• Niedziela, 5 lipca 2020

    imieniny: Antoniego, Karoliny, Marii

Krótko

20:01 - Policjanci zachęcają do rozwagi na drogach
2020-07-05 20:01:32

Policjanci zachęcają do rozwagi na drogach

Co piąty wypadek lub kolizja na autostradzie to skutek niezachowania bezpiecznej odległości – wynika z policyjnych statystyk. Policjanci i służby autostradowe zachęcają do rozwagi w czasie wakacyjnych podróży tymi drogami.

Osoby jadące zbyt blisko poprzedzającego pojazdu, nie tylko na autostradzie, ryzykują zderzeniem w przypadku niespodziewanego hamowania. Zdarza się także, że podczas wyprzedzania auto, jadąc zbyt blisko, zahacza o pojazd wyprzedzany.

Podkom. Marcin Sawicki z Wydziału Ruchu Drogowego KWP w Poznaniu przyznał, że w Polsce nie ma przepisów jednoznacznie określających jaką odległość pomiędzy pojazdami uznaje się za bezpieczną. Wskazał, że w tej sytuacji należy kierować się wyobraźnią i zdrowym rozsądkiem.

„Bezpieczna odległość to taka, która pozwoli nam na swobodne wyhamowanie naszego pojazdu i uniknięcie zderzenia. Oczywiście na uwadze musimy mieć również warunki atmosferyczne, stan nawierzchni, czy stan techniczny auta, którym podróżujemy” – wyjaśnił.

Renata Rychlewska, rzeczniczka spółki Autostrada Eksploatacja, zajmującej się bieżącym utrzymaniem płatnej autostrady A2 na odcinku Świecko – Konin podkreśliła, że połowy wypadków bądź kolizji na autostradzie można by uniknąć, gdyby kierowcy stosowali się do kilku podstawowych zasad.

„By nie stwarzać zagrożenia dla innych, należy przede wszystkim zachować bezpieczną odległość. Jeśli jedziemy za blisko, a z samochodu przed nami np. spadnie rower z bagażnika, to nie mamy żadnych szans by ominąć to zagrożenie. Zdarza się też, że z ciężarówki odpadnie kawałek opony. Gdy zachowujemy bezpieczną odległość z łatwością poradzimy sobie z taką przeszkodą na drodze. Jeśli jedziemy za blisko - nieszczęście gotowe” – wskazała.

Wśród przyczyn wypadków, do których dochodzi na autostradach eksperci wymieniają również brak koncentracji i zmęczenie. Kierowcy jadący wiele kilometrów bez konieczności zatrzymania i zmiany tempa często zaczynają przyspieszać lub robią rzeczy, które ich rozpraszają: jedzą, rozmawiają przez telefon lub nawet zaczynają szukać informacji w Internecie.

 

AB, PAP
19:15 - 8 lipca pogrzeb ks. Georga Ratzingera, brata Benedykta XVI
2020-07-05 19:15:43

8 lipca pogrzeb ks. Georga Ratzingera, brata Benedykta XVI

Benedykt XVI nie weźmie udziału w uroczystościach pogrzebowych swego brata ks. Georga Ratzingera w Ratyzbonie, zaplanowanych na 8 lipca.
 
Według portalu Vatican News z 3 bm. na pogrzeb przybędą m.in. osobisty sekretarze Papieża Seniora abp Georg Gänswein i były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Ludwig Müller, który w latach 2002-2012 był biskupem Ratyzbony.

Brat Benedykta XVI był przez 30 lat kapelmistrzem w katedrze ratyzbońskiej i kierownikiem działającego tam chóru chłopięcego „Regensburger Domspatzen”. Zmarł 1 lipca w wieku 96 lat. 93-letni Papież Senior przebywał w Ratyzbonie w dniach 18-22 czerwca, by odwiedzić swego ciężko chorego brata. Jak wspominał obecny biskup tego miasta Rudolf Voderholzer, podczas tych pięciu dni bracia widzieli się dziewięć razy: „Było mało słów, wiele ufnych gestów, a przede wszystkim wspólna modlitwa”. Obaj bracia, którzy tego samego dnia 29 czerwca 1951 roku przyjęli święcenia kapłańskie, przez całe życie byli z sobą bardzo związani.

Uroczystości pogrzebowe ks. prałata Georga Ratzingera odbędą się 8 lipca w Ratyzbonie. Po Mszy św. pogrzebowej w miejscowej katedrze zostanie on pochowany na cmentarzu katedralnym w grobie należącym do fundacji chóru katedralnego „Regensburger Domspatzen”.

Ten znany na świecie chór pożegna swego wieloletniego kierownika podczas Nieszporów w jego intencji w niedzielę 5 lipca. W nabożeństwie weźmie udział 220 śpiewaków. W uroczystości nie będą mogli jednak uczestniczyć wierni ze względu na panujące jeszcze ograniczenia związane z koronawirusem. Całość będzie transmitowana na żywo na stronie internetowej diecezji.

AB, KAI
18:32 - Chiny: W Mongolii Wewnętrznej ostrzeżenie przed dżumą
2020-07-05 18:32:03

Chiny: W Mongolii Wewnętrznej ostrzeżenie przed dżumą

W mieście Bayan Nur w chińskim regionie autonomicznym Mongolii Wewnętrznej władze wydały alert trzeciego stopnia w związku ze zdiagnozowaniem w lokalnym szpitalu przypadku dżumy dymieniczej.

Obowiązuje zakaz polowania oraz jedzenia mięsa zwierząt, które mogą przenosić bakterie dżumy.

Władze zaapelowały też o zgłaszanie przypadków gorączki występującej bez oczywistych przyczyn, a także informowania o zauważonych chorych lub martwych świstakach.

W listopadzie ubiegłego roku w Mongolii Wewnętrznej wykryto cztery przypadki dżumy, w tym dwa – dżumy płucnej, groźniejszej odmiany tej choroby.

Dżuma dymienicza, zwana w średniowieczu „czarną śmiercią”, jest chorobą bardzo zakaźną i często śmiertelną. W Chinach w latach 2009-2018 zdiagnozowano 26 przypadków dżumy, w tym 11 śmiertelnych.

AB, PAP
18:05 - Fundusz patriotyczny
2020-07-05 18:05:58

Fundusz patriotyczny

W najbliższym czasie powołamy fundusz patriotyczny, który będzie służył budowaniu postaw patriotycznych i będzie wspierał pasjonatów historii, młodych naukowców oraz fundacje i stowarzyszenia – powiedział dzisiaj w Czarnem (woj. pomorskie) premier Mateusz Morawiecki.

Dodał, że ten fundusz ma wspierać też fundacje i stowarzyszenia o „profilu patriotycznym”. „Dodatkowo też chcemy wspierać młodych naukowców, którzy będą szerzyli myśli patriotyczne, którzy będą odszukiwali z przeszłości ślady polskości, ale będą też budowali na tym fundamencie naszą wielką przyszłość” – powiedział szef rządu.

 

 

AB, PAP
17:15 - Francja: Prezydent przedstawi w poniedziałek skład nowego rządu
2020-07-05 17:15:01

Francja: Prezydent przedstawi w poniedziałek skład nowego rządu

Prezydent Francji Emmanuel Macron przedstawi w poniedziałek skład gabinetu nowego premiera Jeana Castexa – poinformowały w niedzielę źródła w Pałacu Elizejskim.

Otoczenie prezydenta zapewnia, że w skład rządu wejdą osoby o różnych afiliacjach politycznych.

Jean Castex został mianowany przez prezydenta premierem w piątek, wcześniej tego dnia Macron przyjął dymisję poprzedniego szefa rządu Edouarda Philippe'a.

Macron zmienia skład gabinetu na dwa lata przed upływem swojego mandatu w 2022 roku, aby – jak pisze Reuters – jego rząd nabrał nowej energii. Według otoczenia prezydenta ma on zamiar utworzyć rząd liczący 20 ministrów.

Szefowa socjalistów w parlamencie Valerie Rabault powiedziała w niedzielę, że zwrócono się do niej z propozycją wejścia do rządu, ale ona odmówiła. Dodała, że każdy socjalista, który dołączyłby do gabinetu Castexa, „wypisałby się ze swej partii”.

Zastępca szefa centroprawicowej partii Republikanie Gilles Platret również zaapelował do członków swego ugrupowania, by nie przyjmowali propozycji wejścia do rządu.

W sobotę, podczas pierwszego publicznego wystąpienia w nowej roli, Castex zapowiedział, że rząd zostanie powołany szybko, a jego priorytetem będzie zachowanie miejsc pracy w przemyśle, sprowadzenie do Francji miejsc pracy przeniesionych za granicę w poszukiwaniu niższych kosztów produkcji, a także „zachowanie tych miejsc pracy w przemyśle, które narażone są na globalną konkurencję”.

16:48 - Na Jasnej Górze odsłonięto tablice upamiętniające ofiary rzezi wołyńskiej
2020-07-05 16:48:25

Na Jasnej Górze odsłonięto tablice upamiętniające ofiary rzezi wołyńskiej

„Ludobójcze czystki etniczne na Kresach Południowo-Wschodnich są jednym z najtragiczniejszych rozdziałów w historii najnowszej naszej Ojczyzny” – napisał do uczestników uroczystości na Jasnej Górze prezydent Andrzej Duda.

Tablice, umieszczone przy kaplicy Pamięci, zostały odsłonięte podczas 26. Pielgrzymki Kresowian. Upamiętniają nie tylko Polaków zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej w latach 1939-1947, ale też Ukraińców, którzy udzielili swoim polskim sąsiadom pomocy i schronienia.

W liście do uczestników uroczystości prezydent dziękował za upamiętnienie ofiar oraz tych Ukraińców, którzy ryzykując własnym życiem, nieśli ratunek i udzielali schronienia polskim bliźnim. „Ludobójcze czystki etniczne na Kresach Południowo-Wschodnich są jednym z najtragiczniejszych rozdziałów w historii najnowszej naszej Ojczyzny. Masowe mordy, popełnione na bezbronnych cywilnych mieszkańcach, doprowadziły do zagłady polskich społeczności lokalnych i starły z powierzchni ziemi setki miejscowości” – napisał.

„Ci, którym dane było ocaleć, zmuszeni byli opuścić rodzinne strony i szukać dla siebie nowego, bezpiecznego miejsca do życia na innych ziemiach. Wygnańcy nieśli przez pół wieku pamięć o strasznym losie, jaki spotkał ich bliskich i sąsiadów, a o którym powojenny reżim komunistyczny nie pozwalał głośno mówić. To dzięki nim prawda o zbrodniach i pamięć o ofiarach przetrwały w domowej tradycji, wspomnieniach, pamiątkach – pełnych cierpienia, lecz bezcennych i kryjących zobowiązanie na przyszłość” – przypomniał prezydent.

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek w swoim liście wskazała, że niedzielne uroczystości przypominają bolesną historię, która przez powojenne lata była konsekwentnie przemilczana. „Wołyń wciąż pozostaje symbolem okrucieństwa i bezwzględności ukraińskich organizacji nacjonalistycznych. Ludność polska doświadczyła niewymownego cierpienia. Mimo terroru i antypolskiej postawy wśród Ukraińców byli także i ci, którzy mieli odwagę przeciwstawić się przemocy, którzy potrafili zachować człowieczeństwo. Wielu zapłaciło za to najwyższą cenę” – podkreśliła Elżbieta Witek w liście odczytanym przez posłankę do Parlamentu Europejskiego Jadwigę Wiśniewską.

List od premiera Mateusza Morawieckiego odczytał Jan Józef Kasprzyk, szef Urzędu Kombatantów i Osób Represjonowanych (UdSKiOR). Szef rządu przypomniał, że w przyszłym tygodniu obchodzony będzie Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa. „Odsłaniane dzisiaj w duchowej stolicy Polski tablice mają upamiętnić te wydarzenia, ale także oddać hołd tym sprawiedliwym Ukraińcom, którzy udzielili pomocy i schronienia swoim polskim sąsiadom. Pragnę wyrazić wdzięczność wszystkim, którzy od lat czynią wiele, aby zachować w naszej zbiorowej pamięci dziesiątki tysięcy mężczyzn, kobiet i dzieci, którzy ponieśli najwyższą ofiarę” – napisał premier.

Inicjator i organizator uroczystości, prezes Stowarzyszenia Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów Szczepan Siekierka wyraził radość, że w wieku 92 lat dane mu było doczekać poświęcenia i odsłonięcia tablic pamięci. „Bardzo ciężko pracowałem wspólnie z innymi kolegami z Kresów i z członkami zarządu Stowarzyszenia, ponad 30 lat, i z tego jestem bardzo dumny, i za to chciałem wszystkim podziękować” – powiedział.

Jak przypomniał, jego stowarzyszeniu udało się zebrać ponad 20 tys. relacji świadków, którzy przeżyli ludobójstwo na Kresach, a w oparciu o te relacje powstało wiele książek i publikacji. „Na podstawie tych dowodów szacujemy minimum 200 tysięcy samych Polaków, nie licząc Ukraińców, Żydów, Ormian. Taka jest prawda” – mówił o liczbie ofiar ludobójstwa na Kresach.

Podczas uroczystości wręczono także medale Pro Patria osobom zasłużonym w kultywowaniu pamięci o ludobójstwie na Kresach. Najwyższą nagrodę Światowego Kongresu Kresowian – medal Praemium Honoris Cresovianae – wręczono Janowi Józefowi Kasprzykowi.

 „Ta dzisiejsza uroczystość jest urzeczywistnieniem tego, że pamiętamy o ofiarach zbrodni dokonanej na Wołyniu w latach 1943-1947. Z jednej strony czcimy tych, którzy w sposób straszny, bestialski, okrutny, nieznany wcześniej w dziejach zostali zamordowani tylko dlatego, że byli Polakami w imię obłędnej ideologii, ale z drugiej strony oddajemy cześć i hołd tym Ukraińcom, którzy wówczas zachowali człowieczeństwo, którzy pomogli swoim braciom, sąsiadom, Polakom, często ryzykując i często tracąc swoje życie” – podkreślił Kasprzyk.

 

Uroczystość zorganizowały: Stowarzyszenie Upamiętniania Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów oraz oddział częstochowski Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich przy wsparciu Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz klasztoru Paulinów na Jasnej Górze w ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa.

Jak przypomina UdSKiOR, 11 i 12 lipca 1943 r. UPA dokonała skoordynowanego ataku na polskich mieszkańców 150 miejscowości na Wołyniu. Był to kulminacyjny moment trwających od 1939 ataków nacjonalistów ukraińskich na ludność polską zamieszkującą Kresy Wschodnie II RP.

W samych tylko latach 1943-1945 na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zginęło ok. 100 tys. Polaków, zamordowanych przez oddziały UPA i miejscową ludność ukraińską. Zbrodnię, kwalifikowaną przez pion śledczy IPN jako ludobójstwo, przeprowadzono na ludności polskiej Wołynia, Galicji Wschodniej, a także części Lubelszczyzny, Podkarpacia i Polesia. Polacy ginęli od kul, siekier, wideł, noży i innych narzędzi, nierzadko w kościołach podczas Mszy św. i nabożeństw. Sejm RP ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej. 

AB, PAP
16:20 - Śladami niespełnionych obietnic Rafała Trzaskowskiego
2020-07-05 16:20:47

Śladami niespełnionych obietnic Rafała Trzaskowskiego

Członkowie sztabu Andrzeja Dudy – Radosław Fogiel oraz wiceszef MS Sebastian Kaleta rozpoczęli od stadionu Skry w niedzielę po południu „wycieczkę” śladami – jak podkreślili – niespełnionych obietnic wyborczych Rafała Trzaskowskiego z warszawskiej kampanii samorządowej.

Sztab Andrzeja Dudy uruchomił również stronę internetową https://tourpo.pl, pod którą można odbyć „wirtualną wycieczkę”. Wśród punktów na trasie znajdą się poza stadionem Skry m.in. obiekty związane z takimi zapowiedziami, jak wprowadzenie bezpłatnych żłobków, zakończenie budowy obwodnicy śródmiejskiej czy podwyżki dla straży miejskiej.

– To wycieczka, która z jednej strony pokaże nam, jaka jest wiarygodność kandydata PO, z drugiej może się w niektórych miejscach okazać poszukiwaniem złotego runa – mówił na briefingu na stadionie warszawskiej Skry Fogiel.

– Uważamy, że oceniać człowieka można po jego dorobku. Rafał Trzaskowski kandydował na prezydenta Warszawy, składając wiele obietnic, deklarując warszawiakom wiele rzeczy, m.in. to, że będzie prezydentem przez całą 5-letnią kadencję. Z dotrzymaniem tej obietnicy też wydaje się być pewien problem – dodawał zastępca rzecznika PiS, ironizując, że sztab Dudy zrobi wszystko, aby tę ostatnią obietnicę Trzaskowski zrealizował.

Zdaniem Fogla kandydat PO zapomniał, zignorował albo wycofał się z wielu swoich obietnic.

– Chcemy, żeby cała Polska mogła zobaczyć, jaka jest wiarygodność kandydata PO – mówił zastępca rzecznika PiS.

Z kolei Kaleta przypominał o zapowiedzi Trzaskowskiego z kampanii samorządowej, że miasto wyremontuje obiekt Skry, zbuduje halę lekkoatletyczną i połączy cały kompleks z Polem Mokotowskim.

Krytykował kandydata PO i oceniał, że obecny stan stadionu Skry to symbol „niespełnionych obietnic” Rafała Trzaskowskiego.

Zdaniem Kalety miasto nie zabezpieczyło remontu finansowo, nie rozpisało przetargów, a na stadionie obecnie nie dzieje się nic.

– Dzisiaj Rafał Trzaskowski wszystko wszystkim obiecuje i wszyscy, którzy słuchają tych obietnic powinni zobaczyć te złamane w Warszawie – dodawał wiceminister sprawiedliwości.

Kwestia stadionu Skry była też poruszana w minionych tygodniach, jeszcze przed pierwszą turą wyborów prezydenckich, przez premiera Mateusza Morawieckiego. Szef rządu zaproponował sfinansowanie z budżetu państwa remontu stadionu w zamian za przekazanie go pod kuratelę państwa.

W odpowiedzi rzecznik stołecznego ratusza Karolina Gałecka poinformowała, że m.st. Warszawa wykonało wszystkie niezbędne, zgodne z obowiązującymi przepisami prawa, czynności zmierzające do modernizacji kompleksu sportowego „Skra”, jednak konieczne jest do tego wydanie nieruchomości przez Krzysztofa Kaliszewskiego reprezentującego stowarzyszenie RKS SKRA, do którego nie doszło.

Ponadto – jak przekazała Gałecka – miasto czeka na zakończenie procesu sądowego wszczętego z wniosku m.st. Warszawy przeciwko RKS SKRA o wydanie obiektu „Skry”. Ratusz czeka na termin rozprawy apelacyjnej. Rzecznik ratusza poinformowała, że plan modernizacji „Skry” zakłada modernizację stadionu treningowego wraz z zapleczem, budowę strefy rekreacyjno-sportowej łączącej Pole Mokotowskie z terenami „Skry” oraz ogólne zagospodarowanie całej nieruchomości przygotowujące ją do bezpiecznego i zgodnego z przeznaczeniem korzystania oraz do dalszych prac inwestycyjnych. Zapewniała, że są zabezpieczone na ten cel środki finansowe.

AB, PAP
13:54 - Błogosławieństwo dla uczestników zbliżającej się pielgrzymki Rodziny Radia Maryja
2020-07-05 13:54:51

Błogosławieństwo dla uczestników zbliżającej się pielgrzymki Rodziny Radia Maryja

Po niedzielnej modlitwie „Anioł Pański” i udzieleniu apostolskiego błogosławieństwa 5 lipca Franciszek przypomniał, że w najbliższą sobotę, 11 lipca, przybędzie na Jasną Górę 29. Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja.

Oto polski tekst słów Ojca Świętego:

„Serdecznie witam was wszystkich, Rzymian i pielgrzymów z różnych krajów. W szczególności pozdrawiam Polaków i błogosławię wielką pielgrzymkę Rodziny Radia Maryja do Sanktuarium Częstochowskiego, która odbędzie się w najbliższą sobotę, w stulecie urodzin św. Jana Pawła II, pod hasłem »Wszystko postawiłem na Maryję«. Błogosławię tej pielgrzymce.

Wszystkim życzę dobrej niedzieli. Nie zapominajcie, proszę, modlić się za mnie. Smacznego obiadu i do widzenia!”.

AB, KAI
13:24 - Japonia: Ponad 34 ofiary śmiertelne powodzi
2020-07-05 13:24:48

Japonia: Ponad 34 ofiary śmiertelne powodzi

W związku z powodziami, które wystąpiły na skutek ulewnych deszczy na wyspie Kiusiu na południu Japonii, potwierdzono śmierć 18 osób.

Głęboka woda powodziowa i groźba zejścia kolejnych lawin błotnych utrudniały w niedzielę akcje poszukiwawcze i ratownicze – podaje agencja AP.

W operacjach tych bierze udział łącznie ponad 40 tys. członków japońskich sił samoobrony, funkcjonariuszy straży przybrzeżnej i strażaków.

W prefekturze Kumamoto na zachodzie Kiusiu ludzi ewakuowano śmigłowcami i łodziami.

Z brzegów wystąpiła rzeka Kuma i zalała rozległe obszary; wiele domów i budynków zostało zniszczonych; woda sięgała po dachy samochodów. Zwały błota osuwały się na domy, zmuszając ludzi do ucieczki na dachy budynków – pisze AP.

AB, PAP
12:57 - Ministerstwo Zdrowia: 231 nowych zakażeń koronawirusem
2020-07-05 12:57:18

Ministerstwo Zdrowia: 231 nowych zakażeń koronawirusem

Na COVID-19 zmarło pięć kolejnych osób, potwierdzono też 231 nowych zakażeń koronawirusem – poinformowało dzisiaj Ministerstwo Zdrowia.

Liczba zdiagnozowanych przypadków wzrosła do 35 tys. 950, a zgonów do 1517.

Nowe potwierdzone przypadki zakażenia koronawirusem dotyczą osób z województw: śląskiego (87), wielkopolskiego (35), podkarpackiego (27), małopolskiego (17), mazowieckiego (17), łódzkiego (16), lubelskiego (14), opolskiego (5), świętokrzyskiego (5), kujawsko-pomorskiego (2),pomorskiego (2), podlaskiego (2), warmińsko-mazurskiego (1) i zachodniopomorskiego (1).

AB, PAP
10:50 - RCB: Wczoraj utonęło sześć osób
2020-07-05 10:50:19

RCB: Wczoraj utonęło sześć osób

Wczoraj utonęło sześć osób, od 1 kwietnia br. policja odnotowała 140 utonięć – poinformowało dzisiaj rano Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Jak przekazano na stronie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa do utonięć doszło w Grądach (woj. warmińsko-mazurskie), Kijowcu i Łózkach (woj. lubelskie), Wieleniu (woj. wielkopolskie), Waplewie Wielkim (woj. pomorskie) i Mirosławicach (woj. dolnośląskie).

Z kolei dobę wcześniej RCB informowało, że w piątek utonęły trzy osoby. „Od 1 kwietnia 2020 roku Komenda Główna Policji odnotowała 140 utonięć” – poinformowano w niedzielę.

RCB na Twitterze przypomina o podstawowych zasadach bezpieczeństwa nad wodą: „Pływaj tylko w wyznaczonych miejscach, nigdy nie wchodź do wody po alkoholu lub środkach odurzających, załóż kapok na łódce, kajaku i rowerze wodnym” – apeluje.

Centrum zwraca uwagę, aby nie skakać do wody w nieznanych miejscach, nie wbiegać rozgrzanym do wody, nie wypływać na materacu daleko od brzegu, nie wchodzić do wody bezpośrednio po posiłku, a także stosować się do poleceń ratownika.

W 2019 roku, według policyjnych statystyk, w Polsce utonęło 456 osób – 407 mężczyzn i 49 kobiet. Większość ofiar to osoby dorosłe, a niemal połowa z nich była powyżej 50. roku życia. 98 osób przed utonięciem spożywało alkohol. Do wypadków najczęściej dochodziło nad jeziorem i nad rzeką.

AB, PAP
10:28 - Do wtorku można dopisać się do spisu wyborców
2020-07-05 10:28:37

Do wtorku można dopisać się do spisu wyborców

We wtorek 7 lipca mija termin na dopisanie się do spisu wyborców w dowolnej gminie w Polsce. Jeśli wyborca dopisał się do spisu przed pierwszą turą wyborów, nie może dopisać się do innego spisu przed drugą turą.

Wyborca może głosować w wybranym przez siebie lokalu wyborczym w gminie, na obszarze której będzie przebywać w dniu wyborów, jeżeli złoży pisemny wniosek o dopisanie do spisu wyborców. Taki wniosek można złożyć najpóźniej we wtorek 7 lipca.

Wyborcy, którzy zmienili spis wyborców przed pierwszą turą wyborów pozostają w nim także na drugą turę. Krajowe Biuro Wyborcze przypomina, że do spisu wyborców można dopisać się tylko jeden raz. Jeśli wyborca dopisał się przed pierwszą turą wyborów, nie może dopisać się do innego spisu przed drugą turą.

Wniosek składamy w urzędzie gminy, na obszarze której chcemy oddać głos. Do spisu wyborców można się dopisać też przez internet. We wniosku należy podać: imię (imiona), nazwisko, imię ojca, datę urodzenia, nr PESEL, a także adres zamieszkania.

Do piątku 10 lipca w godzinach pracy urzędu gminy czy miasta, w którym jesteśmy ujęci w spisie wyborców, możemy odebrać zaświadczenia o prawie do głosowania. Wniosek o wydanie zaświadczenia można złożyć osobiście, faksem lub mailem.

Gdy otrzymujemy zaświadczenie, jesteśmy skreślani ze spisu wyborców w naszym obwodzie. W sytuacji gdy zgubimy zaświadczenie, nie dostaniemy kolejnego, tak więc utrata zaświadczenia spowoduje, że wyborca nie będzie mógł zagłosować ani w swoim obwodzie głosowania, ani w żadnym innym.

AB, PAP
10:05 - Francja: Pożar zniszczył kościół
2020-07-05 10:05:51

Francja: Pożar zniszczył kościół

Jeden z francuskich strażaków w czasie pożaru wyniósł z kościoła Najświętszy Sakrament. Wnętrze świątyni jest zniszczone, wygląda jak katedra Notre-Dame po spaleniu – powiedział proboszcz polsko-francuskiej parafii  St. Paul w Corbeil-Essonnes w regionie Île-de-France, ks. Andrzej Barnaś.

Dodał, że trwa wyjaśnianie przyczyn pożaru, który wybuchł w sobotę rano. Spalona została całkowicie zakrystia oraz większość dachu, którego spadające elementy uszkodziły wnętrza kościoła. Zalane są niższe kondygnacje.

„Z ciężkim sercem i głębokim smutkiem oraz troską zawiadamiam, iż dzisiaj rano wybuchł pożar w naszym kościele parafialnym. Zniszczenia są duże. Spalona jest całkowicie zakrystia oraz większość dachu. Zalane są niższe kondygnacje. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Będziemy informować o rozwoju sytuacji. Prosimy o modlitwę” – napisał wcześniej ks. Barnaś.

AB, KAI
09:31 - Skandaliczne zachowanie w Łodzi
2020-07-05 09:31:15

Skandaliczne zachowanie w Łodzi

Na oficjalnej stronie urzędu miasta na Facebooku przed piątkowym wiecem kandydata KO na Piotrkowskiej umieszczono zaproszenie na spotkanie z Rafałem Trzaskowskim.

Politycy PiS nazywają to skandalem. Pod zaproszeniem na wiec kandydata KO napisano, że o wizycie prezydenta Andrzeja Dudy Urząd Miasta Łodzi (UMŁ) też zawiadomi w taki sposób.

Na profilach internetowych łódzkich polityków zawrzało. Mówi się o aferze i złamaniu prawa wyborczego. Politycy PiS, którzy w Łodzi są w opozycji wobec ekipy Hanny Zdanowskiej z PO (KO), skandalem nazywają umieszczenie w internetowej witrynie urzędu miasta o nazwie „Łódź”, zaproszenia na wiec wyborczy kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego, który odwiedził w piątek miasto i województwo.

„Prawie 70 proc. frekwencji to znak, że wybory prezydenckie to dla Was ważna sprawa. Dlatego przekazujemy informację, że dziś o godz. 17.00 na ul. Piotrkowskiej przed OFF-em odbędzie się otwarte spotkanie z Rafałem Trzaskowskim PS. Oczywiście jak tylko dostaniemy informację o spotkaniu Andrzeja Dudy z mieszkańcami Łodzi, również o tym poinformujemy” – to cała treść zaproszenia na wiec Trzaskowskiego na profilu FB Urzędu Miasta Łodzi. Pod postem jest ponad 2,7 tys. reakcji i blisko tysiąc komentarzy.

Wśród różnych opinii łodzian, radny PiS Sebastian Bulak na swoim profilu portalu FB umieścił zdjęcie Hanny Zdanowskiej z Rafałem Trzaskowskim idących ulicą Piotrkowską oraz wpis, w którego fragmencie można przeczytać: „Ci ludzie nie potrafią zorganizować nawet wiecu poparcia bez wpadek i nielegalnych działań promocyjnych, a chcą organizować życie Polakom”.

Sprawa znalazła się już w lokalnych mediach. „To po prostu skandal. Ohydne i obrzydliwe jest wykorzystywanie Urzędu Miasta Łodzi do prowadzenia kampanii wyborczej” – skomentował radny Bulak w internetowej wersji „Dziennika Łódzkiego” zaproszenie na wiec kandydata KO na oficjalnym profilu UMŁ.

Z kolei rzecznik prezydent Zdanowskiej Marcin Masłowski, także w „Dzienniku Łódzkim” powiedział, że informację o wiecu potraktowano informacyjnie.

„Na fanpage’u Łodzi pojawiła się nie tylko informacja o spotkaniu z kandydatem, ale także relacja ze spotkania z mieszkańcami. [...] Dokładnie takie same co do treści i formy informacje pojawią się z okazji wizyty w naszym mieście Andrzeja Dudy. Co więcej, taką informację przekazaliśmy do sztabu pana prezydenta. Działania te mają charakter wyłącznie informacyjny i są realizowane w ramach kampanii profrekwencyjnej” – mówił Masłowski.

Politycy PiS nie wykluczają, że w niedzielę lub w poniedziałek o całej sprawie powiadomią prokuraturę i przedstawicieli organów nadzorujących wybory prezydenckie w Łodzi w tym PKW.

Oprócz żony i partyjnej koleżanki kandydata KO, Rafałowi Trzaskowskiemu podczas piątkowego wiecu towarzyszyli parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej z całej Polski oraz łódzcy posłowie i senatorowie, a także lokalni radni KO, którzy wraz z urzędnikami wyższego szczebla łódzkiego magistratu licznie przybyli na spotkanie z Trzaskowskim.

AB, PAP
09:15 - Bieszczady: Bardzo dobre warunki do uprawiania turystyki
2020-07-05 09:15:40

Bieszczady: Bardzo dobre warunki do uprawiania turystyki

W Bieszczadach i Beskidzie Niskim są bardzo dobre warunki do uprawiania turystyki pieszej i rowerowej. – Zapowiada się pogodny i słoneczny dzień – powiedział dzisiaj ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Jerzy Godawski.

W niedzielę rano m.in. w Cisnej i Ustrzykach Górnych było 15-17 st. C. – Wszędzie jest słonecznie i bezwietrznie – mówił Jerzy Godawski.

Jak zaznaczył, „wybierający się w góry powinni pamiętać o rosnących w ciągu dnia temperaturach powietrza”. – W związku z tym nie wolno zapominać o nakryciu głowy i dużej ilości wody mineralnej. Jeżeli to możliwe, wybierać zacienione, biegnące przez lasy szlaki górskie. Pamiętajmy też o odpowiednim obuwiu – zauważył ratownik dyżurny.

Od kilku dni w Bieszczadach jest bardzo duży ruch turystyczny.

– Idąc w góry, nigdy nie można wykluczyć nagłego załamania pogody. Podczas burz unikać otwartych przestrzeni. Nie należy chronić się pod pojedynczymi drzewami i nie zostawać na graniach – podkreślił Godawski.

AB, PAP