Nadszedł czas przejścia do katolickiej ofensywy
Środa, 10 września 2014 (09:14)Chciałbym zachęcić Czytelników portalu NaszDziennik.pl do wsparcia akcji, jaką organizuje Instytut na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris. Jest to ofensywa prawna, do jakiej należy się, moim zdaniem przyłączyć, aby po pierwsze, bronić dobrego imienia prof. Bogdana Chazana, który w ostatnich miesiącach został publicznie zelżony, obrażony, w stosunku, do którego środowiska aborcyjne, feministyczne, gejowskie i lewackie stosowały przemoc słowną, łącznie z wysyłaniem pogróżek, po drugie, aby dać opór złu i napiętnować antychrześcijańskie postawy zdeprawowanych środowisk cywilizacji śmierci i zagłady.
Wystarczyło, że prof. Bogdan Chazan powołał się na klauzulę sumienia, broniąc życia ciężko chorego dziecka, aby stał się celem pełnych zniewag, obelżywych ataków. Spośród określeń, jakie były formułowane publicznie, najdelikatniejsze to: „religijny psychopata”, „zwyrodnialec”, „pomyleniec”, „sadysta”, „bandyta”, „zakłamany kato-talib”. Akty werbalnej nienawiści są jedynie początkowym etapem medialnej nagonki na wszystkich ludzi sumienia w Polsce. Dziś jest to Bogdan Chazan, jutro każdy obrońca życia, pojutrze każdy chrześcijanin. Dlatego też Ordo Iuris nie chce pozostawać środowiskiem bezczynnym i przechodzi do ofensywy, aby czyny przestępcze nie pozostały bezkarne.
W odczuciu Ordo Iuris „osoby znieważające prof. Bogdana Chazana działają w poczuciu bezkarności, znajdując poklask wpływowych mediów i polityków”. Ileż razy w publicznej przestrzeni mogliśmy usłyszeć słowa zniewagi kierowane przez wysokich urzędników państwowych, a także znanych dziennikarzy w stronę prof. Chazana i innych ludzi sumienia.
Ordo Iuris swoją kampanią chce „dać im do zrozumienia, że czas bezkarnego wyszydzania ludzi sumienia się skończył! Prof. Bogdan Chazan wyraził zgodę na wystąpienie na drogę sądową przeciw osobom, które go znieważyły”.
W moim przekonaniu, jest to także obrona tych wszystkich osób (w tym mnie), które wyraziły w ostatnim czasie swoje poparcie dla prof. Chazana i lekarzy katolickich, którzy podpisali Deklarację Jasnogórską. Dlatego Fundacja, aby sfinalizować swoje prawne działania, potrzebuje finansowego wsparcia. Jako że Ordo Iuris działa jedynie dzięki szczodrości darczyńców, a na wytoczenie planowanych procesów oraz na ich poprowadzenie potrzebuje znacznych środków finansowych, w związku z tym zaapelowała do ludzi dobrej woli, aby podjęli razem z nią działania.
Fundacja wskazuje, że „już na samym wstępie musimy: zebrać i notarialnie uwierzytelnić materiał dowodowy, opracować merytorycznie każdy akt oskarżenia, zaangażować adwokatów i pokryć pierwsze koszty udziału w procesach. Zło tryumfuje tylko wtedy, gdy dobrzy ludzie pozostają bierni. Musimy zatem działać szybko, a razem możemy obronić wolność naszych sumień”.
Dlatego prezes Ordo Iuris Aleksander Stępkowski zwrócił się z prośbą o wsparcie wysiłków Fundacji darowizną w wysokości 20, 50 lub 100 złotych.
Myślę, że cel akcji jest szczytny i każdy może symbolicznie włączyć się w tę ofensywę. Oprócz wyrażania wielokrotnie naszego poparcia dla heroicznej postawy prof. Chazana możemy współuczestniczyć w konkretny sposób w dalszej batalii, która nas bezpośrednio dotyczy, która dotyczy może dalszych losów naszej polskiej rzeczywistości.
Zdaję sobie oczywiście sprawę, że Ordo Iuris i bez naszego wsparcia będzie toczyć tę ważną batalię, ale drobny gest może jest bardziej potrzebny nam niż prof. Chazanowi, który udowodnił, że dla obrony życia niewinnego, chorego dziecka jest w stanie poświęcić swoją karierę, zawód, pozycję, funkcję.
W tym miejscu można wesprzeć akcję Fundacji (Zob. TUTAJ)
Dr Tomasz M. Korczyński