• Piątek, 3 kwietnia 2026

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Rząd zmienia zbiórki

Czwartek, 13 września 2012 (06:06)

Resort administracji i cyfryzacji proponuje, aby zliberalizować przepisy dotyczące warunków umożliwiających legalne przeprowadzanie zbiórki publicznej, przy jednoczesnym określeniu, kto może jej dokonywać. Osoby te zostaną zobowiązane do złożenia sprawozdania z przeprowadzonej zbiórki.


Projekt nowelizacji ustawy o zbiórkach publicznych zostaje przekazany do konsultacji społecznych - poinformował wczoraj minister administracji i cyfryzacji Michał Boni. Jego resort planuje znieść warunek uzyskania pozwolenia na prowadzenie zbiórek publicznych. Aby móc przeprowadzić tego typu akcję, wystarczyć ma zgłoszenie takiego zamiaru w urzędzie oraz przedstawienie wymaganych dokumentów. Informacje o zarejestrowanych zbiórkach publikowane będą na specjalnym portalu internetowym Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji.

Michał Boni przesłał projekt ustawy do konsultacji społecznych i konsultacji międzyresortowych. Minister ocenił, że po przeprowadzeniu zaproponowanych przez jego resort zmian zbiórki publiczne będą funkcjonowały "w zupełnie nowy sposób, bez nadmiaru biurokracji".

- Dzisiaj tak na dobrą sprawę to, czy zbiórka publiczna zaistnieje, zależy od zgody administracji. Nam się wydaje, że w tym nowym modelu powinniśmy przesunąć punkt ciężkości w stronę obywateli, tych, którzy organizują się i chcą zorganizować zbiórkę publiczną - tę, dla której musimy mieć regulacje prawne - ponieważ przy zbiórkach elektronicznych, SMS-owych, nie trzeba żadnych regulacji prawnych, gdyż wszędzie jest świadectwo przekazania pieniędzy. Tylko w przypadku składania datków rzeczowych i pieniężnych nie ma tego świadectwa i dlatego to musi mieć pewne minimalne regulacje - tłumaczył Boni.

Minister administracji poinformował, że od zgłoszenia informacji o zamiarze przeprowadzenia zbiórki na przeznaczonym do tego celu formularzu - elektronicznym bądź na papierze - urząd będzie miał trzy dni na sprawdzenie, czy wnioskodawca spełnił warunki formalne.

- Po trzech dniach na portalu urzędowym będzie informacja o tym, że dana organizacja organizuje zbiórkę publiczną i obywatele będą mogli się dowiadywać o tej organizacji. Później oczywiście będzie zobowiązanie, żeby również przekazać sprawozdanie. Nie my będziemy kontrolowali te sprawozdania, tylko będą one przekazywane opinii publicznej - dodał Boni. Projekt ustawy określa, kto będzie mógł prowadzić zbiórki publiczne. Uprawnionymi będą: organizacje pozarządowe w rozumieniu ustawy o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie, stowarzyszenia i organizacje posiadające osobowość prawną oraz komitety społeczne powołane w celu przeprowadzenia zbiórki.


Jak powołać komitet

Komitet społeczny powoływany miałby być aktem założycielskim przez minimum trzy osoby fizyczne. Zbiórka nie mogłaby być prowadzona przez osobę fizyczną, jednak osoby fizyczne mogłyby założyć komitet społeczny. Osoby tworzące komitet zostaną zobowiązane do złożenia oświadczenia o niekaralności za popełnienie przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów, mieniu, obrotowi gospodarczemu, obrotowi pieniędzmi i papierami wartościowymi.

Zgłoszona zbiórka nie zostanie opublikowana na elektronicznym portalu zbiórek publicznych m.in. w sytuacji stwierdzenia, że jej cel będzie niezgodny z prawem lub statutem prowadzącej zbiórkę organizacji, a w przypadku komitetu - z celem, do jakiego został powołany, bądź też nie zostało złożone sprawozdanie z poprzedniej zbiórki mimo upływu terminu jego złożenia.

Prowadzący zbiórki zostaną zobowiązani do przesłania dwóch rodzajów sprawozdań: z przeprowadzonej zbiórki z podaniem wysokości i rodzaju zebranych środków i darów oraz w sprawie sposobu ich rozdysponowania. Projekt przewiduje, że spod działania ustawy wyłączone będą - tak jak w obecnie obowiązujących przepisach - m.in. zbiórki ofiar na cele religijne, kościelną działalność charytatywno-opiekuńczą, naukową, oświatową i wychowawczą, zbiórki prowadzone w drodze loterii pieniężnych lub fantowych, jeżeli nie są przeprowadzane w miejscach publicznych, jak też zbiórki wśród młodzieży szkolnej na terenach szkolnych, odbywające się na podstawie pozwolenia władz szkolnych.

Artur Kowalski