• Środa, 4 marca 2026

    imieniny: Kazimierza, Łucji, Witosławy

Blogi

Nie ma sprawiedliwości bez solidarności

Maria Ochman

przewodnicząca Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ "Solidarność"

Dlaczego pójdę na referendum i zagłosuję za odwołaniem Hanny Gronkiewicz- Waltz

Wtorek, 8 października 2013 (06:23)

Z niezwykłą intensywnością usiłuje się zniechęcać warszawiaków do wzięcia udziału w referendum ws odwołania prezydent Hanny Gronkiewicz- Waltz.  A to ,że to nie wybory, polityczna hucpa, nadużywanie symboli i tak dalej, i tak dalej...Można odnieść wrażenie, że lepszego prezydenta w historii Warszawa nie miała!

Próbuje się liczyć na „dar niepamięci” mieszkańców Warszawy, bo kto by tam pamiętał o krzywdach, i o tym, co było kilka lat, czy miesięcy, temu

To przypomnijmy: ..kupcy, dozorcy, nauczyciele, kibice, służba zdrowia, kierowcy, pracownicy domów opieki społecznej, ciepłownicy i wodociągowcy, pracownicy komunikacji miejskiej, taksówkarze...

Kto by to pamiętał? No to spróbuję sypnąć - ze względu na ograniczoną ilość miejsca- jedynie  garścią „zasług” pani prezydent.

Bo trzeba je przypomnieć, tym, którzy się jeszcze wahają czy w niedzielę iść i powstrzymać dalsze niszczenie Warszawy, czy też udać się z PO na grzyby, ochoczo przy tym  podśpiewując „nic się nie stało...Warszawo nic się nie stało...”

No więc spójrzmy wstecz. ...czy naprawdę nikt nie pamięta dramatycznej rozprawy z kupcami z KDT i użycia przeciw nim siły i środków bezpośredniego przymusu...podobno miał w tym miejscu zaraz powstać  gmach jakiegoś muzeum???? Przypomnijmy awantury na posiedzeniach Rady Miasta, gdy zrozpaczeni mieszkańcy próbowali bronić się przed kolejnymi gigantycznymi podwyżkami czynszów. Nie dopuszczano ich nawet do głosu, a uchwały Rady Miasta jakże często podejmowano pod osłoną nocy, by mieszkańcy nie mogli być obecni przy głosowaniach. Ot, takie, Platformiano -Obywatelskie standardy....

Czy pamiętacie protesty pracowników spółek komunalnych oddawanych za bezcen obcemu kapitałowi??? Przecież nie sposób zapomnieć o sprzedaży SPEC- u, likwidacji wielu szkół, przekształcaniu szpitali w spółki prawa handlowego aby utorować drogę do ich  pełnej prywatyzacji. Niespełnione obietnice dotyczące otwarcia nowych szpitali zastąpiły realne długi tych, które nie są w stanie przyjąć pacjentów wciąż rozrastającej się stolicy. Wykwalifikowanych i znających specyfikę branży dyrektorów szpitali zastąpiono prezesami- ekspertami m.in. z przeszłością w kierowaniu mleczarni!!! Prawdziwa kuźnia talentów!!!

Temu, kto nie pamięta o dewastacji  lokali komunalnych i zwolnieniu setek dozorców, proponuję odwiedzić chociażby warszawską Pragę, na której wydaje się iż urzędnicy Ratusza mszczą się, że jeszcze istnieje, zachowała swój warszawski charakter i że nie zawsze wygrywa tu jedyna słuszna -podobno- Obywatelska partia...

Standardem w stołecznym mieście Warszawa pod rządami Hanny Gronkiewicz- Waltz stał się chaos komunikacyjny- nie tylko z powodów nie kończących się remontów ulic, ale przede wszystkim - braku informacji, koordynacji i wyznaczania sensownych objazdów.

Jako pasażer komunikacji miejskiej mam wrażenie, iż w stołecznym Ratuszu zatrudniony jest urzędnik(a może nawet wielu, bardzo wielu- wszak poziom zatrudnienia u pani prezydent wciąż rośnie!), od zajmowania się permanentną zamianą numerów autobusów i tramwajów oraz przypisywaniu im wciąż nowych tras. Efekt??? Skołowani mieszkańcy - nie tylko ci w starszym wieku - wsiadając do środka komunikacji miejskiej nigdy nie mogą być pewni, czy wysiądą u celu swojej podróży....I to za jakie pieniądze!!! Za przejazdy płacimy coraz więcej i więcej, likwiduje się korzystne połączenia i taryfy, zabiera ostatnie ulgi....A jakość? Pamiętacie wypożyczone na czas Euro nowe tramwaje i autobusy??? Dziś wciąż nie brakuje na ulicach Warszawy -delikatnie mówiąc- zdekapitalizowanego taboru, w którym latem panuje upał nie do zniesienia, a zimą nie otwierają się drzwi...bo zamarzły...

Odrębną kwestią jest sposób komunikowania się lokalnej władzy z mieszkańcami Warszawy. Któż z nas nie doświadczył niewątpliwej „radości” dowiadując się w drodze do pracy, że zamknęli metro, zalało właśnie otwarty po wielomiesięcznym remoncie tunel itp. itd- normą jest że w Warszawie pod rządami pani prezydent takie zjawiska jak „korki” i „spóźnienie” to norma. Nawet już nikt się nie dziwi, tylko z wyrozumiałością kiwa głową. Za to jaka radość, gdy uda się dojechać na czas...

Tak, niewątpliwie życie w Warszawie od siedmiu lat jest pasmem nie kończących się remontów, katastrof budowlanych, zapadających się jezdni i zalewanych arterii komunikacyjnych, klęsk, które nie wynikają jedynie ze zmieniających się pór roku. Odpowiadają za nie konkretni ludzie, z prezydent miasta na czele- Warszawa pod jej rządami stała się pośmiewiskiem w kraju i za granicą. W najbliższą niedzielę idąc na referendum możemy upomnieć się o godność naszego Miasta.


Świadectwo Fallaci
Środa, 23 marca (09:52)
Rządu walki z dopalaczami ciąg dalszy
Sobota, 11 lipca (10:14)
Nie można dzielić i konfliktować pracowników służby zdrowia!
Piątek, 19 czerwca (12:35)
I kto tu udaje Greka?
Czwartek, 7 maja (09:07)
Jubileusz Niezwykłego Kapłana
Poniedziałek, 16 marca (05:08)
Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę
Poniedziałek, 5 stycznia (08:08)
Dochować wierności w słowach i uczynkach
Poniedziałek, 1 września (01:08)
Kto sieje wiatr, zbiera burzę
Czwartek, 19 czerwca (09:58)
Psy szczekają, karawana idzie dalej
Sobota, 14 czerwca (07:13)
Polska stała się państwem brutalnych podziałów
Sobota, 22 marca (10:17)
Niech chociaż poczują nasze solidarne wsparcie
Piątek, 21 lutego (06:16)
To była wielka, cicha noc
Niedziela, 16 lutego (11:34)
Ukradli nawet dno…
Piątek, 24 stycznia (10:21)
Mysz na Mount Evereście
Środa, 18 grudnia (08:28)
Bankructwo Ministerstwa Zdrowia
Środa, 4 grudnia (05:45)
HAŃBA!
Piątek, 12 lipca (07:07)
Koniec Trójstronnej Fikcji
Czwartek, 4 lipca (02:56)
Alleluja i wyTRWAMY!!!
Środa, 12 czerwca (10:19)
Ukradziona nadzieja, rozkradziona Polska
Wtorek, 4 czerwca (02:37)
Ojcze Święty, dziękujemy!
Czwartek, 28 lutego (02:57)
„I pamiętajcie zawsze: Bóg jest miłością”
Niedziela, 30 grudnia (10:07)
Dlaczego pójdę na Marsz
Środa, 12 grudnia (09:22)
I powiał wiatr ze Szczytu Jasnej Góry
Wtorek, 18 września (07:54)
Jubileuszowe epitafium
Poniedziałek, 10 września (11:27)
Postulaty jak wyrzut sumienia
Czwartek, 30 sierpnia (10:17)