• Środa, 4 marca 2026

    imieniny: Kazimierza, Łucji, Witosławy

Blogi

Nie ma sprawiedliwości bez solidarności

Maria Ochman

przewodnicząca Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność"

Ukradziona nadzieja, rozkradziona Polska

Wtorek, 4 czerwca 2013 (02:37)

Od kilkunastu dni, za pośrednictwem „jedynie słusznych” publikatorów -  czy tego chcemy, czy nie, przeżywamy 24. rocznicę tzw. wyborów kontraktowych.

Słowo "wolność" odmieniane jest przez wszystkie przypadki i wydawałoby się komuś, kto nie zna problemów współczesnej Polski, iż istotnie rok 1989 przeniósł nas do arkadii pełnej szczęśliwości.

Za okrągłostołowy kompromis z komunistami i magdalenkowy układ powinniśmy dziękować „bohaterom” tamtych czasów – również tym, którzy do dziś nie zostali osądzeni za zbrodnie wyrządzone własnemu Narodowi.

Doskonale pamiętam tamten czas i tamte nadzieje, ten olbrzymi społeczny entuzjazm, to zaangażowanie i wiarę milionów Polaków, którzy uwierzyli ówczesnym liderom opozycji i ich doradcom.

Uwierzyli, że Polska może być wolna i niepodległa, że może być Polska solidarna. Te skradzione nadzieje, roztrwonienie tego potencjału społecznego, który gotów był góry przenosić, to największy grzech ówczesnych elit. Ci, którzy uwierzyli - robotnicy, rolnicy, pracownicy tzw. sfery budżetowej, którzy byli kołem zamachowym Sierpnia - dla dobra Polski i przyszłych pokoleń - znosili kolejne reformy, transformacje, restrukturyzacje. Dziś są na marginesie życia.

Przyjmowali zmiany z nadzieją, że pewnie musi boleć, ale może chociaż naszym dzieciom będzie lepiej. W zamian za liczne wyrzeczenia pozbawieni zostali nie tylko miejsc pracy, ale również prawa do godnej emerytury i opieki zdrowotnej. A ich dzieci i wnuki zasilają rynki pracy w Europie i nigdy nie będą podporą ich samotnej starości.

Dlatego nie świętuję 4 czerwca i nie wychylę z panem prezydentem okolicznościowego toastu. Zapewne obecne elity, zresztą te same, co wtedy, mają powody do świętowania. Dla nas to czas gorzkich refleksji nad ukradzioną nadzieją i rozkradzioną Polską.


Świadectwo Fallaci
Środa, 23 marca (09:52)
Rządu walki z dopalaczami ciąg dalszy
Sobota, 11 lipca (10:14)
Nie można dzielić i konfliktować pracowników służby zdrowia!
Piątek, 19 czerwca (12:35)
I kto tu udaje Greka?
Czwartek, 7 maja (09:07)
Jubileusz Niezwykłego Kapłana
Poniedziałek, 16 marca (05:08)
Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę
Poniedziałek, 5 stycznia (08:08)
Dochować wierności w słowach i uczynkach
Poniedziałek, 1 września (01:08)
Kto sieje wiatr, zbiera burzę
Czwartek, 19 czerwca (09:58)
Psy szczekają, karawana idzie dalej
Sobota, 14 czerwca (07:13)
Polska stała się państwem brutalnych podziałów
Sobota, 22 marca (10:17)
Niech chociaż poczują nasze solidarne wsparcie
Piątek, 21 lutego (06:16)
To była wielka, cicha noc
Niedziela, 16 lutego (11:34)
Ukradli nawet dno…
Piątek, 24 stycznia (10:21)
Mysz na Mount Evereście
Środa, 18 grudnia (08:28)
Bankructwo Ministerstwa Zdrowia
Środa, 4 grudnia (05:45)
Dlaczego pójdę na referendum i zagłosuję za odwołaniem Hanny Gronkiewicz- Waltz
Wtorek, 8 października (06:23)
HAŃBA!
Piątek, 12 lipca (07:07)
Koniec Trójstronnej Fikcji
Czwartek, 4 lipca (02:56)
Alleluja i wyTRWAMY!!!
Środa, 12 czerwca (10:19)
Ojcze Święty, dziękujemy!
Czwartek, 28 lutego (02:57)
„I pamiętajcie zawsze: Bóg jest miłością”
Niedziela, 30 grudnia (10:07)
Dlaczego pójdę na Marsz
Środa, 12 grudnia (09:22)
I powiał wiatr ze Szczytu Jasnej Góry
Wtorek, 18 września (07:54)
Jubileuszowe epitafium
Poniedziałek, 10 września (11:27)
Postulaty jak wyrzut sumienia
Czwartek, 30 sierpnia (10:17)