Rembertowskie centrum Żywego Różańca
Środa, 12 września 2012 (06:03)To był historyczny dzień dla wszystkich członków Żywego Różańca. Wczoraj w Warszawie został powołany zarząd Stowarzyszenia Żywy Różaniec, który będzie koordynował dzieło krzewienia tej formy modlitwy w całej Polsce. Wszystko odbyło się na mocy zatwierdzonego przez Konferencję Episkopatu Polski statutu.
Krajowa Konferencja Moderatorów Żywego Różańca odbyła się w klasztorze Sióstr Loretanek w Warszawie-Rembertowie. Przybyło na nią ponad 30 księży z całej Polski. W spotkaniu wziął udział ordynariusz warszawsko-praski ks. abp Henryk Hoser. Moderatorzy diecezjalni Żywego Różańca zgodnie ze statutem powołali siedmioosobowy zarząd Stowarzyszenia Żywy Różaniec. W jego skład z wyboru weszli: ks. Szymon Mucha z diecezji radomskiej, o. Stanisław Przepierski OP z archidiecezji warszawskiej, ks. Zbigniew Łuczak z diecezji łowickiej, ks. Marian Kopko z diecezji legnickiej i ks. Gerard Gromowski z diecezji toruńskiej.
Zgodnie ze statutem do zarządu weszli także: przedstawiciel Papieskich Dzieł Misyjnych - ks. Bogdan Michalski - sekretarz Krajowy Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary, oraz przedstawicielka wydawanego przez Siostry Loretanki miesięcznika "Różaniec" s. Augustyna.
Spośród trzech księży, którzy otrzymali najwięcej głosów, Episkopat Polski wskaże teraz tego, który zostanie Krajowym Moderatorem Żywego Różańca. Uczestnicy spotkania skierowali także prośbę na ręce przewodniczącego Episkopatu ks. abp. Józefa Michalika o ustanowienie biskupa, który będzie delegatem Episkopatu ds. duszpasterstwa Żywego Różańca.
- Sam zarząd jest oczywiście ciałem pomocniczym. On ma na celu zintegrowanie środowisk Żywego Różańca obecnych w całej Polsce - podkreśla w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" o. Stanisław Przepierski.
Zwraca uwagę, że doświadczenie Żywego Różańca w niektórych diecezjach jest bardzo bogate, ale w innych niestety słabnie.
- Zarząd ma organizować konferencje, spotkania moderatorów diecezjalnych, aby nadać pewien naturalny rytm rozwojowy tej pięknej tradycji Żywego Różańca. Chcemy organizować sympozja różańcowe, pielgrzymki różańcowe, aby także obok modlitwy podjąć dzieło formacji członków Żywego Różańca - podkreśla o. Przepierski. - Chodzi o to, aby nasza Ojczyzna była scalona tak naprawdę siecią różańcową - dodaje.
W czasie spotkania ks. abp Henryk Hoser zaproponował moderatorom zredagowanie Katechizmu Żywego Różańca, który z jednej strony nawiązywałby do Katechizmu Kościoła Katolickiego, a z drugiej brałby pod uwagę specyfikę tych wspólnot. Chodzi o coś podobnego do YouCat. - Byłoby to szkołą wiary na Rok Wiary - zauważa.
Zarówno ksiądz arcybiskup, jak i inni księża w czasie spotkania podkreślali ogromną wdzięczność Siostrom Loretankom, z których inicjatywy doszło do zatwierdzenia przez Episkopat Polski w czerwcu br. statutu Żywego Różańca. Organizowane od dwóch lat spotkania w rembertowskim klasztorze przyniosły owoce.
Swego wzruszenia nie kryje dyrektor Wydawnictwa Sióstr Loretanek s. Andrzeja Biała. - Dziś z radości łzy do oczu się cisną. To, co się dokonało, to szczyt starań. Dziś widzimy, że z tego naszego domu zakonnego wyjdzie potężny ładunek modlitwy różańcowej na całą Polskę - podkreśla w rozmowie z "Naszym Dziennikiem".
- To jest wielki prezent od Matki Bożej. Wydarzenie historyczne nie tylko dla naszego zgromadzenia, ale dla całej Polski. Przecież tu chodzi o Kółka Różańcowe, które są niemal wszędzie - zwraca uwagę. Róże Żywego Różańca są niemal w każdej parafii, a tych w Polsce jest grubo ponad 10 tysięcy. Trzeba podkreślić, że Stowarzyszenie Żywy Różaniec nadal będzie miało wymiar misyjny.
- Od samego początku inicjatorka Żywego Różańca Sługa Boża Paulina Jaricot chciała, aby członkowie Żywego Różańca modlili się za misje. Teraz to zostało potwierdzone w statucie, który zobowiązuje członków Żywego Różańca do wspierania misji - mówi ks. Bogdan Michalski, sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary.
Wydawany przez Siostry Loretanki miesięcznik "Różaniec" stał się zgodnie ze statutem Stowarzyszenia Żywy Różaniec jego organem prasowym.
- To, co się dokonuje, stanowi dla nas duże wyzwanie. Ale mamy taką pociechę, że bł. Ignacy Kłopotowski już 100 lat temu myślał o formacji ludzi, którzy należą do Żywego Różańca, aby odmawiając Różaniec, pogłębiali także swoją wiarę - podkreśla w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" ks. Szymon Mucha, redaktor naczelny "Różańca".
Moderatorzy diecezjalni regularnie będą spotykać się w Warszawie-Rembertowie w siedzibie miesięcznika "Różaniec". To miejsce Konferencja Episkopatu Polski uznała za centrum wspólnot Żywego Różańca w Polsce.
Sławomir Jagodziński