Co rząd myśli o Polakach
Wtorek, 11 września 2012 (06:03)Politycy Prawa i Sprawiedliwości chcą dymisji wiceminister środowiska Beaty Jaczewskiej bądź też potwierdzenia przez premiera Donalda Tuska słów wiceminister jako obowiązującej strategii rządu wobec małych i średnich firm. W maju, podczas dyskusji w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji, wiceminister Jaczewska mówiła w odniesieniu do małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce m.in.: "Kochamy małych i średnich, ale muszą się powyżerać".
Za "absolutnie skandaliczne" uznał słowa wiceminister środowiska Beaty Jaczewskiej dotyczące małych i średnich firm europoseł Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki.
- Na zamkniętej naradzie w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji w dniu 10 maja tego roku, wypowiadając się na temat negocjacji, które prowadziła w imieniu Rzeczypospolitej na temat patentów, stwierdziła rzeczy, które rzeczywiście wołają o pomstę do nieba, a także pokazują stosunek tego rządu, tej władzy do małych i średnich polskich firm, do polskich przedsiębiorców. Myślę, że byłoby rzeczą absolutnie właściwą, aby polscy przedsiębiorcy, ci, którzy mają mikroprzedsiębiorstwa, małe firmy, średnie firmy, wiedzieli, co o nich tak naprawdę myśli, nie przy kamerach telewizyjnych, rząd Rzeczypospolitej i ludzie, którzy w imieniu tego rządu przemawiają - stwierdził Czarnecki.
Wypowiedź wiceminister środowiska, do której nawiązuje europoseł PiS, padła podczas cyklu dyskusji pod patronatem Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji "Warsztaty Kongresu Wolności w Internecie".
- Dzień dobry. Beata Jaczewska. Reprezentuję siebie. Mam nadzieję, że zdrowy rozsądek. I zostałam tutaj zaproszona dlatego, że do końca listopada ubiegłego roku pracowałam w Ministerstwie Gospodarki jako dyrektor Departamentu Rozwoju Gospodarki i osobiście negocjowałam pakiet patentowy, doprowadzając go do tego kształtu, w jakim jest teraz - słyszymy na nagraniu z dyskusji udostępnionym na stronie internetowej resortu cyfryzacji.
Groźny europatent
Tak zwany jednolity patent europejski, który w imieniu Polski negocjowała Jaczewska, jest szeroko krytykowany przez samorządy, izby gospodarcze, środowiska naukowe czy Polską Izbę Rzeczników Patentowych jako ten, który może doprowadzić do zdławienia i zniszczenia małej i średniej przedsiębiorczości w Polsce.
Projektowano m.in., iż patent będzie można zgłaszać jedynie w jednym z trzech języków - angielskim, niemieckim bądź francuskim, a spory wynikające z naruszenia patentu dotyczące polskich firm byłyby prowadzone poza naszym krajem w językach obcych, w oparciu o obcojęzyczne materiały. Oficjalna rządowa propaganda do tej pory głosiła, że "jednolity patent europejski jest szansą dla polskich firm".
Wiceminister Jaczewska stwierdza następnie: "Zrobiłabym to po raz drugi. I zrobiłabym to tak samo po raz drugi. I przemawia za tym bardzo wiele argumentów. Ta dzisiejsza dyskusja oscyluje wokół krytyki całego systemu, jakkolwiek kilka głosów, takich, które są absolutnie zgodne i z moim przekonaniem, słyszałam. Można by powiedzieć, że rozmawiamy o szczególe, że rozmawiamy o szczegółowym rozwiązaniu dotyczącym prawa patentowego i sposobu rozstrzygania sporów patentowych w Europie. Ta dyskusja jest pozbawiona ważnego aspektu, jeżeli się nie rozmawia o innowacyjności. Jeżeli się nie rozmawia o rozwoju gospodarczym tego nadwiślańskiego kraju".
Pani wiceminister powiedziała również, co myśli o małych i średnich firmach "w tym nadwiślańskim kraju": "Polską gospodarkę cechuje bardzo duży udział małych, średnich przedsiębiorstw. Dzisiaj małe, średnie przedsiębiorstwa być może dopiero teraz doczytały, o co chodzi w pakiecie patentowym, i dzisiaj jest taka dyskusja w takim, a nie innym kształcie. Jako dyrektor Departamentu Rozwoju Gospodarki lata temu stawiałam tezę, która wcale nie okazywała się aż tak bardzo kontrowersyjna, że w Polsce potrzebujemy dużych przedsiębiorstw. Żeby mówić o innowacyjności polskiej gospodarki, potrzebujemy dużych przedsiębiorstw. Kochamy małych i średnich, ale muszą się powyżerać. Przepraszam za kolokwializm. Muszą się łączyć. Bo innowacyjność nie ma sensu, jak jest tylko nadwiślańskim krajem".
Interesujący jest również pogląd wiceminister Jaczewskiej na pozycję, miejsce "tego nadwiślańskiego kraju" w Unii Europejskiej, zwłaszcza że taką postawę prezentuje osoba, która w imieniu Polski prowadziła ważne negocjacje na unijnym forum: "Nie udało się. Nie udało się, ale to też dlatego, że nie jesteśmy najsilniejszym krajem. Co do tego, wydaje mi się, że ja też nie mówię niczego odkrywczego i nikt tej tezy nie zakwestionuje. Nie jesteśmy najsilniejszym krajem w Unii Europejskiej. Znaczy jest pułap polskich marzeń".
Niech Tusk się wypowie
Politycy Prawa i Sprawiedliwości chcą, aby do wypowiedzi wiceminister środowiska odniósł się premier Donald Tusk.
- Tego typu, wręcz niebywałe stwierdzenia wymagają komentarza. Mam nadzieję, że premier Donald Tusk zajmie stanowisko i odpowie publicznie na pytanie, czy pani wiceminister środowiska Beata Jaczewska, która - warto to wspomnieć - w strukturach rządowych jest już od 3 lat - ujawniła nową strategię rządu, nazwała po imieniu to, co rząd o polskich firmach, o małych i średnich firmach tak naprawdę myśli. Oczekujemy, że pan premier Tusk albo się podpisze pod tymi stwierdzeniami, uzna, że rzeczywiście jego rząd jest anty małym i średnim firmom, anty polskim firmom, albo też uzna, że dalsza obecność pani minister środowiska jest w tym rządzie niepożądana - stwierdził europoseł Czarnecki.
W cytowanym przez Polską Agencję Prasową oświadczeniu resortu środowiska w sprawie słów wiceminister Jaczewskiej, które Czarnecki umieścił także na swoim blogu, stwierdzono m.in., iż tekst zamieszczony przez europosła "nie prezentuje prawdziwie poglądów ani intencji Beaty Jaczewskiej, obecnej podsekretarz stanu w Ministerstwie Środowiska, jest manipulacją i działaniem wymierzonym w dobre imię minister Jaczewskiej".
Ponadto ministerstwo stwierdziło, iż spotkanie, które odbyło się w ministerstwie cyfryzacji, "miało charakter roboczy, a przytoczone w stenogramie wypowiedzi nie mogą być interpretowane bez kontekstu i intencji wypowiedzi".
Artur Kowalski