rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie
Zakopiańskie śluby
Środa, 14 sierpnia 2013 (08:23)
W ostatnich latach dużą popularnością cieszą się ceremonie ślubne w nietypowych miejscach.
Nowożeńcom powoli nudzą się „pałace ślubów” oraz kościoły. Coraz częściej chcą przysięgać sobie wierność małżeńską w oryginalnych okolicznościach: pod wodą, w powietrzu (opadając ku ziemi na spadochronach wraz z księdzem), w starych zamczyskach, na górskich szczytach, na stokach narciarskich, na zielonej murawie przed lub w przerwie meczu ukochanej drużyny (jeżeli oboje kibicują tej samej). Zazwyczaj ma to związek z uprawianymi przez nich sportami lub hobby.
Szczególnymi względami nowożeńcy obdarzają Zakopane. Co ciekawe, wcale nie chcą - poza nielicznymi wyjątkami - wymieniać obrączek ślubnych w wysokich partiach Tatr, ale preferują samo miasto, będące jedną z wakacyjnych stolic Polski. Na termin cywilnej ceremonii trzeba tam czekać nawet pół roku.
Jest jednak pewien problem: w Zakopanem nie ma żadnego „pałacu ślubów” (był takowy, ale zlikwidowano go kilka lat temu), a sala obrad Urzędu Miasta nie wygląda zbyt atrakcyjnie. Władze miasta zapewniają, że myślą o stworzeniu lepszego miejsca, ale nie wiadomo, kiedy ten zamysł zostanie zrealizowany.
Na portalu internetowym NaszDziennik.pl mogą być wykorzystywane pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie, m.in w celach statystycznych
i reklamowych. W związku z wprowadzeniem Ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych z dnia 27 kwietnia 2016 r. (RODO) wykorzystywanie
informacji pozyskanych za pośrednictwem plików cookies jest zależne od Pani/Pana zgody. Wyrażenie przez Panią/Pana zgody na wykorzystywanie tych
informacji pozwoli na przygotowywanie przez właściciela portalu internetowego NaszDziennik.pl oraz jego zaufanych partnerów treści oraz reklam
odpowiadających Pani/Pana zainteresowaniom oraz preferencjom, a także będzie pomocne w celu analitycznym.