• Środa, 4 marca 2026

    imieniny: Kazimierza, Łucji, Witosławy

Blogi

Ekonomia i polityka

prof. dr hab. Andrzej Kaźmierczak

Były członek Rady Polityki Pieniężnej, pracownik Katedry Bankowości Szkoły Głównej Handlowej

Podwójna miarka agencji ratingowych

Środa, 27 kwietnia 2016 (04:38)

W styczniu bieżącego roku agencja ratingowa Standard and Poor`s obniżyła  ocenę wiarygodności polskich obligacji skarbowych z poziomu A- do poziomu BBB+.  Nowa ocena ma tak zwaną negatywną perspektywę, co oznacza 33% prawdopodobieństwa jej kolejnej obniżki w ciagu dwóch lat. Agencja Standard and Poor`s uczyniła to, mimo  że sytuacja fiskalna Polski kształtowała się korzystnie. Deficyt sektora finansów publicznych za 2015 rok wyniósł 2,6% PKB, a  zadłużenie tego sektora  oscylowało w granicach 50% PKB. Sytuacja  kształtowała się więc  dużo  korzystniej od  wymagań  narzuconych Traktatem z Maastricht. Przypomnijmy, że według tego traktatu deficyt fiskalny musi być niższy niż 3% PKB, a zadłużenie fiskalne mnuiejsze  niż 60% PKB. Nie było żadnego ekonomicznego powodu do podjęcia tak niekorzystnej dla Polski decyzji. Obniżka ratingu spowodowała wzrost oprocentowania polskich obligacji skarbowych oraz osłabienie kursu złotego. To oznacza  konieczność poniesienia wyższych wydatków państwa na obsługę długu. Podwyżka oprocentowania obligacji skarbowych  o 1% powoduje bowiem wzrost kosztu odsetek płatnych nabywcom skarbowych papierów dłużnych o 1,3%. Aby pokryć dodatkowe koszty odsetkowe państwo zmuszone jest  albo zmniejszyć wydatki, albo zwiększyć dochody podatkowe. 

Interesujące jest, że szereg krajów UE na czele z Francją nie spełniało  powyższych norm ostrożnościowych, a mimo to agencje ratingowe nie  obniżyły ich wiarygodności. Kraj silny jest bezkarny.  Skoro nie było ekonomicznego uzasadnienia  obniżki  wiarygodności kredytowej  Polski, to stąd wniosek, że powodem tej niekorzystnej decyzji były czynniki polityczne. Agencji Standard and Poor`s prawdopodobnie nie spodobały się zmiany w Trybunale Konsytucyjnym dokonane przez polski parlament. Instytucja, której zadaniem jest analiza makroekonomicznej  sytuacji gospodarczej, wprost wdała się w wewnętrzne spory polityczne.

Jeszcze większe zdziwienie mogą   budzić napływające  sygnały o zamiarze   kolejnego obniżenia  wiarygodności kredytowej Polski, tym razem  przez agencję Moody`s w maju bieżącego roku. Gdyby rzeczywiście ten czarny scenariusz zrealizowal się, to można by mowić o celowym działaniu na szkodę gospodarki Polski. Dane makroekonomiczne obrazujące stabilność fiskalną  kraju i  dane pokazujące wzrost gospodarki są bowiem  korzystne. Według danych Ministerstwa Finansów dochody podatkowe państwa w I kwartale tego roku rosły szybciej niż przed rokiem. Rząd właśnie przyjął  wieloletni plan finansowy państwa na okres 2016-2019. Zakłada on, że w roku bieżącym deficyt sektora fiskalnego  wyniesie zaledwie 2,6% a w roku przyszłym 2,9% PKB. A więc nadal będzie to poziom poniżej wymaganej przez Unię Europejską granicy 3% PKB. Szybszy wzrost gospodarczy spowoduje przyspieszenie dynamiki dochodów podatkowych i istotne zmniejszenie deficytu fiskalnego w 2018 roku.

Przez cały analizowany okres dynamika PKB będzie przyspieszać z obecnego poziomu 3,8% do poziomu 4,1% w 2019 r. Warto zauważyć, że z dużym prawdopodobieństwem wzrost PKB w roku bieżącym będzie wyższy o 0,2%  od  dynamiki PKB w roku ubiegłym. A jest to już dużo z punktu widzenia sytuacji dochodowej budżetu. Wyższy wzrost zaowocuje bowiem wyższymi dochodami  i niższymi wydatkami budżetowymi. W marcu tego roku  Polska osiagnęła stopę bezrobocia  na poziomie  10% ludności czynnej zawodowo. Jest to wynik najkorzystniejszy w okresie ostatnich  25 lat.

Gdyby rzeczywiście miała miejsce kolejna obniżka wiarygodności kredytowej  Polski, to jedynym wytłumaczeniem tej decyzji mogłaby być chęć wpłynięcia agencji  ratingowej na  sytuację polityczną w naszym kraju.

To oznaczałoby jednak stosowanie podwójnych standardów w ocenie badanych podmiotów. Powtórzmy, że żadna z agencji ratingowych   nie  zareagowała   obniżką wiarygodności kredytowej  krajów UE,  które nie przestrzegały  norm fiskalnych Traktatu z Maastricht. Nie reagują też obniżką ratingu bankom międzynarodowym,  które uczestniczyły w machlojkach ujawnionych w dokumentach „panama papers”.  To właśnie międzynarodowe grupy bankowe zajmowały się zakładaniem fikcyjnych firm w rajach podatkowych, praniem brudnych pieniędzy i ukrywaniem majątków możnych tego świata. To kartel międzynarodowych grup kapitałowych manipulował cenami na rynkach zlota i srebra.  A przeciez banki  również podlegają ocenie wiarygodności kredytowej agencji ratingowych. Dlaczego zatem ich przekręty  nie spotkały się z negatywną oceną ?   Gobalne instytucje finansowe uczestniczyly przecież w działalności przestępczej.

Agencje ratingowe przyznawały też pozytywne oceny kredytowe bankom przed kryzysem finansowym w okresie 2008/2009. Tymczasem to właśnie one przyczyniły się do wybuchu i następnie  pogłębienia jednego z największych kryzysów finansowych w dziejach najnowszych.  Sztandarowym przykladem szkodliwej działalności instytucji pośrednictwa finansowego był upadek banku Lehman Brothers.

Najwidoczniej agencje ratingowe  stosują podwójną miarkę w ocenianiu silnych i bogatych z jednej strony oraz biednych i słabych z drugiej.  Ale tak jest nie od dziś.  

 

 


Czas repolonizować banki
Czwartek, 14 lipca (12:45)
Brexit a gospodarka Polski
Piątek, 24 czerwca (09:36)
Przewrót kopernikański w Międzynarodowym Funduszu Walutowym
Środa, 22 czerwca (10:15)
Czas skończyć z niewolnictwem rynkowym
Sobota, 9 kwietnia (07:06)
Czas na patriotyzm ekonomiczny
Piątek, 25 marca (12:33)
OFE a industrializacja
Czwartek, 31 grudnia (01:20)
Obietnice podatkowe władzy dla naiwnych
Niedziela, 20 września (11:35)
Sojusz dla Bezpieczeństwa
Poniedziałek, 7 września (11:18)
Niebezpieczny prezent budżetu na przyszły rok
Sobota, 22 sierpnia (09:04)
Inwestycje unijne bez głowy
Środa, 19 sierpnia (10:15)
Polska coraz mniej konkurencyjna
Wtorek, 21 lipca (08:27)
Podatkowe sito coraz bardziej dziurawe
Środa, 1 lipca (02:42)
Czy dobrze wykorzystaliśmy fundusze Unii Europejskiej ?
Niedziela, 17 maja (01:36)
Czerwone światło dla władzy za podatki
Środa, 13 maja (11:05)
Zatrzymać kapitał w Polsce
Sobota, 28 marca (08:28)
Wyprowadzanie oszczędności Polaków za granicę w białych rękawiczkach
Wtorek, 10 lutego (01:13)
Gospodarcze sukcesy na papierze
Niedziela, 15 czerwca (08:45)
Oszczędności Polaków emigrują za granicę
Sobota, 17 maja (08:21)
"Szczodrzy dla obcych i obojętni dla swoich"
Środa, 16 kwietnia (10:51)
Słabi wśród przyjaciół
Niedziela, 9 marca (11:47)
Bronić uczciwą konkurencję
Niedziela, 26 stycznia (09:27)
Kapitał nie zna granic
Sobota, 28 grudnia (08:32)
Płaca godziwa
Wtorek, 26 listopada (08:02)
Fundusze europejskie a wzrost biedy w Polsce
Środa, 23 października (04:56)
OFE narzędziem wyborczym
Sobota, 21 września (07:03)
Jak doganiamy świat?
Niedziela, 8 września (04:25)
Słony rachunek za bezinteresowną pomoc
Sobota, 10 sierpnia (12:38)
Policja skarbowa zapuka do nas nocą
Sobota, 6 lipca (05:47)
Krzyk Zielonej Wyspy nad Wisłą
Piątek, 21 czerwca (10:52)
Zdolni uczniowie dzikiego kapitalizmu
Wtorek, 4 czerwca (10:38)
Czy dobrze wydajemy fundusze Unii Europejskiej?
Niedziela, 5 maja (10:40)
Obietnice władzy
Środa, 27 marca (08:46)
Kto ponosi koszty kryzysu
Niedziela, 10 marca (10:24)
Sprawiedliwość silnych czyli jak dzielimy polski chleb
Niedziela, 3 lutego (05:13)
Jak pomoc Unii Europejskiej zwiększyła dobrobyt Polaków
Poniedziałek, 31 grudnia (07:52)
Kongres Kobiet w obronie płci pięknej
Niedziela, 23 września (09:51)
Uzdrawianie budżetu, czyli jak smakuje władza
Sobota, 15 września (06:23)
Lament bankierów, czyli zawsze za mało
Niedziela, 9 września (04:24)
Zdrowy rozsądek zastępuje euro
Sobota, 1 września (09:29)
Zapaść polskiej nauki czyli wojna władzy z inteligencją
Niedziela, 19 sierpnia (06:14)
Wolny rynek dla naiwnych
Poniedziałek, 13 sierpnia (08:42)
Dziura w ubezpieczeniach społecznych szansą dla Polski
Wtorek, 7 sierpnia (10:34)
Bogaci najemnicy i biedni biznesmeni, czyli transformacja komunistycznych liberałów
Środa, 1 sierpnia (12:23)
Banki-córki uczą banki-matki, czyli transfer kasy za granicę
Piątek, 27 lipca (06:20)
Dług państwa, czyli zaklinanie liczb
Niedziela, 22 lipca (06:55)
Założenia do budżetu, czyli wróżenie z fusów
Czwartek, 19 lipca (09:56)
Liborowy przekręt londyńskich dżentelmenów w melonikach
Czwartek, 12 lipca (02:43)