Pomóżcie nam pozostać w Iraku!
Niedziela, 14 września 2014 (14:31)Pomóżcie nam pozostać w Iraku i pomóżcie nam wrócić do naszych domów – z takim apelem do wspólnoty międzynarodowej zwrócił się chaldejski arcybiskup Mosulu Emil Shimoun Nona.
Chaldejski hierarcha zaznaczył, że działania islamskich dżihadystów stają się coraz bardziej bezwzględne, a Kurdystan, który gościnnie przyjął uchodźców, nie jest sam w stanie sprostać udzielaniu im pomocy – podaje Radio Watykańskie.
– To jest potężna katastrofa humanitarna dotykająca chrześcijan, którzy schronili się przed przemocą w Kurdystanie. Pierwsza potrzeba to dach nad głową, czyli mieszkanie – podkreśla ks. abp Nona.
– Mamy bardzo wiele osób, które śpią w kościołach, w leżących przy nich ogrodach, aulach, salkach katechetycznych, czyli wszędzie tam, gdzie jest trochę miejsca. Sytuacja się pogorszy, kiedy zostaną otwarte szkoły. Obecnie mieszkają w nich ludzie. Nadchodzi także zima i to będzie kolejny problem, któremu trzeba stawić czoło. Myślę tu nie tylko o chrześcijanach, ale o wszystkich przedstawicielach mniejszości, którzy musieli uciekać przed prześladowaniem – podkreślił arcybiskup Mosulu, dodając, że dżihadyści za wszelką cenę dążą do zaprowadzenia Państwa Islamskiego.
– Oznaczałoby to, że wszyscy, którzy znajdą się w jego granicach, muszą być sunnickimi muzułmanami. Co więcej, nie mogą to być zwykli sunnici, ale muszą działać według nakazów islamistów i je respektować. Ludzie boją się przyszłości. Trwamy z nimi, starając się im pomóc w tym trudnym czasie i przywrócić choćby minimum ludzkiej godności – dodał ks. abp Nona.
MM