• Piątek, 14 grudnia 2018

    imieniny: Alfreda, Jana, Izydora

Krótko

20:02 - Węgry: Siły zbrojne kupiły 16 śmigłowców Airbusa
2018-12-14 20:02:22

Węgry: Siły zbrojne kupiły 16 śmigłowców Airbusa

Szesnaście śmigłowców Airbusa nabyły siły zbrojne Węgier. Porozumienie w tej sprawie podpisano w piątek w ministerstwie obrony w Budapeszcie - poinformowała węgierska agencja MTI.

Dokument sygnowali przedstawiciele węgierskiego resortu obrony oraz firmy Airbus Helicopters. Porozumienie dotyczy nowych wielozadaniowych śmigłowców wojskowych H225M.

Jak podkreślił Airbus w komunikacie, śmigłowce mogą być wykorzystywane we wszystkich sytuacjach bojowych, mogą służyć jako taktyczny środek transportu, wykonywać zadania zwiadowcze, a także uczestniczyć w lądowych operacjach ratowniczych lub ofensywnych.

Resort powiadomił w komunikacie, że nowe maszyny wzbogacą węgierskie siły powietrzne w 2023 r.

Ministerstwo zaznaczyło, że węgierski sprzęt został gruntownie odnowiony, ale okres eksploatacji posiadanych przez wojsko tego kraju śmigłowców transportowych Mi-8 i Mi-17 wkrótce się skończy.

 

RP, PAP
19:59 - Były szef KNF pozostanie w areszcie
2018-12-14 19:59:46

Były szef KNF pozostanie w areszcie

B. przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego Marek Chrzanowski pozostanie w areszcie. Sąd Okręgowy w Katowicach nie uwzględnił w piątek zażalenia obrony na stosowanie tego środka zapobiegawczego. Chrzanowski jest podejrzany o przekroczenie uprawnień w czasie, gdy był szefem KNF.

O postanowieniu sądu okręgowego poinformowali dziennikarzy prokurator Paweł Leks i jeden z obrońców Chrzanowskiego Radosław Baszuk, którzy brali udział w posiedzeniu. Decyzja o aresztowaniu b. szefa KNF jest tym samym prawomocna, pozostanie on w areszcie co najmniej do 26 stycznia.

Jak powiedział mec. Baszuk, sąd okręgowy uznał, że istnieje duże prawdopodobieństwo popełnienia przez jego klienta przestępstwa, za zasadną uznał obawę matactwa, wziął też pod uwagę grożąca podejrzanemu surową karę.

Innego zdania jest obrona, według której nie ma obawy, że Chrzanowski mógłby utrudniać śledztwo i zademonstrował to już swoją postawą. „Pamiętajcie państwo o tym, że pan Marek Chrzanowski niezwłocznie po wybuchu afery KNF, jeżeli możemy to tak nazwać, wrócił z Singapuru. Już wówczas, bezpośrednio po powrocie do kraju, poprzez swoich ówczesnych pełnomocników zgłosił prokuraturze gotowość brania udziału we wszystkich czynnościach w każdym czasie, pozostawał w miejscu zamieszkania, oczekując na reakcję prokuratury, oczywiście licząc na to, że reakcja ta nie będzie miała postaci zatrzymania, a następnie wniosku o areszt” – mówił mec. Baszuk.

Pytany, jak jego klient znosi pobyt w areszcie, adwokat odpowiedział, że „pobyt w areszcie dla nikogo nie jest komfortowy, łącznie z tymi, którzy bywają tam nie po raz pierwszy”. Zaznaczył zarazem, że Chrzanowski „nie skarży się na warunki pobytowe”.

„Mój klient po raz pierwszy znalazł się w takiej sytuacji i jest to w jego życiu bez wątpienia sytuacja ekstremalna. Wierzymy w to, że po pierwsze zniesie ją, a po drugie, że te dwa miesiące – które sama prokuratura wskazała jako czas wystarczający na przeprowadzenie czynności procesowych, tych niezbędnych, przy izolacji pana Marka Chrzanowskiego - okażą się wystarczające” – zaznaczył mec. Baszuk.

Chrzanowski został zatrzymany przez CBA 27 listopada. W śląskim wydziale Prokuratury Krajowej usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień w związku z marcową rozmową z właścicielem Getin Noble Banku Leszkiem Czarneckim, na którym omawiano przebieg postępowania KNF w sprawie programu naprawczego tego banku. Czarnecki, który nagrał tę rozmowę, na początku listopada złożył doniesienie w prokuraturze, a 19 listopada przez 12 godzin składał w niej zeznania.

Przesłuchanie Chrzanowskiego w prokuraturze trwało dwa dni - w sumie kilkanaście godzin. Podejrzany nie przyznał się do winy. Wniosek o aresztowanie b. szefa KNF prokuratura motywowała grożącą mu surową karą - do 10 lat więzienia - oraz obawą matactwa. Decyzję o aresztowaniu podejrzanego Sąd Rejonowy Katowice-Wschód ogłosił w nocy z 28 na 29 listopada.

Jak podawała po przesłuchaniu Chrzanowskiego PK, podczas marcowego spotkania z Czarneckim ówczesny szef KNF zaproponował biznesmenowi "zatrudnienie Grzegorza Kowalczyka w charakterze prawnika w Getin Noble Bank SA na okres 3 lat oraz przekazał Leszkowi Czarneckiemu informację, że zatrudnienie to będzie skutkować przychylnością Komisji Nadzoru Finansowego w czasie realizacji programu naprawczego Getin Noble Bank SA".

Chrzanowski usłyszał zarzut przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego - przewodniczącego KNF - w celu osiągnięcia korzyści osobistej i majątkowej przez inną osobę. Jak wyjaśniła PK, zgodnie z uchwałą KNF przewodniczący Komisji był zobowiązany "do powstrzymania się od prowadzenia jakichkolwiek spraw osobistych, które mogłyby kolidować lub wskazywać na konflikt z wypełnianiem przez niego obowiązków członka Komisji Nadzoru Finansowego oraz do powstrzymania się od podejmowania działań, które mogłyby narazić Komisję Nadzoru Finansowego na utratę zaufania".

RP, PAP
19:50 - Prezes UOKiK członkiem Komisji Nadzoru Finansowego
2018-12-14 19:50:45

Prezes UOKiK członkiem Komisji Nadzoru Finansowego

UOKiK będzie mógł nałożyć kary na menedżerów, którzy umyślnie naruszyli zbiorowe interesy konsumentów lub za wiedzą których firmy stosują klauzule niedozwolone. Jutro wchodzą w życie niektóre przepisy nowelizacji ustawy o wzmocnieniu nadzoru nad rynkiem finansowym.

 

– Nowe kompetencje Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów to kolejny krok w walce z nadużyciami na rynku finansowym. Będziemy korzystać z nowych narzędzi, ponieważ z naszego doświadczenia wynika, że to decyzje oraz nadzór kadry zarządzającej mają ogromny wpływ na stosowanie przez firmę praktyk, które naruszają prawa konsumentów. Może to być np. wywieranie presji na sprzedawców, by pozyskiwali jak najwięcej klientów, nawet kosztem wprowadzania ich w błąd – powiedział cytowany w komunikacie Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Od soboty, 15 grudnia, prezes UOKiK może nałożyć karę finansową na osobę z kadry zarządzającej przedsiębiorstwem, jeżeli stwierdzi, że umyślnie przyczyniła się do naruszenia zbiorowych interesów konsumentów lub do stosowania klauzul niedozwolonych. Wysokość tych kar to maksymalnie 2 mln zł, a w przypadku menedżera spółki z sektora finansowego – 5 mln zł. Sankcja finansowa na osobę fizyczną może być orzekana w decyzji, w której prezes UOKiK nałoży karę na przedsiębiorcę. Do tej pory taka możliwość istniała za naruszenie przepisów o ochronie konkurencji.

Kary nałożone na branżę finansową będą zasilać nowo powstały Fundusz Edukacji Finansowej. Jego celem jest zwiększenie świadomości finansowej Polaków oraz działania edukacyjne w tym zakresie.

Dzięki nowelizacji ma usprawnić się wymiana informacji między organami administracji, ponieważ prezes UOKiK został członkiem Komisji Nadzoru Finansowego i będzie brał udział w jej posiedzeniach z głosem doradczym. – Cieszę się też, że skład KNF został zwiększony. Dzięki temu będzie można szerzej spojrzeć na sprawy rynku finansowego – dodaje Niechciał.

 

RP, UOKiK
19:15 - Francja: 15 tys. osób protestowało w Paryżu na wezwanie CGT
2018-12-14 19:15:48

Francja: 15 tys. osób protestowało w Paryżu na wezwanie CGT

Blisko 15 tys. osób uczestniczyło w piątek w Paryżu w demonstracji zorganizowanej na wezwanie centrali związkowej CGT, domagając się podwyżek. "Mobilizacje nie wykluczają się. Dobrze, że są akcje kolektywne" - powiedział szef CGT o "żółtych kamizelkach".

Sekretarz generalny centrali związkowej CGT Philippe Martinez wezwał do zorganizowania tego strajku po blisko trzech tygodniach protestów "żółtych kamizelek" i po wystąpieniu prezydenta Francji Emmanuela Macrona, który w poniedziałek starał się załagodzić narastający konflikt społeczny.

W piątek strajkujący na wezwanie Martineza domagali się podwyżek, darmowej edukacji, miejsc pracy, lepszych usług publicznych i wyższych emerytur; ich żądania pokrywają się z hasłami "żółtych kamizelek".

"Dobrze, że są akcje kolektywne, +żółte kamizelki+, +czerwone kamizelki+, +niebieskie kamizelki+, to bez znaczenia. Teraz trzeba, aby te akcje mogły się zjednoczyć" - powiedział Martinez.

Według CGT w Paryżu protestowało 15 tys. osób. W Lyonie - według policji - było 2,5 tys. demonstrantów, w Saint-Etienne i Grenoble - po 1,4 tys. osób.

W piątek rano, przed manifestacją w Paryżu, Martinez był gościem telewizji BFMTV i wzywał do udziału w protestach. "Potrzebne są strajki wszędzie! (...) Najlepszy sposób działania to oczywiście to, co robią +żółte kamizelki+, ale trzeba też strajkować, bo trzeba podnieść stawkę" - podkreślił.

W marszach udział wzięli pracownicy sektora publicznego i prywatnego, licealiści, studenci, nauczyciele; pokazali się też przedstawiciele skrajnych lewicowych partii: Francja Nieujarzmiona i Nowa Partia Antykapitalistyczna (NPA).

Specjalista od organizacji związkowych Stephane Sirot powiedział w wywiadzie dla AFP, że ruch "żółtych kamizelek", który potrafił się zmobilizować bez żadnych struktur i komunikując się przez media społecznościowe, sprawił, że tradycyjne związki zawodowe nie mają przyszłości.

"Żółte kamizelki" od ponad czterech tygodni protestują w całej Francji przeciw wciąż rosnącym kosztom utrzymania. W Paryżu w ostatnie weekendy protesty przerodziły się w gwałtowne zamieszki. Ruch zmusił rząd do ustępstw, w tym do wycofania projektu akcyzy na benzynę. "Żółte kamizelki" mają jednak zamiar nadal protestować. 

RP, PAP
12:17 - Kosowo: Parlament uchwalił ustawę o utworzeniu armii
2018-12-14 12:17:43

Kosowo: Parlament uchwalił ustawę o utworzeniu armii

Parlament Kosowa uchwalił w piątek ustawę o utworzeniu przez to państwo własnych sił zbrojnych.

Przeciwko tej propozycji protestowała Serbia, która ostrzegała, że zagraża to bezpieczeństwu w regionie.

Od 1999 roku za bezpieczeństwo Kosowa odpowiadają dowodzone przez NATO siły międzynarodowe. Decyzja o utworzeniu własnej armii została podjęta jednomyślnie przez kosowskich deputowanych.

RP, PAP