Dyżur polskich wojsk w NATO
Piątek, 19 września 2014 (16:40)Zakończyło się sojusznicze ćwiczenie Noble Sword-14, które było ostatecznym sprawdzianem gotowości wojsk specjalnych do dyżuru w ramach Sił Odpowiedzi NATO (NRF) – poinformował rzecznik Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Artur Goławski.
W ćwiczeniu na poligonie w Drawsku Pomorskim certyfikację przeszły: dowództwo komponentu wojsk specjalnych Sił Odpowiedzi NATO – w 2015 r. będą nimi dowodzić Polacy, oraz pięć zespołów zadaniowych: trzy polskie (lądowy, morski i powietrzny), holenderski i litewski (lądowe).
Łącznie w działaniach na lądzie, morzu i w powietrzu, na poligonach i w innych wybranych miejscach w Polsce i na Litwie przez 10 dni uczestniczyło blisko 1700 żołnierzy z 15 państw.
Gotowość komponentu wojsk specjalnych NRF ogłosił dowódca generalny RSZ gen. broni pil. Lech Majewski. – To doniosłe wydarzenie w historii Wojska Polskiego. W 2015 roku po raz pierwszy polski generał będzie dowodził elitą elit – zespołami bojowymi wydzielonymi przez sojuszników do dyżuru w priorytetowych dla Sojuszu Północnoatlantyckiego Siłach Odpowiedzi NATO, utrzymujących najwyższy i ciągły poziom gotowości bojowej – powiedział.
Komponentem wojsk specjalnych NRF będzie dowodził gen. bryg. Jerzy Gut, dowodzący na co dzień Centrum Operacji Specjalnych – Dowództwem Komponentu Wojsk Specjalnych.
– Polscy specjalsi przyjęli na siebie główny ciężar organizacyjny przeprowadzenia ćwiczenia oraz odpowiedzialność za dobre i terminowe przygotowanie komponentu operacji specjalnych do przyszłorocznego dyżuru. Podczas ćwiczenia potwierdzili wysokie umiejętności, dobre wyszkolenie oraz gotowość do wykonania wielonarodowych zadań bojowych – podkreślił gen. Majewski. – Dzięki ich zaangażowaniu i ambicjom wszystkie przedsięwzięcia zakończyły się sukcesem. Nasze Wojska Specjalne po raz kolejny wywiązały się z postawionego zadania na najwyższym poziomie, tak jak przystało na elitę Wojska Polskiego – dodał.
Umiejętności i wyszkolenie dowództwa oraz ćwiczących jednostek weryfikował międzynarodowy zespół certyfikujący. Sprawdził zdolność dowódców, sztabowców i żołnierzy, zespołów bojowych do planowania i wykonywania operacji specjalnych, ocenił strukturę komponentu i stopień zgrania elementów lądowych, morskich i powietrznych systemów walki.
– Do sprawdzenia mieliśmy ponad 1300 zagadnień, a ćwiczenie dostarczyło odpowiedzi na wszystkie nasze pytania. Dzięki temu wyrobiliśmy sobie opinię na temat przygotowania i kompetencji Komponentu Operacji Specjalnych. [...] Mam zaszczyt i przyjemność ogłosić, że komponent zakończył proces certyfikacji, uzyskując ocenę celującą i nie jest ona dziełem przypadku. To wynik wielu lat ciężkiej pracy – podsumował szef Międzynarodowego Zespołu Certyfikującego, kmdr Konstantionos Gialousis z Dowództwa Sił Połączonych NATO (Joint Force Command NATO z Neapolu).
Generał Majewski zwrócił uwagę, że na wspólny sukces złożył się także wysiłek innych rodzajów wojsk oraz służb – granicznych, celnych i policji. Podkreślił, że pomyślna certyfikacja to nie tylko wynik sprawnego działania w trakcie ćwiczenia, „ale przede wszystkim wielomiesięcznych, systematycznych przygotowań, spotkań, szkoleń, odpraw, treningów i ćwiczeń” oraz doświadczenia i profesjonalizmu wszystkich żołnierzy.
Kierownikiem ćwiczenia Noble Sword-14 był inspektor Wojsk Specjalnych Dowództwa Generalnego RSZ gen. dyw. Piotr Patalong. Uczestniczyli w nim żołnierze z Chorwacji, Estonii, Francji, Holandii, Litwy, Niemiec, Norwegii, Polski, Słowacji, Słowenii, Stanów Zjednoczonych, Turcji, Węgier, Wielkiej Brytanii i Włoch.
Podczas dyżuru Sił Odpowiedzi NATO Polska będzie państwem ramowym dla natowskiego Komponentu Operacji Specjalnych. Oznacza to, że polscy żołnierze Wojsk Specjalnych stanowić będą trzon sojuszniczego Komponentu Operacji Specjalnych, a jednostki Wojsk Specjalnych od 1 stycznia do 31 grudnia będą w bojowym dyżurze, w gotowości do przeprowadzenia operacji w składzie Sił Odpowiedzi NATO.
MPA, PAP