• Wtorek, 17 września 2019

    imieniny: Roberta, Hildegardy

Blogi

Notatnik społeczno-polityczny

dr Tomasz M. Korczyński

socjolog, publicysta, ekspert ds. zjawiska prześladowań chrześcijan

W Genewie rozmowy z „szóstką”, a w kraju szykuje się rewolucja

Czwartek, 17 października 2013 (12:04)

 

Może nie na miarę tej z 1979 r., ale o wymiarze technologicznym. A wszystko przez nowego prezydenta, Hasana Rouhaniego który tweetuje. Obywatele Iranu zaczęli się głośno żalić, że prezydent może ćwierkać, a oni ciągle mają ograniczony dostęp do amerykańskich wytworów z serii social network.

I prawidłowo. Przykład idzie z góry. Irańskie ministerstwo ds. komunikacji informacji i technologii ogłosiło, że rozważa możliwość zakończenia ograniczeń w dostępie do serwisów społecznościowych w kraju. Ministerstwo wydało oświadczenie, że specjalna komisja blokująca strony internetowe, takie jak Facebook czy Twitter wkrótce ogłosi swoją decyzję. Nadzieje ożyły, ale minister szybko zdementował swoje własne oświadczenie, uznając, że został źle zrozumiany.

Kto wie, czy irańskie władze nie popełniły tym samym wielkiego błędu, bo najgorsze to uciskanym masom coś obiecać, zrobić nadzieję, a potem zwodzić i z obietnic się wycofać. Iranu nie stać na ponowne zamieszki. Ostatnie rozruchy, nazywane zieloną rewolucją miały miejsce w czerwcu 2009 r. po wyborach prezydenckich, w których zwyciężył Mahmud Ahmadineżad. Wówczas przegrana opozycja zarzuciła zwycięzcy sfałszowanie wyników głosowania i w proteście wyszła na ulice miast. Jednak z internautami, blogerami  i youtuberami nie wolno zadzierać.

Przypomnę w tym miejscu, że dostęp do Facebooka i Twittera w Iranie jest zablokowany przez reżim. Irańscy internauci i blogerzy mogą uzyskać do nich dostęp za pośrednictwem specjalnego pełnomocnika. Ich aktywność jest potem wprawdzie kontrolowana, szpiegowana, inwigilowana, ale radość z dostępu jak nowoczesne opium dla ludu uwzniośla.

Korzystanie z tych dóbr technologicznych przez irańskiego prezydenta, ale także przez innych członków jego gabinetu dało impuls do dyskusji i wywołało pytanie, „dlaczego oni mogą, a my nie?”

Prezydent Rouhani, choć jest duchownym muzułmańskim, reprezentującym surowe gremium Rady Rewolucyjnej, wydaje się być dość dobrze wyszkolony z korzystania z nowoczesnych technologii, z piekła rodem, czyli z Zachodu. Oprócz wspomnianej, że użyję w tym miejscu niepopularnego w Polsce słowa, platformy – Twitter.com, rozmawiał też ostatnio przez telefon z amerykańskim prezydentem Barakiem Husseinem Obamą, jak szyita z byłym sunnitą, czyli prawie po przyjacielsku. Jeśli tak dalej pójdzie, to w Genewie irańscy negocjatorzy ograją wszystkich za pomocą, zapowiadanej przez media zachodnie projekcją multimedialną odpaloną z Power Pointa.

W ogóle to rozmowa telefoniczna między amerykańskim a irańskim prezydentem przeszła do historii, jest bowiem pierwszym, od lat kontaktem bezpośrednim dwóch przywódców wrogich sobie bloków (Iran nazywa USA – wielkim szatanem, USA nazywa Iran państwem osi zła), ale na Bliskim Wschodzie za zwycięzcę tego pojedynku uznano władcę Persji.

I tak zupełnie na marginesie. Trzeba przyznać, że Barak Obama nie ma ostatnio szczęścia. Wykiwany przez Putina (dzięki czemu prezydent Rosji zabłysnął na międzynarodowych salonach politycznych jako gwiazda i silny gracz – mam na myśli sprawę Syrii), potem ograny przez Rowhaniego (i tu znów Amerykanin kenijskiego pochodzenia oddał słabszemu graczowi pole, w poszerzaniu, przez tego ostatniego - obszaru walki), a na dodatek, w swoim kraju pobytu (po Indonezji) jest szantażowany przez opozycję. Republikanie kpią sobie z niego w żywe oczy, nie dziwne więc, że Obama będzie szukać ofiary, na jakiej może się odegrać.

Nie będzie to jednak na pewno prezydent Polski, bo kolejnej obrazy swojej żony, Obama by już nie zniósł i musiałby się zachować wreszcie po męsku. Jak przystało na dzielnego trockistę.


Odsłony patologii państwa
Środa, 30 lipca (09:51)
Tusk straszy nas swoim cieniem
Wtorek, 24 czerwca (01:54)
Prezydent Komorowski oszałamia
Sobota, 3 maja (05:49)
Nie dajmy się zniechęcić
Poniedziałek, 21 kwietnia (10:58)
Jedność prezbiterów z Biskupem zasadą Kościoła
Piątek, 18 kwietnia (11:00)
Przemarsz "legionów" ateistów
Sobota, 29 marca (06:25)
Jaki tyran tacy kompani
Czwartek, 27 marca (07:53)
Wyzierają te postaci, tumanią, straszą, śmieszą
Czwartek, 20 marca (07:47)
Im więcej Rosji, tym częściej Michnik
Sobota, 8 marca (06:07)
„Panowie, policzmy głosy”
Czwartek, 6 marca (07:58)
Tomasz Lis nie skorzystał z okazji, aby milczeć
Poniedziałek, 3 marca (08:50)
Świat się bawi
Niedziela, 2 marca (11:16)
Komu służy Tusk?
Wtorek, 25 lutego (01:29)
Nikczemność szerzona przez „Wyborczą” przekracza granice dobrego smaku
Wtorek, 18 lutego (12:07)
Światowy Dzień Chorego
Środa, 12 lutego (11:05)
„Gazeta Wyborcza” w obrażaniu Polaków korzysta z usług obcych
Wtorek, 11 lutego (01:05)
Jutro możemy się obudzić w innej Europie
Wtorek, 4 lutego (01:44)
„Tęcza” powróci. 1 maja…
Czwartek, 30 stycznia (07:52)
Trudny czas dla chrześcijan. Jakie prognozy? Mało optymistyczne
Wtorek, 28 stycznia (11:04)
Współczesna rzeźnia
Poniedziałek, 20 stycznia (06:12)
Uważajmy, gdzie posyłamy nasze dzieci!
Czwartek, 16 stycznia (02:22)
Odziany w strój błazna
Niedziela, 12 stycznia (05:42)
Feministki na Kubę
Środa, 8 stycznia (03:46)
Utyskujący Tusk
Niedziela, 5 stycznia (07:31)
Milczenie jest złotem?
Sobota, 4 stycznia (12:52)
Tusk Herodem 2013
Niedziela, 29 grudnia (06:15)
Mamy wspaniałego Papieża
Czwartek, 26 grudnia (11:15)
Ciągnie muchę do…
Poniedziałek, 23 grudnia (05:03)
Geje przestrzelili
Czwartek, 19 grudnia (12:03)
Dlaczego tyran Tusk chlipie na „Królu lwie”?
Niedziela, 15 grudnia (04:10)
Janik… Janik? Jaki Janik?
Środa, 11 grudnia (09:51)
O Polsce słowami naszego Przyjaciela
Niedziela, 8 grudnia (11:17)
Ile % obłudy w obłudnej Trybunie Obywatelskiej?
Czwartek, 5 grudnia (04:38)
W Kijowie dokonuje się historia, Sikorski tweetuje, Tusk układa klocki, a Komorowski…
Poniedziałek, 2 grudnia (01:10)
Obsceniczny homospektakl wystraszył mainstream?
Niedziela, 1 grudnia (10:00)
Premier premierowi nierówny
Czwartek, 28 listopada (03:18)
Co prof. Środa chlapnęła w piątek
Środa, 27 listopada (04:02)
Ile kosztuje strzał w potylice?
Poniedziałek, 25 listopada (03:01)
Bronisław Komorowski: pierwszy czytelnik „FAKTU” w RP
Sobota, 23 listopada (11:00)
Lis w potrzasku
Piątek, 22 listopada (09:50)
Nowe mity, a w tle śmierć w Bydgoszczy
Czwartek, 21 listopada (05:15)
Gazeta Reżimowa odkrywa burżujską Amerykę
Poniedziałek, 18 listopada (11:17)
Armagedon: ponoć Warszawa w połowie zdemolowana
Niedziela, 17 listopada (02:02)
UE daje azyl dla uciskanych homoseksualistów
Wtorek, 12 listopada (12:02)
Celebryci w kościele
Sobota, 9 listopada (11:46)
Red. Tomasz Lis o Polsce D. Tuska
Poniedziałek, 4 listopada (06:02)
Refleksje taksówkarza
Piątek, 1 listopada (02:15)
Przeglądając „Newsweeka”
Czwartek, 31 października (09:44)
Nieznani sprawcy nękają niewinnych lewaków
Poniedziałek, 28 października (09:42)
Tusk na Madagaskar!
Piątek, 25 października (11:32)
W cieniu afery podsłuchowej - tryumf polskich władz
Czwartek, 24 października (11:35)
LGBT krzykiem rozpaczy błaga o pomoc
Czwartek, 24 października (12:56)
„Werdykt w sprawie Katynia powinniśmy przyjąć ze spokojem”
Środa, 23 października (04:12)
Czyn dokonany na K. Wojewódzkim należy zdecydowanie potępić, ale kto jest temu winien?
Poniedziałek, 21 października (06:58)
Redaktor Lis zapowiada
Poniedziałek, 21 października (06:04)
Prowokacja na Glińskim udana
Piątek, 18 października (10:57)
Uchwała Sejmu RP solidaryzująca się z prześladowanymi chrześcijanami
Środa, 16 października (01:21)
Czy to rzeczywiście Rosji syryjski reżim jest winny wdzięczność za brak interwencji militarnej Zachodu?
Wtorek, 15 października (11:41)
Zniechęcanie mas uratowało Hannę Gronkiewicz-Waltz
Poniedziałek, 14 października (03:51)
Sofizmaty na usługach demontażu demokracji
Piątek, 11 października (01:14)
2297
Czwartek, 10 października (09:14)
Gdzie są lewicowi przeciwnicy „mowy nienawiści”?
Środa, 9 października (12:19)