• Wtorek, 10 marca 2026

    imieniny: Cypriana, Marcelego

Federalizm ucieczką od problemów

Środa, 12 września 2012 (19:09)

Szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso wezwał do wielkiej debaty w sprawie stworzenia europejskiej federacji państw narodowych, do czego konieczna byłaby zmiana traktatu Unii Europejskiej. - Im więcej problemów gospodarczych, tym bardziej  próbuje się odwrócić uwagę od nich zwiększeniem konsolidacji państw UE – ocenia Dariusz Sobków, były ambasador Polski przy UE.

- Dzisiejszy dzień, 12 września, przechodzi do historii Unii Europejskiej jako dzień, kiedy szef KE w sposób jednoznaczny, w czasie orędzia na temat stanu Unii Europejskiej, powiedział: „Chcemy budować demokratyczną federację państw narodowych” – powiedział w programie "Aktualności dnia" na antenie Radia Maryja Dariusz Sobków, były ambasador Polski przy Unii Europejskiej. Jak zauważył były ambasador, szef Komisji Europejskiej potwierdził tym samym, że sposobem na kryzys w strefie euro jest „ucieczka do przodu”.

- To jest, można powiedzieć, mechanizm pokazujący, że im więcej problemów gospodarczych, tym bardziej próbuje się odwrócić od nich uwagę, zwiększając konsolidację polityczną. Klasa polityczna europejska po tym, jak nie zdała egzaminu z ekonomii i finansów, zwiera szeregi, staje się bardziej solidarna i dlatego wychodzi ona z tymi pomysłami państwa federalistycznego jeszcze szybciej, ponieważ tak naprawdę czuje się zagrożona – zauważył Sobków.

Barroso tłumaczył swoje słowa, mówiąc, że „Europa potrzebuje nowego kierunku, nowego myślenia”.

- Kraje nie są same w stanie sprostać problemom europejskim, globalizacja wymaga od nas większej jedności; czas wymaga od nas decyzji i przywództwa - mówił Portugalczyk. Podkreślił, że federacja europejskich państw to projekt nie tylko dla państw strefy euro, ale dla wszystkich członków UE. Barroso przyznał, że "stworzenie tej federacji narodowych państw będzie wymagało automatycznie nowego traktatu".

- To bardzo ważny dzień w politycznej budowie UE lub też politycznej dekonstrukcji Unii, dlatego że widać teraz wyraźnie, a pewne symptomy tego można było zauważyć w przemówieniu Donalda Tuska na otwarcie polskiej prezydencji , że istnieje pewna taktyka liderów europejskich „ucieczki do przodu”. Jak widać, obecnie wszystko się wali, wali się konstrukcja finansowa. A jednak Barosso dzisiaj nie ukrywał, mówił wprost, że architektura strefy euro nie sprawdziła się, a kryzys w strefie euro jest kryzysem systemowym – wyjaśnia były ambasador w "Aktualnościach dnia". – To po prostu swego rodzaju kwadratura koła – konstatuje Sobków.

Były ambasador zwrócił również uwagę na uprzedzanie przez polityków europejskich krytycznych ocen tych decyzji, starają się oni z góry podkreślić, że wszyscy, którzy się temu sprzeciwiają, są eurosceptykami.

Barroso już sięga po taką retorykę. Tłumacząc, dlaczego przejście do federalizmu europejskiego jest konieczne, stwierdził, że "w czasach kryzysu byłoby błędem pozostawić obronę państw nacjonalistom i populistom".

Marta Milczarska