• Piątek, 20 marca 2026

    imieniny: Eufemii, Klaudii, Kiry

Część zakładników już na wolności

Wtorek, 9 września 2014 (18:12)

648 zakładników uwolniono z rąk prorosyjskich separatystów w Donbasie na wschodzie Ukrainy; w ich niewoli pozostaje jeszcze 500 osób – poinformował rzecznik ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO) Andrij Łysenko.

– Uwalnianie zakładników zaktywizowało się w wyniku ogłoszenia rozejmu – powiedział. Według RBNiO trwają rozmowy na temat przekazania stronie ukraińskiej pozostałych jeńców.

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko poinformował wczoraj, że po wejściu w życie zawieszenia broni z rąk separatystów uwolniono 1200 osób. Rzecznik szefa państwa Swiatosław Cehołko wyjaśnił jednak, że 1200 to liczba wszystkich ludzi, którzy znajdowali się w niewoli, i oświadczył – jak Łysenko – że separatyści wypuścili 648 osób i nadal przetrzymują 500.

Rozejm w walkach między rebeliantami i obecnymi na wschodzie Ukrainy żołnierzami Federacji Rosyjskiej a siłami ukraińskimi trwa od piątku wieczorem. Zawieszenie broni ogłoszono w wyniku porozumienia zawartego na spotkaniu grupy kontaktowej Ukraina - Rosja - OBWE w stolicy Białorusi - Mińsku.

RBNiO zwróciła uwagę, że separatyści i wojska rosyjskie nie przestrzegają postanowień dotyczących wstrzymania walk. Łysenko oświadczył, że od piątku siły ukraińskie ostrzeliwane były przez przeciwnika aż 89 razy. Do ataków dochodziło także w ciągu ostatniej doby.

– Wczoraj ostrzelano pozycje sił antyterrorystycznych w rejonie miejscowości Donecke, Kamyszewacha i Debalcewe – powiedział.

– Najbardziej niebezpieczna sytuacja utrzymuje się w rejonie lotniska w Doniecku, w Debalcewe, Siewierodoniecku, Faszcziwce i Awdijiwce. Fakty złamania rozejmu odnotowali także obserwatorzy OBWE – poinformował Łysenko. Zapewnił, że wojska ukraińskie same nie atakują strony przeciwnej, a jedynie się bronią.

Rzecznik RBNiO po raz kolejny przekazał, że Rosjanie koncentrują swoje siły na granicy między okupowanym przez nich Krymem a obwodem chersońskim na południu Ukrainy i od strony obwodu rostowskiego w Rosji.

– Według informacji operacyjnych 7 września trasą Rostów nad Donem – Nowoazowsk w kierunku Ukrainy poruszały się dwie kolumny sprzętu wojskowego: 172 pojazdy gąsienicowe, 30 transporterów opancerzonych i 200 ciężarówek – oświadczył Łysenko.

MPA, PAP