• Czwartek, 30 kwietnia 2026

    imieniny: Mariana, Chwalisławy

Prokurator na smyczy

Środa, 10 września 2014 (02:17)

W przygotowanym przez resort sprawiedliwości projekcie nowego regulaminu urzędowania prokuratury są rozwiązania, które naruszają zasadę niezależności prokuratora – ocenia Związek Zawodowy Prokuratorów i Pracowników Prokuratury.

Ministerstwo Sprawiedliwości, które jest autorem projektu, wskazuje, że ma on na celu m.in. dostosowanie funkcjonowania prokuratury do nowych zadań związanych z wprowadzaną od lipca 2015 r. wielką reformą procesu karnego. Projekt wprowadza m.in. zasadę kontradyktoryjności, zgodnie z którą sędzia ma stać się arbitrem rozsądzającym spór między oskarżycielem a obroną, ograniczona będzie natomiast inicjatywa dowodowa sądu, a rozszerzona – rola stron. Ponadto prokurator, który był autorem aktu oskarżenia, ma osobiście występować w danej sprawie w sądzie. Dziś często do sądu przychodzą w zastępstwie prokuratorzy, którzy nie znają dobrze danej sprawy. Projekt wprowadza też instytucję tzw. współreferenta, czyli drugiego prokuratora rozpatrującego daną sprawę, co – w ocenie resortu – ma zapewnić lepszą ich obsługę.

Projekt 56-stronicowego regulaminu, który w końcu lipca trafił do konsultacji, skrytykował jednak Związek Zawodowy Prokuratorów i Pracowników Prokuratury, stwierdzając, że pewne jego zapisy wymagają korekty. Chodzi tu m.in. o zapis traktujący o tym, że prokuratorzy prowadzący śledztwo w sprawie zbrodni mieliby obowiązek przedstawiania zwierzchnikowi projektów: aktu oskarżenia, wniosku o areszt, o umorzenie śledztwa i o kasację, dzięki czemu zwierzchnik będzie zapoznawał się na bieżąco ze stanem sprawy.

„Projektodawca całkowicie stracił z pola widzenia fakt, że zwierzchnik służbowy nie jest uprawniony do zmiany lub uchylenia decyzji prokuratora” – zaznaczono w opinii związku. Dodano w niej, że takie rozwiązanie może doprowadzić do „rozmycia odpowiedzialności” pomiędzy referenta sprawy a zapoznającego się z nią zwierzchnika.

Prokuratorski związek pozytywnie ocenił natomiast propozycję MS co do odejścia od sztywnej organizacji prokuratur na rzecz struktury determinowanej zadaniami i potrzebami. By zmienić obciążenie postępowaniami różnych szczebli prokuratur, projekt wprowadza zasadę, że prokuratury apelacyjne mają prowadzić sprawy o korupcję, o przestępstwa przeciw pokojowi i ludzkości, przeciw państwu oraz o oszustwa znacznej wartości, w tym komputerowe. Prokuratury okręgowe mają prowadzić śledztwa o przestępstwa przeciw obrotowi gospodarczemu i pieniędzmi, o przestępstwa skarbowe oraz inne poważne przestępstwa kryminalne i gospodarcze. Inne sprawy trafią do prokuratur rejonowych.

Prokuratury wyższego szczebla będą mogły przejmować trudniejsze śledztwa. Prokuratorscy związkowcy wskazali jednocześnie na konieczność przeprowadzenia wyliczeń dotyczących spodziewanego wzrostu bądź spadku liczby prowadzonych śledztw w prokuraturach poszczególnych szczebli po wprowadzeniu takich zmian. Zaproponowany regulamin jest obecnie na końcowym etapie konsultacji i uzgodnień międzyresortowych. MS zapowiada, że wkrótce przeanalizuje wszystkie zgłaszane do niego zastrzeżenia.

Pod koniec sierpnia projekt regulaminu negatywnie ocenił prokurator generalny Andrzej Seremet. Jego zdaniem, jest on sprzeczny z ustawami i pomija znaczną część dotychczasowych uregulowań niezbędnych dla funkcjonowania prokuratury. Także Krajowa Rada Prokuratury w zeszłym tygodniu oceniła projekt „jednoznacznie negatywnie”. Według niej, niektóre z zapisów mogą być niezgodne z Konstytucją, inne powinny być zawarte w ustawie.

Amb, PAP