rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie
Połowiczna PO
Środa, 21 sierpnia 2013 (04:30)
Jeśli w wyborach przewodniczącego swojej partii bierze udział niespełna połowa jej członków, możemy mówić o wielkiej kompromitacji tego ugrupowania.
Śmieszne są tłumaczenia prominentnych działaczy Platformy Obywatelskiej, że jest okres wakacyjny (skoro można głosować internetowo, a właśnie ta partia słynie z upodobania do nowoczesnych technik) i że w wyborach parlamentarnych czy prezydenckich frekwencja jest podobna.
To drugie usprawiedliwienie wystawia fatalną opinię kierownictwu i członkom PO, bo przecież do każdej partii zapisują się wyłącznie ludzie mocno zaangażowani w politykę, czego nie można powiedzieć o większości społeczeństwa. Czynienie takich porównań jest więc niezbyt mądre, szczególnie w przypadku ugrupowania mającego w nazwie „obywatelska”.
Platforma musi przeżywać wielki kryzys, jeżeli nie potrafi jej zmobilizować nawet tak ważne i brzemienne w skutkach wydarzenie, jak wybory przewodniczącego.
Na portalu internetowym NaszDziennik.pl mogą być wykorzystywane pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie, m.in w celach statystycznych
i reklamowych. W związku z wprowadzeniem Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO) wykorzystywanie
informacji pozyskanych za pośrednictwem plików cookies jest zależne od Pani/Pana zgody. Wyrażenie przez Panią/Pana zgody na wykorzystywanie tych
informacji pozwoli na przygotowywanie przez właściciela portalu internetowego NaszDziennik.pl oraz jego zaufanych partnerów treści oraz reklam
odpowiadających Pani/Pana zainteresowaniom oraz preferencjom, a także będzie pomocne w celu analitycznym.