• Środa, 4 marca 2026

    imieniny: Kazimierza, Łucji, Witosławy

Blogi

Nie ma sprawiedliwości bez solidarności

Maria Ochman

przewodnicząca Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność"

Ukradli nawet dno…

Piątek, 24 stycznia 2014 (10:21)

 

Opozycja podjęła kolejną próbę odwołania ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza. Zasadniczo nic nadzwyczajnego. Takie zbójeckie prawo opozycji. Wiadomo też było z góry, że zdecyduje arytmetyka i rządząca koalicja odrzuci ten wniosek - takie prawo większości parlamentarnej .A jednak ten kolejny spektakl na Wiejskiej daje wiele do myślenia.

Przede wszystkim chyba nikt - bo ostatnio nawet sam premier dostrzegł wreszcie kolejki (kłania się okulista!) i w ciągu trzech miesięcy nakazał je zlikwidować - nie ma dobrego zdania na temat funkcjonowania służby zdrowia w Polsce. Oczywiście, z wyjątkiem Bartosza Arłukowicza, który ma niezmiennie dobre samopoczucie i wciąż ogłasza, co też nowego dobrego zrobi, a …tego nie czyni.

Pogarsza się zarówno dostępność jak i jakość świadczonych usług medycznych. Pogłębia się organizacyjny chaos. Rośnie zadłużenie szpitali. A co najgorsze, dochodzi do tragedii, za które nikt nie odpowiada, winien jest co najwyżej źle funkcjonujący system...Ta sejmowa debata pokazała jednak jak na dłoni, że politycy rządzącej koalicji kompletnie lekceważą problemy zdrowia i życia obywateli. Nie tylko nie mają żadnych - powtarzam, żadnych!- pomysłów na poprawę kondycji polskiej służby zdrowia, a jedyne co potrafią to cynicznie wzajemnie się obrażanie i obrzucanie błotem.

Polityka sięgnęła dna. O takiej sytuacji, by podkreślić totalną zapaść, mawiano, że dno ukradli i spada się jeszcze niżej. Tak wiec dno ukradli :wystąpienia w tej debacie konstytucyjnego ministra- ministra zdrowia i premiera w upokarzający nas wszystkich sposób w tym utwierdziły.

Żałosny Bartosz Arłukowicz, człowiek, który nigdy nie powinien zostać powołany na stanowisko ministra, zamiast bronić się merytorycznie, atakował występujących w debacie oponentów, wyciągając na nich przeróżne haki, kompletnie nie odnoszące się do stawianych mu zarzutów. Wyszła z tego ordynarna pyskówka jak w przedwojennym maglu.

Gdyby choć „pyskował” używając merytorycznych argumentów. Ale, gdzie tam! Nawet tego nie potrafi i sposobami przypominającymi najgorszy tabloid, wyciągał niczym żongler króliki z kapelusza, sprawy nie związane z tematem, czyniąc tym samym z Sejmu pośmiewisko w stylu najgorszym z możliwych. I jak tu teraz używać zwrotu „Wysoka Izbo” skoro to w Izbie dno ukradli?

W dodatku Premier RP, zamiast zdymisjonować w trakcie rekonstrukcji rządu beznadziejnego ministra, wtóruje mu w pyskówce w Sejmie, szarpiąc opozycję i śp. profesora Religę...„Zakiwał” się niczym chłopiec grający w piłkę na boisku aż tak, że zapewne zapomniał, iż to on od blisko siedmiu lat rządzi Polską. I to on wraz z Ewą Kopacz i Bartoszem Arłukowiczem odpowiadają za katastrofę polskiej służby zdrowia.

Pamiętał za to o okupacji kancelarii premiera Jarosława Kaczyńskiego przez pielęgniarki, ale nie wspomniał słowem o wciąż niezrealizowanych obietnicach, które wtedy wojującym siostrom składała posłanka Ewa Kopacz tak chętnie „bezinteresownie” krzątająca się po Białym Miasteczku. Zapomniano o nas: o pracownikach, o pacjentach, o obywatelach, którzy mają dość obrzucających się inwektywami polityków, nie traktujących systemu ochrony zdrowia w kategoriach dobra wspólnego.  Ten gorszący spektakl w Sejmie pokazał nie tylko jak lekceważy nas rząd PO-PSL (ci ostatni znów za cenę synekur schowali głowę w piasek).Obnażył też w przerażający sposób jakość polskiej polityki, którą Platforma – niby Obywatelska - sprowadziła do poziomu …gleby.

Ale glebę ponoć też ukradli – a przynajmniej kradną na potęgę, alarmują o tym protestujący na traktorach rolnicy. Może warto więc powiedzieć, „ukradli nam Polskę”. 

 


Świadectwo Fallaci
Środa, 23 marca (09:52)
Rządu walki z dopalaczami ciąg dalszy
Sobota, 11 lipca (10:14)
Nie można dzielić i konfliktować pracowników służby zdrowia!
Piątek, 19 czerwca (12:35)
I kto tu udaje Greka?
Czwartek, 7 maja (09:07)
Jubileusz Niezwykłego Kapłana
Poniedziałek, 16 marca (05:08)
Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę
Poniedziałek, 5 stycznia (08:08)
Dochować wierności w słowach i uczynkach
Poniedziałek, 1 września (01:08)
Kto sieje wiatr, zbiera burzę
Czwartek, 19 czerwca (09:58)
Psy szczekają, karawana idzie dalej
Sobota, 14 czerwca (07:13)
Polska stała się państwem brutalnych podziałów
Sobota, 22 marca (10:17)
Niech chociaż poczują nasze solidarne wsparcie
Piątek, 21 lutego (06:16)
To była wielka, cicha noc
Niedziela, 16 lutego (11:34)
Mysz na Mount Evereście
Środa, 18 grudnia (08:28)
Bankructwo Ministerstwa Zdrowia
Środa, 4 grudnia (05:45)
Dlaczego pójdę na referendum i zagłosuję za odwołaniem Hanny Gronkiewicz- Waltz
Wtorek, 8 października (06:23)
HAŃBA!
Piątek, 12 lipca (07:07)
Koniec Trójstronnej Fikcji
Czwartek, 4 lipca (02:56)
Alleluja i wyTRWAMY!!!
Środa, 12 czerwca (10:19)
Ukradziona nadzieja, rozkradziona Polska
Wtorek, 4 czerwca (02:37)
Ojcze Święty, dziękujemy!
Czwartek, 28 lutego (02:57)
„I pamiętajcie zawsze: Bóg jest miłością”
Niedziela, 30 grudnia (10:07)
Dlaczego pójdę na Marsz
Środa, 12 grudnia (09:22)
I powiał wiatr ze Szczytu Jasnej Góry
Wtorek, 18 września (07:54)
Jubileuszowe epitafium
Poniedziałek, 10 września (11:27)
Postulaty jak wyrzut sumienia
Czwartek, 30 sierpnia (10:17)