Real broni. Czy obroni?
Wtorek, 16 września 2014 (18:55)Trzynaście klubów wygrywało do tej pory piłkarską Ligę Mistrzów, ale nikomu nie udało się obronić trofeum zdobytego w poprzednim sezonie. Teraz ten trend zamierza zmienić Real Madryt.
„Królewscy” są najbardziej utytułowaną drużyną w historii Champions League (rozgrywki o Puchar Europy toczą się według tej formuły od sezonu 1992/93); mogą się pochwalić czterema triumfami. Po trzy wygrane mają na swym koncie Barcelona i Milan, a po dwa Bayern Monachium i Manchester United. Poza tym na liście zwycięzców znajdują się Olympique Marsylia, Ajax Amsterdam, Juventus Turyn, Borussia Dortmund, FC Porto, FC Liverpool, Inter Mediolan i Chelsea Londyn.
Co ciekawe, nikomu do tej pory nie udało się obronić pucharu zdobytego w poprzednim sezonie. Tylko czterech triumfatorów w kolejnych rozgrywkach dotarło do finału, oczywiście przegranego. W 1995 roku Milan w decydującym pojedynku przegrał z Ajaksem, ten rok później uległ Juventusowi, a turyńczycy po dwunastu miesiącach nie sprostali Borussii. Z kolei z 2009 roku Manchester poległ z boju z Barceloną. W ostatnim sezonie Bayern został wyeliminowany w półfinale przez Real.
Raz zdarzyło się, że triumfator rozgrywek w kolejnej edycji Ligi Mistrzów w ogóle nie wyszedł z grupy. Stało się to udziałem Chelsea w sezonie 2012/2013. Czy teraz „Królewscy” zdołają przejść do historii i wygrać Champions Leagie dwa razy z rzędu? – Poprzedni sezon wspominamy jak marzenie i zrobimy wszystko, by po raz kolejny przeżyć takie chwile – zapowiedział trener Carlo Ancelotti. Jedyny szkoleniowiec, który wygrywał Ligę Mistrzów trzykrotnie (w 2014 z Realem oraz w 2003 i 2007 w Milanem).
W rozpoczynającej się dziś kolejnej edycji LM z pewnością padnie kilka rekordów. Choćby strzelecki. Do tej pory najwięcej goli w tych rozgrywkach zdobył Raul Gonzalez – aż 71. 66 w barwach Realu, pięć Schalke Gelsenkirchen. Po piętach depczą mu jednak były kolega z Realu, Cristiano Ronaldo i Lionel Messi z Barcelony. I Portugalczyk, i Argentyńczyk mają na kontach po 67 trafień i jest tylko kwestią czasu, kiedy prześcigną Raula. Ronaldo w poprzedniej edycji LM strzelił aż 17 bramek, ustanawiając rekord, który pobić będzie niesamowicie ciężko. Wspomniany Raul rozegrał też najwięcej meczów w Champions League – 142. Straci ten rekord, bo jego byli koledzy z reprezentacji Hiszpanii Xavi Hernandez (Barcelona) i Iker Casillas (Real) mogą się pochwalić, odpowiednio, 141 i 140 występami.
Piotr Skrobisz