• Piątek, 20 marca 2026

    imieniny: Eufemii, Klaudii, Kiry

Szkocja zostaje w Koronie

Piątek, 19 września 2014 (12:13)

Ostateczny wynik referendum w sprawie niepodległości Szkocji informuje, że 55,3 proc. jest przeciw wystąpieniu z Wielkiej Brytanii.

Gdyby Szkoci zdecydowali inaczej, oznaczałoby to przerwanie kilkusetletniej unii, w której pozostawali w ramach Korony Brytyjskiej. Byłaby to bardzo poważna i wręcz historyczna decyzja. Czy dobra? Na to trudno odpowiedzieć. Zdania były podzielone. Jedni uważali że tak, że choćby zasoby ropy naftowej, które leżą na terenach Szkocji, pozwalałyby im na bardzo dostatnie funkcjonowanie, jako jednemu z najbogatszych społeczeństw Europy. Jednak z drugiej strony były też głosy, mówiące o tym, że stracą na tej decyzji i że takie właśnie samodzielne funkcjonowanie w oderwaniu po tylu latach od Korony Brytyjskiej przyniesie im szkody. 

Europa z niepokojem obserwowała to referendum. Decyzja o niezależności wywołałaby zmiany w samej Unii Europejskiej, bo Szkocja nie byłaby jej członkiem. Prawdopodobnie musiałaby aspirować o członkostwo. 

Jest wiele krajów, które mają podobne problemy jak Szkocja. Takie dylematy o charakterze separatystycznym, znacznie większym niż Szkocja, ma choćby Hiszpania.

Istniały też obawy, że gdyby się ten ruch udał i doszłoby do oderwania się Szkocji od Korony Brytyjskiej, byłoby to niebezpieczne. Mogłoby to stanowić swoisty precedens, który rozniesie się na resztę Europy. Szkoci jednak zdecydowali, że pozostaną w Zjednoczonym Królestwie, choć społeczeństwo było ewidentnie podzielone.

Andrzej Duda