyli transfer kasy za granicę
Piątek, 27 lipca (06:20)
Dług państwa, czyli zaklinanie liczb
Niedziela, 22 lipca (06:55)
Założenia do budżetu, czyli wróżenie z fusów
Czwartek, 19 lipca (09:56)
Liborowy przekręt londyńskich dżentelmenów w melonikach
Czwartek, 12 lipca (02:43)