• Czwartek, 16 kwietnia 2026

    imieniny: Bernadetty, Julii, Kseni

Krótko

22:03 - USA wprowadziły kolejne sankcje na osoby i podmioty związane z Iranem
2026-04-15 22:03:51

USA wprowadziły kolejne sankcje na osoby i podmioty związane z Iranem

Amerykański Urząd ds. Kontroli Aktywów Zagranicznych (OFAC) ogłosił dzisiaj sankcje na kolejne podmioty związane z Iranem i terroryzmem. Na liście znalazły się osoby fizyczne i prawne oraz tankowce. Restrykcje nałożono w ramach operacji „Gospodarcza Furia”.

Restrykcjami objęto trzy osoby fizyczne, 17 osób prawnych i dziewięć statków, pływających pod banderami Panamy, Mozambiku i Kamerunu – wynika z komunikatu opublikowanego na stronie internetowej OFAC.

Ministerstwo skarbu USA ze swej strony podało, że sankcje nałożono w ramach operacji „Gospodarcza Furia” (operacja militarna przeciwko Iranowi ma kryptonim „Epicka Furia”).

Jak poinformowano, restrykcje dotknęły siatki przemytu ropy, zarządzanej przez irańskiego potentata transportowego Mohamada Hosejna Szamkaniego, syna byłego sekretarza generalnego irańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Alego Szamkaniego, który zginął w trakcie amerykańsko-izraelskiego ataku na przełomie lutego i marca br.

OFAC nałożył też sankcje na podmioty związane ze schematem prania pieniędzy z wenezuelskiego złota, prowadzonym przez Hezbollah, z którego korzyści czerpie irańskie wojsko.

„Ministerstwo skarbu [finansów – PAP] intensywnie wdraża »Gospodarczą Furię«, obierając za cel elity reżimu, takie jak rodzina Szamkanich, które próbują bogacić się kosztem irańskiego narodu” – oświadczył minister finansów Scott Bessent. Zapowiedział, że resort będzie nadal blokował irańskie siatki przemytnicze i terrorystyczne. „Instytucje finansowe powinny być świadome, że ministerstwo skarbu wykorzysta wszelkie dostępne środki i uprawnienia, w tym sankcje wtórne, przeciwko tym, którzy nadal wspierają działalność terrorystyczną Teheranu” – dodał.

Jak czytamy na stronie internetowej ministerstwa, Szamkani stoi na czele wartego miliardy dolarów imperium sprzedaży irańskiej i rosyjskiej ropy. Podkreślono, że Szamkani wykorzystuje tankowce do transportu ropy naftowej, produktów naftowych i gazu płynnego (LPG), aby generować miliardy dolarów dla reżimów Iranu i Rosji.

APW, PAP
21:31 - Biały Dom: Jeśli dojdzie do kolejnych rozmów z Iranem, odbędą się one w Pakistanie
2026-04-15 21:31:18

Biały Dom: Jeśli dojdzie do kolejnych rozmów z Iranem, odbędą się one w Pakistanie

Jeśli dojdzie do kolejnych rozmów z Iranem, bardzo prawdopodobne jest, że te negocjacje odbędą się w Pakistanie – powiedziała dzisiaj rzecznik Białego Domu Karoline Leavitt. Jednocześnie zaprzeczyła, by USA złożyły formalną ofertę przedłużenia zawieszenia broni.

Leavitt poinformowała podczas briefingu prasowego, że doniesienia o tym, że prezydent Donald Trump złożył ofertę przedłużenia rozejmu z Iranem, wygasającego w przyszły wtorek (21 kwietnia), „nie są prawdziwe w tej chwili”. Zaznaczyła jednak, że „ma dobre przeczucia co do perspektyw zawarcia porozumienia”.

– Oczywiście w interesie Iranu jest spełnienie żądań prezydenta – dodała.

Powiadomiła, że jeśli dojdzie do kolejnej rundy spotkań z irańskimi negocjatorami, bardzo prawdopodobnym ich miejscem będzie ponownie Pakistan. Dodała, że prezydent Donald Trump bardzo ceni wysiłki mediacyjne Pakistanu.

Chwalony przez Donalda Trumpa dowódca pakistańskiej armii, marszałek Asim Munir, przyjechał dzisiaj do Teheranu w ramach wysiłków, by zbliżyć stanowiska obu stron przed negocjacjami.

Pakistański premier Shehbaz Sharif odwiedza od dzisiaj do soboty (18 kwietnia) Arabię Saudyjską, Katar i Turcję, wobec czego do negocjacji prawdopodobnie nie dojdzie przed zakończeniem tej wizyty.

APW, PAP
21:11 - Zełenski: Potrzebujemy dodatkowych systemów obrony przeciwlotniczej
2026-04-15 21:11:10

Zełenski: Potrzebujemy dodatkowych systemów obrony przeciwlotniczej

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył dzisiaj w Rzymie po spotkaniu z premier Włoch Giorgią Meloni, że jego kraj potrzebuje dodatkowych systemów obrony przeciwlotniczej. Natomiast Meloni zapewniła, że Włochy będą dalej na forum G7 i Unii Europejskiej opowiadać się za sankcjami wobec Rosji.

Po spotkaniu z szefową włoskiego rządu w Palazzo Chigi Zełenski powiedział:

– Ukraina potrzebuje wsparcia, bo jest to ważne dla pokoju. Rozmawialiśmy dzisiaj o potrzebie odblokowania europejskiego pakietu pomocy dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro. Ta decyzja jest konieczna. Dziękuję także Włochom za wsparcie.

– Chcę też podziękować wam zwłaszcza za szacunek dla naszego kraju, dla naszej niepodległości, dla naszej integralności terytorialnej i dla naszego narodu. Kiedy ludzie i państwa są szanowane i kiedy bezpieczeństwo jest zagwarantowane mogą istnieć naprawdę godne warunki i można zapewnić normalne życie – dodał Zełenski.

Zaznaczył również, że poinformował Meloni o sytuacja na froncie na Ukrainie.

Premier Meloni oświadczyła, że Włochy będą dalej na forum G7 i Unii Europejskiej opowiadać się za sankcjami wobec Rosji. Dodała:

– Rosja nie pokazuje konkretnych znaków w procesie negocjacyjnym, kontynuuje ataki przeciwko cywilom, uderza w infrastrukturę.

– Dwudziesty pakiet sankcji, który Unia Europejska zamierza przyjąć, stanowi z tego punktu widzenia ważny krok, aby jeszcze bardziej ograniczyć dochody zasilające rosyjską machinę wojenną – oceniła włoska premier.

Zadeklarowała również:

– Tak samo będziemy nadal pracować nad zapewnieniem wypłaty wsparcia finansowego ustalonego przez Radę UE, które jest kluczowym narzędziem gwarantującym przetrwanie Ukrainy. Kryzys finansowy w Kijowie spowodowałby niewyobrażalne szkody także dla Europy.

– W ciągu tych czterech lat stanowisko Europy i Włoch zawsze było takie samo; po stronie Kijowa, jego narodu i jego instytucji. To nie tylko moralny obowiązek, ale także strategiczna konieczność, ponieważ stawką jest również bezpieczeństwo Europy – oznajmiła Meloni.

– Włochy zamierzają zrobić to, co do nich należy, aby osiągnąć wspólne rozwiązania, które będą chronić suwerenność Kijowa i zapewnią spójność sojuszu euroatlantyckiego, ponieważ podzielony Zachód, podzielona Europa byłyby jedynym prawdziwym prezentem, jaki moglibyśmy zrobić Moskwie – powiedziała Meloni.

APW, PAP
20:51 - Izrael: Południe Libanu będzie strefą śmierci dla terrorystów z Hezbollahu
2026-04-15 20:51:48

Izrael: Południe Libanu będzie strefą śmierci dla terrorystów z Hezbollahu

Szef Sztabu Generalnego izraelskiej armii gen. Ejal Zamir ogłosił dzisiaj, że całe południe Libanu stanie się „strefą śmierci dla terrorystów z Hezbollahu”.

Dodał, że zatwierdził nowe plany walk z tą grupą. Poinformował również, że podczas trwającej od półtora miesiąca kampanii zabito ponad 1700 członków Hezbollahu.

– Wczoraj zatwierdziłem wraz ze Sztabem Generalnym przyszłe plany. Kontynuujemy bieżącą ocenę sytuacji i zatwierdzamy plany zarówno odnośnie do Libanu, jak i Iranu – powiedział Zamir, cytowany przez portal Times of Israel.

Dowódca odwiedził dzisiaj żołnierzy walczących na południu Libanu.

APW, PAP
20:39 - Dowództwo amerykańskie: 9 statków z Iranu zawróciło na polecenie sił USA
2026-04-15 20:39:23

Dowództwo amerykańskie: 9 statków z Iranu zawróciło na polecenie sił USA

Dowództwo Centralne USA podało dzisiaj, że w ciągu dwóch pierwszych dób amerykańskiej blokady irańskich portów żaden statek się przez nią nie przedostał, a 9 jednostek płynących z irańskich portów lub do nich zawróciło na polecenie sił USA.

„W ciągu pierwszych 48 godzin amerykańskiej blokady statków wpływających i wypływających z irańskich portów, żaden statek nie przedostał się poza linię sił zbrojnych USA. Ponadto, 9 statków zastosowało się do poleceń sił zbrojnych USA, nakazujących im zawrócenie i powrót w kierunku irańskiego portu lub wybrzeża” – napisano w oświadczeniu CENTCOM na platformie X.

We wtorek wieczorem dowódca CENTCOM adm. Brad Cooper powiedział, że dzięki blokadzie, siły USA „całkowicie wstrzymały handel z i do Iranu przez morze”, dodając, że według szacunków 90 proc. irańskiej gospodarki jest „napędzana handlem morskim”.

Jednocześnie według amerykańskich urzędników w ciągu ostatniej doby ponad 20 statków handlowych przepłynęło przez cieśninę Ormuz – podał „Wall Street Journal”. Amerykańska blokada nie dotyczy statków wypływających z Zatoki Perskiej, które nie mają związków z Iranem.

APW, PAP
20:01 - Polskie lotnictwo w powietrzu w związku z rosyjskimi nalotami na Ukrainę
2026-04-15 20:01:43

Polskie lotnictwo w powietrzu w związku z rosyjskimi nalotami na Ukrainę

Lotnictwo wojskowe rozpoczęło operację w polskiej przestrzeni powietrznej, w związku z aktywnością Rosjan prowadzących ataki rakietowe na Ukrainę – informuje Dowództwo Operacyjne RSZ. Jak wskazano, chodzi o prewencyjne działania dyżurnej pary myśliwców i samolotu wczesnego ostrzegania.

O starcie polskich samolotów Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych – odpowiedzialne m.in. za codzienną ochronę polskiego nieba – poinformowało wieczorem we wpisie na X.

„Uwaga! W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia rakietowe na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej” – wskazano.

Jak czytamy, „poderwana została dyżurna para myśliwska i samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan wyższej gotowości”

„Działania te mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, w szczególności w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów. Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji” – zapewniło Dowództwo.

W nawiązaniu do komunikatu Dowództwa również na X Polska Agencja Żeglugi Powietrznej PANSA poinformowała, że w związku z działaniami lotnictwa wojskowego lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały operacje lotnicze.

W ostatnich miesiącach polskie i sojusznicze samoloty bojowe regularnie są podrywane do lotu w związku z powtarzającymi się rosyjskimi masowymi nalotami na Ukrainę. Zadaniem pilotów w tego typu misjach jest patrolowanie polskiej przestrzeni powietrznej i upewnienie się, że drony nie stanowią zagrożenia dla Polski.

APW, PAP
19:51 - Bogucki o wecie ustawy o kryptoaktywach: Nie ma żadnych szans na jego odrzucenie
2026-04-15 19:51:36

Bogucki o wecie ustawy o kryptoaktywach: Nie ma żadnych szans na jego odrzucenie

Nie ma żadnych szans na odrzucenie weta do ustawy o kryptoaktywach; marnujemy czas – powiedział dzisiaj szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki podczas sejmowej komisji rozpatrujacej prezydenckie weto w tej sprawie. Zapewnił, że prezydent popiera regulacje ws. ochrony konsumentów na rynku krypto.

Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki uzasadniając decyzję o kolejnym wecie prezydenta podczas sejmowej komisji finansów publicznych oraz gospodarki i rozwoju zaznaczył, że gdyby wcześniej na etapie prac parlamentarnych przyjęto poprawki opozycji, to ustawa o kryptoaktywach „mogłaby wejść w życie”.

– Myślę, że marnujemy czas [...] moglibyśmy się w tym czasie i państwo, i ja, wszyscy zająć sprawami ważnymi dla Polaków, tak żeby nie mielić po raz kolejny weta, które nie ma żadnej szansy, żeby zostało odrzucone – podkreślił.

– Przypomnę, że w porozumieniu z kancelarią prezydenta, z panem prezydentem, klub opozycyjny Prawa i Sprawiedliwości składał poprawki zarówno w Sejmie, jak i w Senacie. Wszystkie te poprawki zostały odrzucone. Gdyby te poprawki zostały przyjęte, albo przynajmniej większość z nich została przyjęta, to pewnie bylibyśmy już dzisiaj w zupełnie innym miejscu. Ta ustawa mogłaby wejść w życie – ocenił.

Zbigniew Bogucki podkreślił również, że prezydent nie jest przeciwny wszystkim zapisom ustawy – jak podkreślił – popiera on uregulowanie kwestii m.in. efektywnej ochrony inwestorów i konsumentów na rynku kryptoaktywów.

– Chciałbym bardzo mocno podkreślić, [...] że pan prezydent jest za uregulowaniem tej kwestii, ponieważ faktycznie jest to rynek bardzo dynamiczny, a także bardzo ryzykowny – zaznaczył.

Szef KPRP podkreślił, że podstawową przyczyną, dla której prezydent ponownie podjął decyzję o niepodpisaniu ustawy o rynku kryptoaktywów „były poważne wątpliwości dotyczące mechanizmów przewidzianych w tej ustawie”. Jak przekazał, zastrzeżenia prezydenta budziła m.in. wysoka stawka opłaty rocznej na pokrycie kosztów nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów. Zbigniew Bogucki wskazał, że zdaniem prezydenta jest ona nieproporcjonalnie wysoka i może ograniczyć rozwój rynku kryptoaktywów w Polsce.

APW, PAP
19:18 - Uczniowie bydgoskich liceów na Ogólnopolskim Konkursie Wiedzy Biblijnej
2026-04-15 19:18:31

Uczniowie bydgoskich liceów na Ogólnopolskim Konkursie Wiedzy Biblijnej

Filip Stelter z I Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. króla Jana III Sobieskiego w Bydgoszczy, Adrianna Haliniak z VI Liceum Ogólnokształcącego im. Jana i Jędrzeja Śniadeckich w Bydgoszczy oraz Kamila Turzyńska z XI Liceum Ogólnokształcącego im. Bydgoskich Olimpijczyków Mistrzostwa Sportowego w Bydgoszczy – to najlepsza trójka uczestników etapu diecezjalnego Ogólnopolskiego Konkursu Wiedzy Biblijnej.

Etap diecezjalny odbył się w Centrum Edukacyjno-Formacyjnym Diecezji Bydgoskiej.

– W tegorocznej, trzydziestej – jubileuszowej – edycji konkursu wzięło udział 28 uczestników z 13 szkół, czyli więcej niż w ubiegłym roku, co jest dla nas ogromnym powodem do radości. Mimo różnych trudności, o których dziś często się mówi, zainteresowanie wydarzeniem nie maleje – wręcz przeciwnie. Widać, że młodzież, nawet w tych niełatwych okolicznościach, potrafi odnaleźć w sobie entuzjazm i zaangażowanie – powiedziała Teresa Misiewicz, przewodnicząca bydgoskiego oddziału stowarzyszenia, a zarazem koordynator wydarzenia.

Finał konkursu, którego organizatorem jest Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”, odbędzie się tym razem w Warszawie.

– Obserwując uczestników, można było dostrzec autentyczną radość, która doskonale wpisuje się w hasło tegorocznej edycji konkursu – „Poczuj radość Ewangelii”. Młodzi ludzie przybyli na etap diecezjalny z energią i pozytywnym nastawieniem, co jest również ogromną satysfakcją dla nas, organizatorów. Takie chwile pokazują, że wysiłek włożony w przygotowanie wydarzenia ma realny sens – dodała  Teresa Misiewicz.

Konkurs przebiegał dwuetapowo – najpierw uczestnicy mierzyli się z częścią pisemną, a siedem najlepszych osób przeszło do etapu ustnego. Spośród nich wyłoniono trójkę finalistów, którzy będą reprezentować diecezję w finale ogólnopolskim.

APW, KAI
19:01 - Kcynia: XIV międzywojewódzki konkurs wiedzy o św. Janie Pawle II
2026-04-15 19:01:58

Kcynia: XIV międzywojewódzki konkurs wiedzy o św. Janie Pawle II

Jowita Dobrzyniak ze Specjalnego Ośrodka Wychowawczego Zgromadzenia Sióstr Małych Misjonarek Miłosierdzia (Orionistek) we Włocławku, Tymoteusz Janeczko oraz Igor Bosiacki z Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Strzelnie – to najlepsza trójka uczestników międzywojewódzkiego konkursu wiedzy o św. Janie Pawle II. Organizatorem konkursu był Zespół Szkół Specjalnych im. Janusza Korczaka w Kcyni.

Do udziału w czternastej edycji zostali zaproszeni reprezentanci szkół specjalnych, młodzieżowych ośrodków socjoterapii, specjalnych ośrodków szkolno-wychowawczych i młodzieżowych ośrodków wychowawczych z województw kujawsko-pomorskiego, pomorskiego i wielkopolskiego.

Tematem były słowa „Totus Tuus”.

– Można powiedzieć: konkurs, pytania, odpowiedzi, rywalizacja, ale gdyby to było tylko to, to byłoby za mało. Bo ten konkurs to coś więcej. To jest zaproszenie, żeby wejść głębiej – w życie człowieka, który nie tylko wiedział dużo o Bogu, ale naprawdę z Nim żył – mówił w czasie homilii ks. bp Krzysztof Włodarczyk, wyrażając radość z rozpoczęcia wydarzenia od Mszy św. w Sanktuarium Krzyża Świętego.

– Bo w centrum życia św. Jana Pawła II był właśnie krzyż, czyli znak Miłości do końca. Miłości, która nie uciekła, kiedy było trudno. Miłości Jezusa, który oddał wszystko – dodał.

Jednak – jak zaznaczył ksiądz biskup – pod tym krzyżem zawsze stoi Matka Jezusa. Matka, którą tak bardzo ukochał Jan Paweł II.

– On, wielki człowiek, szukał oparcia w Maryi i pokazywał nam, co znaczy „Totus Tuus”. To nie jest tylko ładne hasło. To jest decyzja, sposób życia. To powiedzenie: „Maryjo, prowadź mnie. Nawet kiedy nie ogarniam. Nawet kiedy się boję. Nawet kiedy nie wiem, co dalej”. I może dzisiaj, tu w tym sanktuarium, ktoś z was powie to po raz pierwszy naprawdę – powiedział.

– Papież wielokrotnie podkreślał, że Maryja prowadziła go przez trudne momenty życia – od młodości, przez pontyfikat, aż po zamach w 1981 roku, który sam wiązał z Jej opieką. Dlatego jego zawierzenie nie było tylko hasłem, ale realną podstawą życiową” – powiedziała Kamila Marosz z zespołu szkół w Kcyni, która rozpoczęła realizację konkursu w 2009 roku.

– Jesteśmy tutaj, ponieważ chcemy poszerzyć swoją wiedzę na temat św. Jana Pawła II, a przy tym otworzyć siebie na Boga. Przygotowania nie były trudne, choć niektóre historie związane z Papieżem wymagały szerszej pamięci, ale fajnie się uczyło – mówili Alan i Mateusz z Kujawsko-Pomorskiego Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2 dla Dzieci i Młodzieży Słabo Słyszącej i Niesłyszącej w Bydgoszczy.

– Ci młodzi uczniowie potrzebują bardziej Pana Boga w swoim życiu. Nie tylko po to, by Go doświadczyć uszami, ale przede wszystkim sercem. I przyjąć Ewangelię, prawdę o Nim, którą On sam i Kościół chcą zaproponować – dodał diecezjalny duszpasterz głuchoniemych, a zarazem pracownik ośrodka, ks. Piotr Książkiewicz

APW, KAI
18:33 - Wrocław: Napad na konwój z pieniędzmi
2026-04-15 18:33:28

Wrocław: Napad na konwój z pieniędzmi

Dzisiaj w centrum Wrocławia doszło do napadu na konwój z pieniędzmi. Sprawcy uciekli ze skradzioną gotówką i trwa obława. W trakcie napadu nikt nie ucierpiał.

Jak powiedziała podkomisarz Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, do napadu na konwój przewożący gotówkę z kantoru doszło dzisiaj po południu na ul. Bzowej. Policja nie podaje szczegółów, ale potwierdza, że trwa śledztwo i obława na sprawców. Policjantka dodała, że w trakcie napadu nikomu nic się nie stało.

Lokalne media podają, że sprawcy doprowadzili do kolizji z pojazdem przewożącym pieniądze, wybili w nim szybę, zabrali pieniądze i uciekli innym autem.

APW, PAP
17:50 - Skrzynki mailowe rumuńskich wojskowych były celem ataku rosyjskich hakerów
2026-04-15 17:50:56

Skrzynki mailowe rumuńskich wojskowych były celem ataku rosyjskich hakerów

Rosyjscy hakerzy włamali się w 2025 r. do skrzynek mailowych przedstawicieli sił zbrojnych Rumunii – przekazało dzisiaj ministerstwo obrony w Bukareszcie. Resort zdementował jednak doniesienia lokalnych mediów, jakoby z kont mailowych mogły zostać wykradzione ważne informacje.

Według resortu obrony incydent został wykryty w marcu ubiegłego roku i dotyczył kilkudziesięciu kont mailowych przedstawicieli rumuńskiej armii. Portal Hotnews przekazał, że ofiarą ataku hakerskiego padli m.in. oficerowie sił powietrznych.

Rumuńskie ministerstwo sprecyzowało w oświadczeniu przekazanym mediom, że konta mailowe, przejęte przez hakerów powiązanych z Rosją, „nie zawierały danych niejawnych, lecz były wykorzystywane do celów administracyjnych i obiegu informacji publicznej”.

Z ustaleń Hotnews wynika, że hakerzy włamali się na kilkadziesiąt kont mailowych. Niektóre z nich miały należeć do wysokich rangą oficerów wojska i osób pracujących w bazach NATO.

Rumuński portal przekazał, że atak był częścią większej operacji rosyjskich hakerów, prowadzonej pomiędzy wrześniem 2024 r. a marcem 2026 r. Dodał, że celem ataków była infrastruktura wojska i administracji rządowej w Rumunii oraz innych państw NATO, sąsiadujących z Ukrainą.

APW, PAP
17:44 - Merz pojedzie do Paryża na konferencję na temat misji w cieśninie Ormuz
2026-04-15 17:44:46

Merz pojedzie do Paryża na konferencję na temat misji w cieśninie Ormuz

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz pojedzie w piątek do Paryża, gdzie weźmie udział w konferencji dotyczącej wielostronnej misji w cieśninie Ormuz – poinformował dzisiaj Reutersa rzecznik niemieckiego rządu.

Prezydent Francji Emmanuel Macron powiadomił w poniedziałek, że jego kraj wraz z Wielką Brytanią zorganizuje konferencję na temat międzynarodowej misji, której celem byłoby przywrócenie swobody żeglugi w cieśninie Ormuz. Dodał, że ta misja obronna zostanie rozmieszczona, gdy sytuacja na to pozwoli.

Niemiecki rząd sygnalizuje ewentualną gotowość Bundeswehry do udziału w szerszej misji w cieśninie Ormuz. Zastrzega jednak, że wymaga to spełnienia kilku warunków, takich jak uzyskanie mandatu ONZ oraz obowiązujące zawieszenie broni. Udział niemieckiego wojska wymagałby także zgody Bundestagu.

APW, PAP
17:38 - Mateusz Szpytma jako kandydat na prezesa IPN ma szanse na poparcie Sejmu
2026-04-15 17:38:11

Mateusz Szpytma jako kandydat na prezesa IPN ma szanse na poparcie Sejmu

PiS, Konfederacja i PSL nie wykluczają poparcia kandydatury dr. Mateusza Szpytmy na stanowisko prezesa IPN. Oznacza to, że kandydat Kolegium IPN, ma szansę na wybór w Sejmie. Zdaniem polityków KO poparcie PSL dla dr. Mateusza Szpytmy byłoby „poważnym zgrzytem koalicyjnym”.

Kolegium IPN rekomendowało we wtorek wiceprezesa Instytutu dr. Mateusza Szpytmę na stanowisko prezesa. Prezesa IPN wybiera Sejm za zgodą Senatu.

W przeciwieństwie do prof. Karola Polejowskiego, który obecnie kieruje pracami IPN, a który nie uzyskał sejmowego poparcia w listopadzie ub. roku, nowy kandydat Kolegium IPN ma pewne szanse na wybór. Za Karolem Polejowskim głosowali w listopadzie tylko PiS i Konfederacja.

Na razie parlamentarzyści różnych klubów nie składają wiążących deklaracji, bo formalne decyzje o sposobnie głosowania jeszcze nie zapadły. Jednak jak wynika z deklaracji posłów, dr Mateusz Szpytma oprócz głosów PiS i Konfederacji mógłby liczyć na poparcie PSL.

Poparcie PiS dla dr. Mateusza Szpytmy jest niemal pewne. – Mogę powiedzieć, że na pewno stanowisko prezesa IPN powinno zostać obsadzone, a obecna koalicja rządząca odrzuciła świetnego kandydata, pana profesora Polejowskiego, wybitnego historyka. Tym razem Kolegium IPN zdecydowało o panu doktorze Szpytmie. Mam o nim bardzo dobre zdanie. Uważam, że to jest wysokiej klasy specjalista – powiedział Andrzej Śliwka (PiS). – Będziemy w PiS o tej kandydaturze dyskutowali, ale sam mogę o panu dr. Mateuszu Szpytmie wypowiedzieć się w samych superlatywach, mam też duże zaufanie do kolegium IPN w tym zakresie – dodał.

Konfederacja też nie wyklucza poparcia, ale dopiero po ewentualnym spotkaniu z kandydatem. – Każdy, kto kandyduje na określone stanowisko, jeśli chce głosów Konfederacji, będzie miał szanse, żeby nas do siebie przekonać – zaznaczył Witold Tumanowicz (Konfederacja).

 

Najważniejsze podczas głosowania nad kandydaturą dr. Mateusza Szpytmy będzie stanowisko PSL, które jest częścią koalicji rządowej. Oficjalnie parlamentarzyści PSL nie chcą składać żadnych deklaracji. – Na pewno w kwestii tej kandydatury będziemy podejmować dyskusję w klubie. W ramach działalności PSL rzeczywiście utrzymywane były kontakty z tym kandydatem, natomiast nie czuję się upoważniona, żeby powiedzieć, czy będzie dla niego poparcie – powiedziała PAP posłanka Urszula Nowogórska (PSL).

Inny poseł PSL, pragnący zachować anonimowość, przyznał w rozmowie z PAP, że ludowcy bardzo pozytywnie oceniają dr. Mateusza Szpytmę i byliby w stanie go poprzeć.

APW, PAP
16:55 - Duszpasterz trzeźwości: Zabijamy się na raty
2026-04-15 16:55:48

Duszpasterz trzeźwości: Zabijamy się na raty

Szukając ucieczki od problemów, sięgamy po alkohol, zabijając się tym samym na raty – uważa ks. Marek Dziewiecki, psycholog i członek Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych, który skomentował dane na temat ilości wydawanych pieniędzy na zakup alkoholu. 15 kwietnia przypada Światowy Dzień Trzeźwości.

Z ostatnich danych opublikowanych w Gminnym Programie Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii dla Gminy Miasta Radomia na lata 2026-2029, wynika, że mieszkańcy miasta na alkohol wydali w ostatnim okresie prawie 270 mln zł. Dla porównania, w 2020 roku było to 237 mln zł.

Ksiądz Dziewiecki zaapelował, aby nie skupiać się na objawach kryzysu, lecz trzeba szukać przyczyn.

– Jesteśmy coraz mniej szczęśliwi. Więcej małżeństw znajduje się w rozsypce,  młodzież ucieka od życia w świat wirtualny, bo jest za mało kochana, i nie ma wsparcia rodziców. I w takiej rzeczywistości szukamy ucieczki, czyli sięgamy po alkohol – podkreślił duszpasterz.

15 kwietnia przypada Światowy Dzień Trzeźwości. Lekarz Paweł Szybisty z Klinicznego Oddziału Wewnętrznego I Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego zwraca uwagę, że już po kilku minutach od spożycia, alkohol trafia do krwiobiegu i oddziałuje na ośrodkowy układ nerwowy, wpływając m.in. na koncentrację, refleks i ocenę sytuacji. Długotrwałe spożywanie może prowadzić do rozwoju uzależnienia oraz poważnych konsekwencji zdrowotnych.

– Nie ma bezpiecznej ilości alkoholu – każda, nawet najmniejsza ilość działa uszkadzająco na komórki i narządy, prowadząc do rozstroju zdrowia” – przestrzega Paweł Szybisty.

W Polsce wiek, w którym młodzi ludzie po raz pierwszy sięgają po alkohol gwałtownie się obniża. Średni wiek inicjacji alkoholowej w Polsce to ok. 12-14 lat. 

APW, KAI
16:49 - Rosja: Ukraińskie drony zaatakowały przedsiębiorstwo przemysłu chemicznego
2026-04-15 16:49:13

Rosja: Ukraińskie drony zaatakowały przedsiębiorstwo przemysłu chemicznego

An-196 Lutyj, należące do ukraińskiej armii, zaatakowały zakłady chemiczne w mieście Sterlitamak w Baszkirii w europejskiej części Rosji – poinformował dzisiaj na Telegramie Andrij Kowałenko, dyrektor ukraińskiego rządowego Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji.

„To jeden z centrów produkcji chemicznej i naftowo-chemicznej w Rosji, [...] który wytwarza surowce do produkcji paliwa lotniczego i smarów dla sprzętu wojskowego” – powiadomił Kowałenko. Jak dodał, w rejonie miejsca ataku znajdują się także inne przedsiębiorstwa, produkujące komponenty do pocisków rakietowych, materiałów wybuchowych i amunicji.

Ze zdjęć i nagrań wideo, opublikowanych w sieciach społecznościowych, wynika, że na terenie zakładów doszło do pożaru. Lokalna administracja poinformowała o zestrzeleniu kilku dronów przez obronę przeciwlotniczą nad strefą przemysłową miasta.

We wtorek i środę doszło także do wybuchów w zakładach w Kazaniu i Samarze, produkujących proch na potrzeby rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego. Przyczyny obu zdarzeń nie są jak na razie znane.

APW, PAP