• Poniedziałek, 19 sierpnia 2019

    imieniny: Jana, Bolesława, Juliana

Blogi

Notatnik społeczno-polityczny

dr Tomasz M. Korczyński

socjolog, publicysta, ekspert ds. zjawiska prześladowań chrześcijan

Dlaczego tyran Tusk chlipie na „Królu lwie”?

Niedziela, 15 grudnia 2013 (04:10)

Animowany film „Król lew” Walta Disneya z 1994 roku ponownie zrobił karierę w naszej Ojczyźnie. A to za sprawą publicznego wyznania pani Tusk, która w programie „Kropka na i” wyznała red. Olejnik i parskającym ze śmiechu widzom, że jej maż, czego ona nie może zrozumieć, płacze na tym animowanym filmie.

W pierwszej chwili pomyślałem, nonsens, jak można płakać na animowanym filmie? Jest tyle spraw, które przyprawiają o płacz. Płacze się, gdy obserwuje się powszechne łamanie praw człowieka na świecie, krzywdę i cierpienie dzieci, skutki katastrof naturalne, wojny, ubóstwo w Polsce, gdy widzi się wybiedzonych rencistów i emerytów, którzy w zimę cierpią głód, zimno, szczególnie w małych miejscowościach, czy na wsi. To są poważne tematy do ronienia łez, które ja czasem ronię, ale i poważne powody, żeby podjąć konkretne działania, żeby temu zapobiegać, jeżeli jest się człowiekiem władzy.

No, ale na „Królu lwie”? Zlitujcie się niebiosa!

Następnie zastanowiłem się, jaka to ważna i poruszająca scena, i który dokładnie wątek wywołuje to „głębokie” wzruszenie Donalda Tuska.

Uznałem, że najprawdopodobniej chodzi o chwilę śmierci ojca Simby, króla lwa Mufasy. Przypomnę, że Mufasa spada ze skały i ginie stratowany przez bawoły. To chyba ten moment, kiedy obficie leją się łzy premiera.

Moment utraty władzy

Rada krajowa PO rzuciła nieco światła na to irracjonalne zachowanie dorosłego faceta, premiera Polski. Słowa i zachowanie Tuska wskazały bowiem odpowiedź. Prawdziwe powody do łez, oprócz li tylko wzruszającej scenki śmierci animowanego pluszaka, są inne, a które mogą, jako logiczne wytłumaczenie wyjaśnić wewnętrzne poruszenie Tuska, wstrząs, który doprowadza go do łzawej depresji.

I kto wie, może pani Tusk przyznałaby mi nawet rację, bo to jest już racjonalne i wytłumaczalne.

Cierpienie i łzy tuskowe spadają gęsto na ziemię w wyniku porażającej dla tego mini-Makbeta wizji utraty władzy!

Na zjeździe delegatów w końcu ostrzegł nas, że jeśli ktoś mu tę władzę zechce wydrzeć, zabrać, podważyć, musi się liczyć z poważnymi konsekwencjami. On jej będzie bronić „na śmierć i życie”.

Tak. Utrata władzy, wyganiane młodego spadkobiercy Simby, skrytobójczy mord polityczny na królu lwie zostały w końcu ukartowane przez młodszego brata Mufasy, przez Skazę, który korzystając z usług podstępnych watah hien zrealizował z pomyślnością swój niecny plan.

Tusk szuka takich Skaz i hien wszędzie, przede wszystkim dookoła siebie. One są i czyhają na niego. Szuka ich w swojej partii, poza partią, a potem je wycina, atakuje, maltretuje, kieruje swoje ciosy, zanim nawet nastąpi myśl skrytobójczego aktu, chęć odsunięcia go od władzy (pisałem to np. tu: http://naszdziennik.pl/mysl/62527,bezkarny-imperator.html).

Tragedia naszego kraju polega na tym, że tyle energii, pieniędzy idzie na wzmacnianie pozycji schyłkowego tyrana, niż na zajmowanie się przez rządzących biedą, nędzą naszych obywateli, niż na podejmowanie działań dla poprawy naszej rzeczywistości, czy na odpowiedzialne przygotowywanie przyszłości dla naszej młodzieży, dla zachowania przyszłości naszej Ojczyzny.

Każdy kolejny dzień dyktaturki tuskowej to paraliż normalności Polski, marnowanie szans i potencjału państwa.

Dla Tuska „Skazą” będą nawet obywatele Polski, którzy w wyborach powszechnych odsuną go wreszcie od władzy. A zatem odsuńmy tego prawdziwego Skazę od władzy, to nie jest ani Mufasa, ani Simba.


Odsłony patologii państwa
Środa, 30 lipca (09:51)
Tusk straszy nas swoim cieniem
Wtorek, 24 czerwca (01:54)
Prezydent Komorowski oszałamia
Sobota, 3 maja (05:49)
Nie dajmy się zniechęcić
Poniedziałek, 21 kwietnia (10:58)
Jedność prezbiterów z Biskupem zasadą Kościoła
Piątek, 18 kwietnia (11:00)
Przemarsz "legionów" ateistów
Sobota, 29 marca (06:25)
Jaki tyran tacy kompani
Czwartek, 27 marca (07:53)
Wyzierają te postaci, tumanią, straszą, śmieszą
Czwartek, 20 marca (07:47)
Im więcej Rosji, tym częściej Michnik
Sobota, 8 marca (06:07)
„Panowie, policzmy głosy”
Czwartek, 6 marca (07:58)
Tomasz Lis nie skorzystał z okazji, aby milczeć
Poniedziałek, 3 marca (08:50)
Świat się bawi
Niedziela, 2 marca (11:16)
Komu służy Tusk?
Wtorek, 25 lutego (01:29)
Nikczemność szerzona przez „Wyborczą” przekracza granice dobrego smaku
Wtorek, 18 lutego (12:07)
Światowy Dzień Chorego
Środa, 12 lutego (11:05)
„Gazeta Wyborcza” w obrażaniu Polaków korzysta z usług obcych
Wtorek, 11 lutego (01:05)
Jutro możemy się obudzić w innej Europie
Wtorek, 4 lutego (01:44)
„Tęcza” powróci. 1 maja…
Czwartek, 30 stycznia (07:52)
Trudny czas dla chrześcijan. Jakie prognozy? Mało optymistyczne
Wtorek, 28 stycznia (11:04)
Współczesna rzeźnia
Poniedziałek, 20 stycznia (06:12)
Uważajmy, gdzie posyłamy nasze dzieci!
Czwartek, 16 stycznia (02:22)
Odziany w strój błazna
Niedziela, 12 stycznia (05:42)
Feministki na Kubę
Środa, 8 stycznia (03:46)
Utyskujący Tusk
Niedziela, 5 stycznia (07:31)
Milczenie jest złotem?
Sobota, 4 stycznia (12:52)
Tusk Herodem 2013
Niedziela, 29 grudnia (06:15)
Mamy wspaniałego Papieża
Czwartek, 26 grudnia (11:15)
Ciągnie muchę do…
Poniedziałek, 23 grudnia (05:03)
Geje przestrzelili
Czwartek, 19 grudnia (12:03)
Janik… Janik? Jaki Janik?
Środa, 11 grudnia (09:51)
O Polsce słowami naszego Przyjaciela
Niedziela, 8 grudnia (11:17)
Ile % obłudy w obłudnej Trybunie Obywatelskiej?
Czwartek, 5 grudnia (04:38)
W Kijowie dokonuje się historia, Sikorski tweetuje, Tusk układa klocki, a Komorowski…
Poniedziałek, 2 grudnia (01:10)
Obsceniczny homospektakl wystraszył mainstream?
Niedziela, 1 grudnia (10:00)
Premier premierowi nierówny
Czwartek, 28 listopada (03:18)
Co prof. Środa chlapnęła w piątek
Środa, 27 listopada (04:02)
Ile kosztuje strzał w potylice?
Poniedziałek, 25 listopada (03:01)
Bronisław Komorowski: pierwszy czytelnik „FAKTU” w RP
Sobota, 23 listopada (11:00)
Lis w potrzasku
Piątek, 22 listopada (09:50)
Nowe mity, a w tle śmierć w Bydgoszczy
Czwartek, 21 listopada (05:15)
Gazeta Reżimowa odkrywa burżujską Amerykę
Poniedziałek, 18 listopada (11:17)
Armagedon: ponoć Warszawa w połowie zdemolowana
Niedziela, 17 listopada (02:02)
UE daje azyl dla uciskanych homoseksualistów
Wtorek, 12 listopada (12:02)
Celebryci w kościele
Sobota, 9 listopada (11:46)
Red. Tomasz Lis o Polsce D. Tuska
Poniedziałek, 4 listopada (06:02)
Refleksje taksówkarza
Piątek, 1 listopada (02:15)
Przeglądając „Newsweeka”
Czwartek, 31 października (09:44)
Nieznani sprawcy nękają niewinnych lewaków
Poniedziałek, 28 października (09:42)
Tusk na Madagaskar!
Piątek, 25 października (11:32)
W cieniu afery podsłuchowej - tryumf polskich władz
Czwartek, 24 października (11:35)
LGBT krzykiem rozpaczy błaga o pomoc
Czwartek, 24 października (12:56)
„Werdykt w sprawie Katynia powinniśmy przyjąć ze spokojem”
Środa, 23 października (04:12)
Czyn dokonany na K. Wojewódzkim należy zdecydowanie potępić, ale kto jest temu winien?
Poniedziałek, 21 października (06:58)
Redaktor Lis zapowiada
Poniedziałek, 21 października (06:04)
Prowokacja na Glińskim udana
Piątek, 18 października (10:57)
W Genewie rozmowy z „szóstką”, a w kraju szykuje się rewolucja
Czwartek, 17 października (12:04)
Uchwała Sejmu RP solidaryzująca się z prześladowanymi chrześcijanami
Środa, 16 października (01:21)
Czy to rzeczywiście Rosji syryjski reżim jest winny wdzięczność za brak interwencji militarnej Zachodu?
Wtorek, 15 października (11:41)
Zniechęcanie mas uratowało Hannę Gronkiewicz-Waltz
Poniedziałek, 14 października (03:51)
Sofizmaty na usługach demontażu demokracji
Piątek, 11 października (01:14)
2297
Czwartek, 10 października (09:14)
Gdzie są lewicowi przeciwnicy „mowy nienawiści”?
Środa, 9 października (12:19)