• Niedziela, 7 czerwca 2026

    imieniny: Roberta, Wiesława, Ariadny

Krótko

20:00 - Kalisz: Prawie 100 rowerzystów przyjechało do św. Józefa
2026-06-07 20:00:48

Kalisz: Prawie 100 rowerzystów przyjechało do św. Józefa

Prawie 100 rowerzystów przyjechało do Kalisza na odpust Opieki św. Józefa w ramach IV Diecezjalnej Pielgrzymki Rowerowej do św. Józefa. Pomysłodawcą pielgrzymki jest biskup kaliski ks. Damian Bryl.

W ramach IV Diecezjalnej Pielgrzymki Rowerowej do św. Józefa do Kalisza przyjechali rowerzyści z parafii Matki Bożej Częstochowskiej i Matki Bożej Fatimskiej z Ostrowa Wielkopolskiego, z Pleszewa, Jarocina, Opatowa k. Kępna, Brzeźnia i grupa z Liskowa, która wraz z proboszczem ks. kan. Andrzejem Klimkiem w tej formie pielgrzymuje na odpust już od kilkunastu lat.

Koordynatorem diecezjalnej pielgrzymki rowerowej jest ks. Mariusz Przybylski, który w tym roku przyjechał z grupą z parafii św. Floriana w Pleszewie.

– Pielgrzymka zrodziła się z pomysłu biskupa Damiana Bryla, który zachęcił i zaprosił nas, abyśmy pielgrzymowali do św. Józefa, dlatego że mamy pięknego patrona, który roztacza opiekę nad naszą diecezją. Pielgrzymka wyrusza z różnych miejsc diecezji i dociera na wspólną modlitwę do Kalisza. Jako diecezjanie czujemy na co dzień opiekę św. Józefa i prosimy, aby nadal nad nami roztaczał tę opiekę – podkreślił ks. Mariusz Przybylski.

Duchowny dodał, że wśród pielgrzymów są ludzie w różnym wieku, a nawet całe rodziny.

– W tym roku po raz pierwszy prowadzę grupę z Pleszewa. Dołączyła do nas dzisiaj rodzina, która przyjechała, aby prosić o moc błogosławieństwa od Boga, właśnie przez wstawiennictwo naszego patrona św. Józefa. Wszyscy pielgrzymujemy z potrzeby serca – wyjawił koordynator diecezjalnej pielgrzymki rowerowej.

Na rowerach oprócz ks. Mariusza Przybylskiego przyjechali: ks. kan. Andrzej Piłat, proboszcz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Jarocinie i ks. kan. Andrzej Klimek, proboszcz parafii Wszystkich Świętych w Liskowie.

APW, KAI
19:51 - Reuters: USA chcą przeznaczyć aktywa Iranu na naprawę szkód w krajach Zatoki Perskiej
2026-06-07 19:51:17

Reuters: USA chcą przeznaczyć aktywa Iranu na naprawę szkód w krajach Zatoki Perskiej

Stany Zjednoczone chcą, by aktywa Iranu zostały przeznaczone na odbudowę ze zniszczeń i naprawę szkód spowodowanych w krajach Zatoki Perskiej przez irańskie naloty – podała agencja Reutera, powołując się na źródło zaznajomione ze sprawą.

Według tej osoby minister finansów (skarbu) USA Scott Bessent wyznaczył zespół do oszacowania wartości szkód wyrządzonych przez Iran sojusznikom Waszyngtonu z regionu Zatoki Perskiej. Źródło to dodało, że Stany Zjednoczone rozważą wykorzystanie irańskich aktywów także do naprawy wszelkich ewentualnych przyszłych zniszczeń spowodowanych przez Teheran.

Źródło Reutersa nie sprecyzowało, jakie aktywa bada amerykańskie ministerstwo finansów. Jak zaznaczyła agencja, użyte sformułowania sugerują, że nie musi się chodzić tylko o zamrożone środki Iranu.

Informacja ta pojawiła się dzień po tym, gdy doradca najwyższego przywódcy Iranu Mohsen Rezaei powiedział CNN, że porozumienie pokojowe mające zakończyć trwającą od ponad trzech miesięcy wojnę zależy od odblokowania 24 mld dolarów irańskich aktywów, które zostały zamrożone przez Stany Zjednoczone.

APW, PAP
19:40 - Katowicki IPN wydał znaczek z okazji Narodowego Dnia Powstań Śląskich
2026-06-07 19:40:42

Katowicki IPN wydał znaczek z okazji Narodowego Dnia Powstań Śląskich

Katowicki oddział IPN wydał znaczek w formie przypinki z okazji obchodzonego 20 czerwca Narodowego Dnia Powstań Śląskich. To wyraz hołdu dla powstańców i działaczy plebiscytowych walczących o przyłączenie regionu do Polski – wskazali przedstawiciele Instytutu.

Jak podała Monika Kobylańska z katowickiego IPN, akcja rozpowszechniania znaczka ze złotym orłem rozpocznie się 15 czerwca i potrwa do 19 czerwca lub do wyczerpania się nakładu. Przypinkę będzie można odbierać bezpłatnie w Przystanku Historia – Centrum Edukacyjnym IPN w Katowicach im. Henryka Sławika oraz w Przystanku Historia – Centrum Edukacyjnym IPN im. gen. Janusza Gąsiorowskiego w Częstochowie.

Znaczek został wydany przez Oddziałowe Biuro Edukacji IPN w Katowicach. „Jego projekt jest symboliczny, nawiązuje do znaków i barw Górnego Śląska. Przedstawia złotego orła, wywodzącego się z herbu książąt opolskich, na błękitnym tle i z białą przepaską z krzyżem na piersiach. Za wzór sylwetki w przypince posłużył orzeł umieszczony na Gwieździe Górnośląskiej – odznaczeniu przyznawanym powstańcom śląskim za ich zasługi” – opisywała Kobylańska.

Podobnego orła zaprojektowano również na innych odznaczeniach honorujących walczących o włączenie Górnego Śląska do Polski: Krzyżu na Śląskiej Wstędze Waleczności i Zasługi czy Odznace Orła Górnośląskiego, a także w odznace 74 Górnośląskiego Pułku Piechoty. Orzeł z przepaską na piersiach znalazł się również w herbie używanym przez województwo śląskie w II Rzeczypospolitej, pojawiał się m.in. na naramiennikach lub patkach kołnierzy mundurów funkcjonariuszy Policji Województwa Śląskiego. Przypinka będzie rozdawana z kartonikiem z informacjami edukacyjnymi. 

APW, PAP
19:31 - Pierwsza Komunia Święta niewidomych i słabowidzących w Bydgoszczy
2026-06-07 19:31:51

Pierwsza Komunia Święta niewidomych i słabowidzących w Bydgoszczy

Kaplica świętego Rafała Archanioła Polskiego Związku Niewidomych w Bydgoszczy była miejscem, w którym sześcioro wychowanków duszpasterstwa niewidomych i słabowidzących przyjęło 6 czerwca Pierwszą Komunię Świętą.

Uroczystość po raz kolejny zorganizowana została z inicjatywy i przez diecezjalnego duszpasterza tego środowiska – ks. Rafała Wegnera.

– Do Pierwszej Komunii Świętej przystąpiły osoby z dysfunkcją wzroku, które również mają pragnienie „spotkania” Pana Jezusa w tym sakramencie – powiedział duchowny. 

„Tak, jak biała laska towarzyszy niewidomym, by szczęśliwie dotrzeć w otaczającej przestrzeni do celu, tak, jak Archanioł Rafał towarzyszył Tobiaszowi w jego życiu, jako posłaniec Boży, który pragnął jego szczęścia, tak Komunia święta ma być dla nas „autostradą do Nieba”, jak powiedział św. Carlo Acutis” – wspomniał duszpasterz. 

Dzieciom w czasie uroczystości towarzyszyli rodzice, opiekunowie, chrzestni, rodzeństwo, dziadkowie, dyrekcja, wychowawcy, katechetka Kujawsko-Pomorskiego Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 1 dla Dzieci i Młodzieży Słabowidzącej i Niewidomej im. L. Braille'a w Bydgoszczy.  

APW, KAI
19:21 - Bagno: Ponad 70 wolontariuszy WMS otrzymało krzyże misyjne
2026-06-07 19:21:46

Bagno: Ponad 70 wolontariuszy WMS otrzymało krzyże misyjne

W Bagnie na Dolnym Śląsku odbyło się ogólnopolskie spotkanie Wolontariatu Misyjnego Salvator. Kulminacją spotkania była niedzielna Msza św. z posłaniem misyjnym, podczas której ponad 70 wolontariuszy otrzymało krzyże misyjne.

W najbliższych tygodniach i miesiącach wyjadą oni na cztery kontynenty: do Europy, Afryki, Azji i Ameryki Południowej. Ze wspólnotą wolontariuszy WMS spotkała się przewodnicząca Krajowego Prezydium Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.

Spotkanie odbyło się w dawnym Wyższym Seminarium Duchownym Salwatorianów w Bagnie oraz w Domu TOTU – Salwatoriańskim Centrum Młodzieżowym. W wydarzeniu uczestniczyli wolontariusze przygotowujący się do posługi misyjnej, liderzy WMS oraz zaproszeni goście.

Do Bagna przybyła Kinga Stawińska, przewodnicząca Krajowego Prezydium Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, która spotkała się ze wspólnotą wolontariuszy WMS. Jak podkreśliła, oba środowiska łączy troska o formację młodych ludzi i ich zaangażowanie w misję Kościoła.

– Wolontariat Misyjny Salvator to grupa wspaniałych osób którze chcą szerzyć dobro i pomagać ludziom. Jest to piękne świadectwo młodych ludzi którzy nie tylko jeżdżą na misje ale również dbają o swój samorozwój i formację, która trwa cały rok a nie tylko na czas misji. Jest to też świetny przykład tego, że wolontariat nie zamyka się tylko na rodaków, ale otwiera również na ludzi innej kultury, koloru skóry, wieku czy sprawności – powiedziała Kinga Stawińska, przewodnicząca KP KSM.

Spotkanie w Bagnie rozpoczęło się w środę wieczorną Mszą św. i adoracją Najświętszego Sakramentu. Każdy dzień otwierają jutrznia i Eucharystia. Program obejmuje konferencje, warsztaty formacyjne, spotkania grup wyjazdowych, modlitwę oraz rozmowy wolontariuszy przygotowujących się do pracy na placówkach misyjnych.

W czwartek uczestnicy wzięli udział w uroczystej Mszy św. w kościele w Bagnie, zakończonej procesją eucharystyczną. Odbyły się także spotkania liderów i osób odpowiedzialnych za medialną dokumentację wyjazdów misyjnych. Wieczorem wolontariusze dzielili się świadectwami i oczekiwaniami związanymi z czekającą ich posługą.

Duchowym elementem spotkania były konferencje ks. Krzysztofa Porosły oraz s. Justyny Lihs. Ks. Porosło wygłosił konferencję pt. „W Chrystusie!”, poświęconą osobistej relacji z Bogiem jako źródłu chrześcijańskiego zaangażowania. Siostra Lihs w konferencji „Tajemnicze przebranie Jezusa” mówiła o rozpoznawaniu Chrystusa w drugim człowieku, zwłaszcza ubogim, cierpiącym i potrzebującym. Po konferencji uczestnicy trwali na nocnej adoracji.

Sobotni program objął kolejne warsztaty, spotkanie liderów regionów, Mszę św. oraz „Wieczór wdzięczności”. Kulminacją całego spotkania była niedzielna Msza św. z posłaniem misyjnym o godz. 10.15. Podczas liturgii ponad 70 wolontariuszy otrzymało krzyże misyjne i błogosławieństwo na czas posługi.

Wolontariusze WMS będą pracować m.in. z dziećmi i młodzieżą, angażować się w katechezę, działania edukacyjne, opiekuńcze i medyczne, wspierać miejscowych duszpasterzy oraz dokumentować życie wspólnot misyjnych. Ich wyjazdy mają być znakiem solidarności Kościoła w Polsce z Kościołem powszechnym.

Wolontariat Misyjny Salvator działa przy Polskiej Prowincji Salwatorianów. Od lat przygotowuje świeckich wolontariuszy do krótko- i długoterminowej posługi na placówkach misyjnych na całym świecie.

APW, KAI
18:27 - Słowacja: Odnaleziono ciało polskiego taternika
2026-06-07 18:27:36

Słowacja: Odnaleziono ciało polskiego taternika

W Tatrach Wysokich odnaleziono w niedzielę zwłoki polskiego taternika, który spadł do Kwietnikowego Żlebu pod Staroleśnym Szczytem – poinformowali ratownicy ze słowackiego Górskiego Pogotowia Ratunkowego (HZS). W sobotę przesłał rodzinie zdjęcie po zdobyciu szczytu i na tym kontakt z nim się urwał.

Ratownicy z HZS (Horská záchranná služba) otrzymali informacje od Tatrzańskiego Pogotowia Ratunkowego (TOPR) o zaginięciu 25-letniego Polaka, który miał przebywać w rejonie Staroleśnego Szczytu. Sam wspiął się na szczyt, skąd wysłał zdjęcie do rodziny. Kolejnego kontaktu nie było. 

Na akcję poszukiwawczą wyruszyli pieszo ratownicy ze Starego Smokowca oraz z Centrum Zapobiegania Lawinom i Edukacji HZS, którzy przeszukali rejon Staroleśnego Szczytu. Wykorzystywano dron wyposażony w specjalistyczny sprzęt poszukiwawczy. Sytuację utrudniała gęsta mgła.

We współpracy z policjantami skontrolowane zostały parkingi w miejscach, skąd można rozpocząć marsz w stronę szczytu. Samochód poszukiwanego znaleziono na parkingu w Tatrzańskiej Polance.

W niedzielę rano ratownicy zlokalizowali ciało zaginionego w Kwietnikowym Żlebie. Zginął po upadku z wysokości 300 m. HZS przekazała ciało słowackiej policji.

APW, PAP
18:14 - Prezydent Karol Nawrocki wystosował list do uczestników obchodów 60. rocznicy wydarzeń brzeskich
2026-06-07 18:14:01

Prezydent Karol Nawrocki wystosował list do uczestników obchodów 60. rocznicy wydarzeń brzeskich

60 lat temu mieszkańcy Brzegu bronili swojego proboszcza, ks. Makarskiego i jednej z nielicznych w totalitarnym państwie enklaw swobody, jaką był Kościół; opowiedzieli się po stronie wiary chrześcijańskiej i ludzkiej godności – napisał prezydent Karol Nawrocki w liście do uczestników obchodów tych wydarzeń.

„Serdecznie pozdrawiam wszystkich mieszkańców Brzegu zgromadzonych na uroczystościach upamiętniających bohaterów wydarzeń z 26 maja 1966 roku. Dziękuję za to, że rokrocznie czczą Państwo odwagę i dzielność ludzi, którzy aktywnie przeciwstawili się komunistycznej ideologii” – napisał prezydent. List odczytał w niedzielę doradca prezydenta Tomasz Heryszek.

„Uważam, że ta lokalna historia powinna być znana w całym kraju, stanowi bowiem jeden z ważnych etapów zmagań naszego Narodu z czerwonym reżimem tutaj, na Śląsku. Łączę się z Państwem we wspólnym hołdzie dla uczestników obywatelskiego zrywu, którym mieszkańcy ziemi brzeskiej sprzeciwili się brutalności i niesprawiedliwości ówczesnej władzy” – podkreślił prezydent.

Prezydent Karol Nawrocki przypomniał kulisty wydarzeń z 1966 r.: „Jednym z bohaterów był ksiądz Kazimierz Makarski, proboszcz tutejszej Parafii Podwyższenia Krzyża Świętego. Przyszło mu pełnić posługę w wyjątkowo trudnych czasach. Komuniści prowadzili wtedy walkę z Kościołem o rząd dusz. Ksiądz Makarski aktywnie się temu sprzeciwiał. Śmiało głosił katechezę, gromadząc wokół siebie licznych gorliwych katolików. Odradzał parafianom wstępowanie do partii, rodziców uczniów zachęcał, by domagali się przywrócenia nauczania religii w szkołach. Nie zgadzał się na uznanie budynków kościelnych za własność państwa. Niepokornego kapłana inwigilował aparat bezpieczeństwa, który prowadzonej przeciwko niemu sprawie nadał wymowny kryptonim »Obrońca wiary«”.

„Gdy parafia po raz kolejny stała się celem ataku, a milicja chciała odebrać księżom wikarówkę, Brzeżanie powiedzieli »dość« – nie słowem, lecz czynem. Protestujący stanęli przeciwko oddziałom ZOMO, które w haniebny i brutalny sposób, za pomocą pałek i gazu, zaatakowały bezbronnych obywateli. Choć wystąpienia ostatecznie zostały stłumione, w pamięci uczestników trwale zapisało się poczucie wspólnoty i świadomość, że w solidarności tkwi prawdziwa siła” – przypomniał prezydent Karol Nawrocki.

Swój list prezydent RP zakończył słowami: „60 lat temu mieszkańcy Brzegu bronili proboszcza Makarskiego i jednej z nielicznych w totalitarnym państwie enklaw swobody, jaką był Kościół. Opowiedzieli się po stronie wiary chrześcijańskiej i ludzkiej godności. Razem z Państwem oddaję dzisiaj hołd bohaterom tamtych wydarzeń. Dzięki ich odwadze kajdany komunistycznego zniewolenia zostały ostatecznie skruszone, a my, współcześni, cieszymy się teraz niepodległą Ojczyzną, wierną swojemu 1060-letniemu dziedzictwu”.

APW, PAP
17:40 - Trump: Nie odblokujemy środków Iranu przed wdrożeniem porozumienia
2026-06-07 17:40:57

Trump: Nie odblokujemy środków Iranu przed wdrożeniem porozumienia

Prezydent USA Donald Trump powiedział w wywiadzie z NBC News, że wbrew żądaniom Iranu nie odblokuje zamrożonych irańskich aktywów przed wdrożeniem ewentualnego porozumienia. Jednocześnie twierdził, że obie strony są „bardzo blisko” zawarcia wstępnego układu.

W nagranym w piątek, lecz wyemitowanym w niedzielę wywiadzie w programie „Meet the Press”, prezydent odniósł się m.in. do żądania Teheranu, by USA odblokowały ok. połowy z 24 mld dol. zamrożonych irańskich środków natychmiast po podpisaniu wstępnego porozumienia.

– To przyjdzie później. Tak, jeśli będą się dobrze zachowywać, jeśli zrobią dobrą robotę – zaczniemy rozmawiać – powiedział. Wątek ten posłużył mu do ostrej krytyki Baracka Obamy, który po podpisaniu porozumienia nuklearnego w 2015 r. odblokował irańskie środki o wartości 400 mln dol.

Wcześniej doradca najwyższego przywódcy Iranu Mohsen Rezaei powiedział CNN, że negocjacje z USA utknęły w impasie właśnie ze względu na kwestię zablokowanych środków.

Donald Trump ocenił jednak, że negocjacje idą dobrze i strony są „bardzo blisko” podpisania porozumienia, ale Trump domaga się dalej idących gwarancji niż dotychczas wynegocjowane. Według Donalda Trumpa Iran zgodził się już, że nie będzie miał broni jądrowej i że jej nie będzie rozwijać, lecz prezydent chce dodać do tekstu zakaz „kupna, pozyskania lub nabycia” broni jądrowej, by Teheran nie obszedł porozumienia. Trump twierdzi, że Iran początkowo „nieco” się opierał, ale później ustąpił.

Prezydent ponownie stwierdził, że USA są gotowe wspólnie z Iranem odebrać i zniszczyć irański wysoko wzbogacony uran. 

– Jeżeli zawrzemy umowę, kiedy już będziemy przyjaciółmi, pójdziemy wszyscy razem. [...] Wyciągniemy ten materiał i zniszczymy, czy to na miejscu, czy poza nim – powiedział. Jednocześnie zagroził, że jeśli porozumienia nie będzie, „bardzo brutalnie” wyeliminuje irańskie wojsko, po czym siły USA samodzielnie zabiorą ten materiał. Trump dodał, że aktywność wokół irańskich obiektów jest monitorowana przez satelity Sił Kosmicznych.

Donald Trump ocenił, że nowy najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei jest „bardziej racjonalny” niż jego ojciec i „bardzo bystry”. Według Trumpa syn jest „poważnie ranny”, a sam fakt prowadzenia negocjacji w takim stanie świadczy o „pewnej odwadze”. Amerykański prezydent zadeklarował otwartość na bezpośrednie rozmowy z irańskim przywódcą, mówiąc, że „zrobiłby to, gdyby on chciał”. Rezaei odrzucił w piątek taką możliwość.

Pytany, czy zna dokładne miejsce pobytu Chameneiego i czy ten przebywa w Iranie, Donald Trump odpowiedział wymijająco.

– Nie chcę mówić, czy wiem, gdzie on jest. Ale istnieje spora szansa, że wiem.

Prezydent zapowiedział też, że 50 tys. amerykańskich żołnierzy pozostanie w regionie do zakończenia wojny. Donald Trump nie uważa, by żołnierzom tym groziło niebezpieczeństwo – mimo ponawianych ataków Iranu na bazy i okręty USA w regionie – a ich utrzymanie kosztuje „bardzo mało”. Sugerował, że obecność wojsk może posłużyć jako środek nacisku w negocjacjach.

– Powiedziałbym, że byłoby to nierozsądne (wycofanie wojsk), bo moglibyśmy ich użyć [...]. To mało prawdopodobne. Ale myślę, że utrzymamy ich tam do czasu sfinalizowania negocjacji – dodał.

APW, PAP
17:20 - Przydacz: Wiceminister Szeptycki powinien złożyć dymisję albo zostać wyrzucony
2026-06-07 17:20:08

Przydacz: Wiceminister Szeptycki powinien złożyć dymisję albo zostać wyrzucony

Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz ocenił w niedzielę, że wiceminister nauki Andrzej Szeptycki powinien złożyć dymisję albo zostać wyrzucony. – Wiceminister pozwolił sobie na porównanie UPA do polskich żołnierzy wyklętych – wskazał Marcin Przydacz.

W piątek w radiu TOK FM Szeptycki był m.in. zapytany o to, „co takiego jest w tym UPA, że Ukraińcy nie mogą się tego pozbyć ze swojego imaginarium historycznego”.

Wiceszef resortu nauki odpowiedział, że „to była formacja, która – niezależnie od tego, o czym pan mówi o zbrodni wołyńskiej, ale walczyła o niepodległość Ukrainy, walczyła w ramach tego ukraińskiego imaginarium przede wszystkim z Sowietami i to była taka walka beznadziejna”.

– To byli tacy trochę, ze wszystkimi pozytywnymi i negatywnymi konotacjami tego słowa, trochę tacy ukraińscy żołnierze niezłomni – dodał Szeptycki.

Z kolei w niedzielę w Telewizji Republika Marcin Przydacz odnosił się m.in. do decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z końca maja, który nadał jednej z jednostek sił zbrojnych swego kraju imię Bohaterów UPA.

Prezydencki minister podkreślił, że „oburzenie na ostatnie decyzje strony ukraińskiej jest absolutnie uzasadnione, słuszne” i on je podziela. Zaznaczył, że na określenie zbrodni wołyńskiej sam używa słowa „ludobójstwo”.

– Jest absolutnie wskazane, bo jest poparte prawdą historyczną i tutaj trzeba twardo domagać się minimalnego szacunku do pomordowanych, poprzez ekshumacje, poprzez ich ponowny pochówek i poprzez odejście strony ukraińskiej od gloryfikacji tych bandytów i zbrodniarzy – zaznaczył.

Ocenił, że „w tematyce ukraińskiej trochę nam umknęła jeszcze jedna rzecz”. Wskazał po tym, że „w rządzie Donalda Tuska jest jeden człowiek, który pozwolił sobie na porównanie Ukraińskiej Powstańczej Armii, tych bandytów, morderców, do polskich żołnierzy niezłomnych”.

– Mówię akurat o panu Szeptyckim – powiedział prezydencki minister. – Co ten człowiek jeszcze robi w polskim rządzie, po takiej wypowiedzi? Następnego dnia powinien albo sam złożyć dymisję ze wstydu, albo powinien zostać wyrzucony. A jeśli Donald Tusk tego nie chce robić, to jeżeli pan Zgorzelski, pan Kosiniak bronią polskiej historii, polskiej prawdy, to powinni zażądać w trybie pilnym od ministra i od premiera, żeby tego człowieka wyrzucić z polskiego rządu – stwierdził Marcin Przydacz.

Dodał, że ten człowiek „nie powinien pracować w polskim rządzie”.

– Nie ma zgody na to, aby porównywać morderców dzieci i kobiet do polskich bohaterów podziemia z Armii Krajowej, do polskich bohaterów podziemia antysowieckiego po 44. roku – podkreślił Marcin Przydacz.

Decyzja Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek imenia Bohaterów UPA spotkała się z krytyką polskich polityków, również prezydenta, który zapowiedział na 8 czerwca posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego. Poinformował, iż zaproponował, aby jednym z punktów posiedzenia było odebranie prezydentowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.

APW, PAP
16:51 - Izrael: Jedna osoba zabita, cztery ranne w podwójnym ataku terrorystycznym
2026-06-07 16:51:50

Izrael: Jedna osoba zabita, cztery ranne w podwójnym ataku terrorystycznym

Jedna osoba zginęła, a co najmniej cztery zostały ranne w podwójnym ataku terrorystycznym, do którego doszło w niedzielę przed południem w środkowej części Izraela – poinformowały izraelskie służby ratunkowe, cytowane przez portal Times of Israel. Policja przekazała, że sprawca ataku został zabity.

Okoliczności zdarzenia nie są na razie jasne, ale według izraelskich mediów sprawca otworzył ogień w dwóch miejscach, najpierw w miejscowości Kochaw Ja'ir, a następnie w pobliskim Cur Natan. Obie leżą w środkowej części Izraela, niedaleko granicy okupowanego Zachodniego Brzegu Jordanu.

W pierwszej z miejscowości napastnik postrzelił trzy osoby, w drugiej – dwie, ale jeden z rannych, 31-letni mężczyzna, zmarł. Dwie ranne osoby są w stanie krytycznym.

Izraelskie siły zbrojne początkowo przekazały, że było dwóch sprawców i obaj zostali zabici, ale policja później podała, że chodziło o jedną osobę. Według izraelskich sił zbrojnych był on izraelskim Arabem.

Atak pochwalił Hamas, ale nie przyznał się do odpowiedzialności za atak. Izraelski premier Benjamin Netanjahu oświadczył, że rząd przeprowadza ocenę sytuacji bezpieczeństwa i monitoruje „śmiertelny atak z użyciem broni palnej”.

APW, PAP
16:23 - PŚ w kajakarstwie górskim: Zwolińska druga w crossie w Pradze
2026-06-07 16:23:38

PŚ w kajakarstwie górskim: Zwolińska druga w crossie w Pradze

Kajakarka górska Klaudia Zwolińska zajęła drugie miejsce w crossie w zawodach Pucharu Świata w Pradze. To jej drugie podium w tych zawodach, gdyż w piątek była druga również w swojej koronnej konkurencji – slalomie K1.

Zwolińska, potrójna medalistka ubiegłorocznych mistrzostw świata, uzyskała ósmy czas kwalifikacji i z takim numerem przystąpiła do rywalizacji pucharowej w fazie zasadniczej.

W swoim wyścigu ćwierćfinałowym była druga, wygrała półfinał, a w decydującym przejeździe zrewanżowała się jej Camille Prigent, która rundę wcześniej finiszowała za Polką. Francuzka to wicemistrzyni globu, w australijskim Penrith też była tuż przed Zwolińską.

APW, PAP
16:02 - Prof. Czarnek żąda dymisji rządu po słowach Szeptyckiego o UPA
2026-06-07 16:02:19

Prof. Czarnek żąda dymisji rządu po słowach Szeptyckiego o UPA

Profesor Przemysław Czarnek (PiS) zażądał w niedzielę dymisji rządu Donalda Tuska. Powodem były słowa wiceministra nauki Karola Szeptyckiego, który w wywiadzie radiowym porównał członków UPA do „żołnierzy niezłomnych”.

– Natychmiast do dymisji i to nie ten wiceminister, tylko cały rząd z Tuskiem na czele, bo to jest zdrada narodowa – powiedział prof. Przemysław Czarnek w Nowym Targu.

Profesor Przemysław Czarnek, wskazywany przez Prawo i Sprawiedliwość jako kandydat na przyszłego premiera, ocenił, że obecność Szeptyckiego w rządzie jest „potężnym skandalem”. Zarzucił mu, że „mówi o ludobójcach na Wołyniu, że byli to coś jakby polscy żołnierze niezłomni”, i stwierdził, że „taki człowiek nie powinien być w polskim rządzie”.

Polityk PiS nawiązał do piątkowej wypowiedzi Szeptyckiego w radiu TOK FM. Wiceminister, pytany o miejsce UPA w ukraińskiej pamięci historycznej, powiedział, że była to formacja walcząca o niepodległość Ukrainy i „trochę tacy ukraińscy żołnierze niezłomni”, zastrzegając jednocześnie odrębność oceny zbrodni wołyńskiej.

APW, PAP
15:25 - Raport dobowy RCB
2026-06-07 15:25:29

Raport dobowy RCB

Od 1 kwietnia br. w kraju utonęło 39 osób. Do ostatniego utonięcia doszło w sobotę we wsi Wieprz w powiecie iławskim, w województwie warmińsko-mazurskim – poinformowało dzisiaj w raporcie dobowym Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.

Ze statystyk prowadzonych przez RCB wynika, że ofiarami utonięć są głównie mężczyźni – ponad 30 przypadków. Wśród ofiar jest troje dzieci.

Do sobotniego utonięcia – jak podało RCB – doszło we wsi Wieprz w województwie warmińsko-mazurskim. Miejscowość jest położona nad Jeziorakiem.

APW, PAP
15:07 - Zakopianka: Turyści wracają z długiego weekendu pod Tatrami
2026-06-07 15:07:40

Zakopianka: Turyści wracają z długiego weekendu pod Tatrami

Turyści, którzy spędzali pod Tatrami długi czerwcowy weekend związany ze świętem Bożego Ciała, w dzisiejsze południe ruszyli w drogę powrotną do domów. Na zakopiance panuje wzmożony ruch, a kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami.

Największe korki tworzą się na odcinku między Białym Dunajcem a Nowym Targiem, gdzie ruch zwalnia aż do wjazdu na dwupasmowy fragment drogi.

Spowolnienia występują także przed wjazdem do tunelu pod Luboniem Małym oraz przed Krakowem, przy wjeździe na obwodnicę miasta.

APW, PAP
14:54 - Warmińsko-mazurskie: Z powodu pożaru autobusu zablokowana DK16 koło Barczewa
2026-06-07 14:54:15

Warmińsko-mazurskie: Z powodu pożaru autobusu zablokowana DK16 koło Barczewa

Z powodu pożaru autobusu zablokowana jest droga krajowa nr 16 koło Barczewa (woj. warmińsko-mazurskie) – podała dzisiaj GDDKiA. Według policji nie ma osób poszkodowanych.

Trwa akcja gaśnicza, na miejsce wysłano cztery zastępy straży pożarnej.

– Nie ma osób poszkodowanych w tym zdarzeniu – przekazała kom. Anna Balińska z olsztyńskiej policji.

Trasa jest zablokowana, kierowcy mogą skorzystać z objazdów ulicami Barczewa.

Olsztyńska GDDKiA podała, że utrudnienia w ruchu mogą potrwać dwie godziny.

APW, PAP