Nie dla prześladowań chrześcijan
Czwartek, 18 września 2014 (20:25)Nie możemy zaakceptować czy nawet porównywać skali prześladowań, jakim poddawani są dziś chrześcijanie, z traktowaniem osób innych wyznań – powiedział dziś na forum Parlamentu Europejskiego europoseł Prawa i Sprawiedliwości prof. Karol Karski.
Debata w Europarlamencie w Strasburgu dotyczyła sprawozdania rocznego Unii Europejskiej na temat praw człowieka i demokracji na świecie. W swoim wystąpieniu prof. Karol Karski wskazywał, że zaangażowanie przedstawicielstw dyplomatycznych UE w państwach, w których prześladowani są chrześcijanie, jest dalece niewystarczające.
– Trzeba podkreślać mocno i zdecydowanie, że chrześcijanie są obecnie najbardziej prześladowaną grupą religijną na świecie – mówił prof. Karski.
Jako kraje, gdzie prześladowania przybierają najbardziej okrutną formę, europoseł wskazywał Koreę Północną, Iran, Somalię czy Syrię, gdzie chrześcijanie są torturowani i stają się ofiarami masowych egzekucji.
– Mimo szacunku i zrozumienia okazywanym wyznawcom innych religii nie możemy zaakceptować czy nawet porównywać skali prześladowań, jakim poddawani są dziś chrześcijanie, z traktowaniem osób innych wyznań – ocenił prof. Karski.
Kwestor PE zaznaczył, że z większością państw, w których mają miejsce prześladowania chrześcijan, Unia Europejska utrzymuje stosunki dyplomatyczne i ma tam swoje stałe przedstawicielstwa. W związku z tym zaapelował do szefów tych przedstawicielstw o sporządzenie specjalnych raportów dotyczących ochrony praw mniejszości chrześcijańskich.
Na konieczność zintensyfikowania działań przez instytucje unijne wskazał w swoim wystąpieniu również wiceprzewodniczący PE Ryszard Czarnecki.
– Głos naszego Parlamentu powinien być mocny i bardzo jednoznaczny, tak aby UE uzależniała pomoc, na przykład ekonomiczną, od tego, czy dany kraj przestrzega praw człowieka. W końcu należy zacząć to stosować – zaapelował.
Mariusz Kamieniecki