• Wtorek, 24 marca 2026

    imieniny: Marka, Katarzyny, Gabriela

Bezpieczniej na rynku mieszkaniowym

Piątek, 26 września 2014 (19:17)

Spadła liczba skarg konsumenckich na deweloperów do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Jak twierdzi wiceprezes UOKiK Dorota Karczewska, to efekt wprowadzonej dwa lata temu ustawy deweloperskiej.

Zdaniem Doroty Karczewskiej, zwiększyło się bezpieczeństwo kupujących mieszkania na rynku pierwotnym. – Nowa ustawa gwarantuje rachunki powiernicze. Pieniądze konsumenta w pewien sposób są zabezpieczone – zaznaczyła.

Istnieją dwa rodzaje rachunków powierniczych: otwarte i zamknięte. W pierwszym przypadku klient w miarę postępu budowy lokalu wpłaca określone z góry w umowie transze na rachunek powierniczy. Potem bank wypłaca z niego deweloperowi pieniądze po stwierdzeniu, że dany etap budowy został zakończony. Drugie rozwiązanie zakłada, że bank przelewa wszystkie pieniądze deweloperowi w momencie, gdy kupujący staje się właścicielem mieszkania.

– W ustawie rozbudowane są również obowiązki informacyjne dewelopera. Ryzyko konsumenta zostaje podzielone pomiędzy dewelopera, konsumenta i bank – mówiła wiceprezes UOKiK. Ustawa wprowadziła obowiązek sporządzania umowy deweloperskiej w formie aktu notarialnego, co również zwiększa bezpieczeństwo kupujących mieszkania i domy z pierwszej ręki. Także informacje, które deweloper musi zamieścić w prospekcie o inwestycji, poprawiają sytuację klienta.

Karczewska oceniła jednak, że obecna ustawa nie jest produktem doskonałym i należy go doskonalić. – Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, wyznaczony do tego przez rząd, będzie przygotowywał rządowy projekt nowelizacji ustawy – zapowiedziała.

We wcześniejszych komunikatach urząd wskazywał, że należy doprecyzować informacje, które deweloper musi przedstawić w ofercie. Chodzi m.in. o obowiązek informowania konsumentów o planowanych inwestycjach w promieniu kilometra od nieruchomości. Klient powinien mieć prawo, by odmówić odbioru nieruchomości w przypadku, gdyby inwestycja miała istotne wady. Powinno być również możliwe wstrzymanie odbioru do czasu usunięcia usterek przez dewelopera.

ER, PAP