• Czwartek, 30 kwietnia 2026

    imieniny: Mariana, Chwalisławy

Ironman za respiratory

Poniedziałek, 8 września 2014 (16:04)

Tomasz Tarnowski, który postanowił pokonać najtrudniejszy triatlon nazwany Ironman, by pomóc w zakupie pięciu respiratorów ratujących życie, na metę dotarł w rekordowym czasie 12 h i 23 min.  To znaczy, że pokonał Ironman’a o 14 kwadransów szybciej niż zakładany limit 16 godzin.

Ponad 3,8 km pływania, 180 km jazdy na rowerze i 42 km biegu – taki dystans Tomaszowi Tarnowskiemu udało się pokonać w czasie ponad 12 godzin, by zdobyć pieniądze dla szpitala maltańskiego w Barczewie, który zajmuje się leczeniem pacjentów po udarach i wylewach oraz ofiar wypadków z całej Polski.

„Nikt się takiego wyniku nie spodziewał, a najmniej sam Tomek.  Gdy na mecie podali mu czas, nie mógł uwierzyć i przez dłuższy czas przekonywał, że na pewno  jest 13 h i 23 min” – czytamy na blogu zakonmaltanski.pl/ekstremalnie.

Tomasz Tarnowski wystartował w traitlonie, a wcześniej zaproponował udział w honorowym zakładzie, który polega na zadeklarowaniu 10 zł, 35 zł… 1000 zł za każde 15 minut szybciej od limitu. To znaczy, że każdy, kto wziął udział w zakładzie, będzie musiał wpłacić na zakup respiratorów zadeklarowaną stawkę pomnożoną o 14 (tyle, ile kwadransów udało się „urwać” Tomaszowi).

Pomoc w zakupie respiratorów dzięki tej akcji zadeklarowało ponad 200 osób.

Szpital w Barczewie prowadzony przez Fundację Polskich Kawalerów Maltańskich w swojej działalności kieruje się wartościami ewangelicznymi oraz zasadą szlachetnej pomocniczości realizowaną w duchu Zakonu Kawalerów Maltańskich.

Marta Milczarska