• Piątek, 20 marca 2026

    imieniny: Eufemii, Klaudii, Kiry

Stańmy w obronie dzieci nienarodzonych

Czwartek, 18 września 2014 (10:29)

W najbliższą sobotę, 20 września, ulicami Berlina przejdzie  Marsz dla Życia. Będzie to już dziesiąty przemarsz, którego uczestnicy opowiadają się za poszanowaniem życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Udział w nim wezmą także obrońcy życia z Polski.

 

Wyjazd z Polski organizuje Katolickie Stowarzyszenie „Civitas Christiana”. 

– Nawiązaliśmy kontakty z polskimi obrońcami życia z Berlina. Na marszu będziemy po raz trzeci. Wiemy, czego się mamy spodziewać, bo to wydarzenie jest specyficzne. To nie jest przemarsz radości, to nie jest też demonstracja afirmacji życia. To jest marsz deklaracji wartości życia z krzyżem w ręku. Jego uczestnicy idą, trzymając białe krzyże – informuje ks. Tomasz Kancelarczyk, obrońca życia, asystent kościelny Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”.

W rozmowie z NaszymDziennikiem.pl ks. Kancelarczyk zauważa, że przeciwnicy życia niosą także krzyże. Dodaje, że zdarza się, że wychodzą oni z grupy obrońców życia, niosąc krzyż opatrzony wulgaryzmami.

Organizatorem marszu jest niemieckie Stowarzyszenie na rzecz Życia (BVL) zrzeszające 13 organizacji obrońców życia. Hasło, które głoszą, to „Europa bez aborcji, eutanazji i wspomaganej śmierci”.

Marsz rozpocznie się o godz. 13.00 przy Urzędzie Kanclerskim (Willy-Brandt-Straße, 10557 Berlin). Na zakończenie spotkania zaplanowano nabożeństwo ekumeniczne.

– To jest bardzo mocny marsz. Jadąc tam, jedziemy nie tyle wspomagać berlińskich obrońców życia, bardziej jedziemy tam dla siebie. Uważam, że powinniśmy tam być, gdyż właśnie wtedy można tam doświadczyć tego, co będziemy mieli w Polsce, jeśli nie będziemy bronić życia – mówi ks. Kancelarczyk.

Kapłan dodaje, że ludzie idący w ciszy z krzyżami to bardzo wymowny obraz. Zauważa, że patrząc na las krzyży, można doświadczyć poczucia łączności z milionami unicestwionych istnień ludzkich.

– Ci, którzy pojadą do Berlina, przejdą „chrzest marszowy”. Jestem pewien, że będą już innymi obrońcami życia. Bardziej zdeklarowanymi, bo ten marsz uświadamia zagrożenia, które stoją przed nami, jeśli nie będziemy bronić życia. Jest to niebywałe, że można w mieście europejskim w taki sposób jak na marszu atakować innych ludzi, obrońców życia. Chodzi tu o antydemonstrację przeszkadzającą, wulgarną i obraźliwą, atakującą nas, broniących życia – mówi ks. Kancelarczyk.

Do wyjazdu do Berlina i udziału w Marszu dla Życia zachęca Bractwo Małych Stópek. Zorganizowany wyjazd ze Szczecina zaplanowano pociągiem o godz. 8.35, a powrót o godz. 18.33. Koszt wyjazdu to 34 zł z ubezpieczeniem.

Zgłoszenia zawierające imię, nazwisko, adres, PESEL, a w przypadku osób niepełnoletnich imię i nazwisko opiekuna podczas wyjazdu, prosimy kierować na adres

e-mail: marsz.kuria.szczecin@gmail.com.

Kontaktować się można także z ks. Tomaszem Kancelarczykiem pod nr. tel. 608 752 142.

Informacje na temat bractwa oraz berlińskiego Marszu dla Życia znajdują się tutaj.

 

Sylwia Rejmentowska