• Piątek, 20 marca 2026

    imieniny: Eufemii, Klaudii, Kiry

Putin: Sankcje podważają proces pokojowy na Ukrainie

Piątek, 12 września 2014 (19:28)

Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył, że nowe sankcje UE w istocie podważają proces pokojowy na Ukrainie. Dodał, że Moskwa rozważa kroki odwetowe.

Putin podkreślił, że nowe sankcje UE wobec Rosji wyglądają „dość dziwnie” wobec rozpoczętego na Ukrainie procesu pokojowego. – Nawet nie rozumiem, z czym są związane te nowe sankcje – powiedział w Duszanbe, gdzie uczestniczy w szczycie Szanghajskiej Organizacji Współpracy (SzOW).

Jego zdaniem, sankcje jako element polityki zagranicznej jeszcze nigdy nie przyniosły oczekiwanych skutków.

Dodał, że Moskwa zastanawia się nad odwetem. – Jeśli rząd dojdzie do wniosku, że takie kroki odpowiadają interesom naszej gospodarki, to tak zrobimy – podkreślił. Zastrzegł jednak, że Rosja nie wprowadzi sankcji odwetowych tylko po to, aby „odgryźć się i ponieść z tego tytułu straty”.

W czasie konferencji przyznał, że wprowadzone przez Rosję embargo na żywność „przyniosło negatywne skutki, ale minimalne”. Ocenił, że sprzyja to rozwojowi rolnictwa rosyjskiego.

– Jeśli patrzy się na problem w całości, ma to więcej pozytywów niż negatywów – tłumaczył. – Jeśli mniej urzędników i dyrektorów wielkich przedsiębiorstw pojedzie za granicę i w zamian poświęcą więcej uwagi swym sprawom codziennym, wyjdzie to na lepsze. To samo, jeśli chodzi o deputowanych, którzy powinni raczej rozmawiać ze swymi wyborcami, zamiast opalać się w zagranicznych kurortach – dodał z uśmiechem.

Putin skrytykował również działania USA. Oświadczył, że Ukraina stała się zakładnikiem interesów międzynarodowych i jest wykorzystywana w celu zrobienia z NATO kluczowego elementu polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych.

– Chodzi mi po głowie taka rewolucyjna idea, zgodnie z którą Ukraina nikogo nie obchodzi, wykorzystuje się ją tylko jako instrument do rozhuśtania stosunków międzynarodowych, jako zakładnika niektórych uczestników międzynarodowych relacji – oznajmił prezydent Rosji. – Powiedzmy po to, by reanimować NATO nie tylko jako organizację wojskową, ale jako element kluczowych instrumentów polityki zewnętrznej USA, aby zjednoczyć wokół państwa satelickie, wystraszyć jakimś tam zagrożeniem z zagranicy – dodał.

UE opublikowała w piątek nową listę sankcji przeciw Rosji za destabilizowanie Ukrainy. Restrykcjami wizowymi i finansowymi objęto kolejne 24 osoby, w tym członków parlamentu. UE ograniczyła też dostęp do kapitału dużym rosyjskim firmom naftowym i zbrojeniowym.

Sankcje w formie zakazu wjazdu do UE i zamrożenia aktywów objęły m.in. lidera nacjonalistycznej Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji Władimira Żyrinowskiego i jego syna, wiceprzewodniczącego Dumy Państwowej Igora Lebiediewa, a także przywódców prorosyjskich separatystów na Ukrainie.

Kilka godzin później amerykańskie ministerstwo finansów ogłosiło, że wprowadza nowe sankcje wymierzone w rosyjskie banki oraz sektor naftowy i zbrojeniowy. Sankcje obejmą Sbierbank, największą rosyjską instytucję finansową, oraz Gazprombank.

RP, PAP