• Piątek, 20 marca 2026

    imieniny: Eufemii, Klaudii, Kiry

Kajetanowicz liderem

Sobota, 20 września 2014 (23:02)

Kajetan Kajetanowicz jest liderem Rajdu Cypru, dziewiątej eliminacji mistrzostw Europy. – To jest jak sen, ale piękny sen – powiedział.

Rajd Cypru, z wielu powodów (ukształtowanie trasy, warunki, temperatura) uznawany jest za jeden z najtrudniejszych w kalendarzu cyklu.

Kajetanowicz (jadący z pilotem Jarosławem Baranem) w nim debiutuje, ale od początku spisuje się tak, jakby znał trasę jak własną kieszeń. Od samego rana nadawał dziś ton rywalizacji. Był najszybszy na pięciu z ośmiu odcinków specjalnych, podróżując nie tylko szybko, ale niemal bezbłędnie. Rywali miał świetnych, doświadczonych, którzy za nic w świecie nie chcieli odpuścić, zatem do ostatniego oesa nie było wiadomo, kto z tej rywalizacji wyjdzie zwycięsko.

Polacy dopiero wygrywając ostatnią próbę, awansowali na pierwsze miejsce, spychając na drugie dotychczasowego lidera, Yazeeda al-Rajhiego z Arabii Saudyjskiej. W klasyfikacji generalnej nasza załoga ma 3,8 sekundy przewagi, trzeci Katarczyk Abdulaziz al-Kuwari traci już 28,4 sek. Cała trójka zasiadała w fordach fiestach WRC.

- To jest jak sen, ale piękny sen. Bardzo się cieszę. Walczyliśmy do ostatniego odcinka i na koniec etapu prowadzimy w rajdzie i klasyfikacji gravel masters. Piękna sprawa. Nie wiem co powiedzieć, bo to był niesamowity dzień. Wczoraj popełniliśmy drobny błąd, a dziś to wszystko odrobiliśmy. Bardzo trudny rajd, ale o tym wiedzieliśmy już wcześniej. Teraz się o tym przekonujemy z każdym odcinkiem. Mamy dobre nastawy, opony, samopoczucie, cały zespół pracuje wyśmienicie. Jesteśmy gotowi do walki jutro, zamierzamy utrzymać tempo – powiedział Kajetanowicz. I dodał: – Niedzielne odcinki są bardziej techniczne. Nie lekceważę zawodników, którzy ścigają się tu od wielu lat, mają przewagę dzięki doświadczeniu i znajomości trasy. Musimy zachować czujność i spokój.

Piotr Skrobisz