• Wtorek, 28 kwietnia 2026

    imieniny: Pawła, Walerii, Piotra

Starożytni chrześcijanie przeciw aborcji

Czwartek, 4 września 2014 (18:42)

Tylko życie ma przyszłość – tę prawdę znali już starożytni chrześcijanie, którzy sprzeciwiali się aborcji. Poczęcie i urodzenie dziecka powinno być źródłem ogromnej radości i traktowane jako błogosławieństwo, a nie przekleństwo.


„Starożytni chrześcijanie przeciw aborcji” to tytuł najnowszego odcinka wideobloga pro-life prowadzonego przez dr. inż. Antoniego Ziębę. Autor odwołuje się w nim do spuścizny starożytnych chrześcijan w zakresie obrony życia. Swoje rozważania rozpoczyna od nawiązania do Didache, nauki dwunastu apostołów, która rozróżnia dwie drogi postępowania człowieka: drogę życia i drogę śmierci. Droga życia jest dobra i prowadzi do zbawienia, natomiast droga śmierci zmierza ku potępieniu. Wśród osób kroczących drogą śmieci znajdują się „mordercy dzieci, którzy niszczą przez poronienie to, co Bóg powołał do życia”.

– Te same nauki powtarza inny starożytny dokument – List Barnaby (powstały ok. 130 roku), który także zawiera nauczanie o dwóch drogach. Pierwsza z nich jest drogą światła, a druga – ciemności. Na drodze światła szanuje się życie dziecka od poczęcia. Natomiast na drodze ciemności mordercy dzieci niszczą przez poronienie stworzenie Boże – mówi dr inż. Antoni Zięba, prezes Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.

„Jakież znajdzie usprawiedliwienie usunięcie ludzkiego dziecka? Raczej w ogóle nie powinien się żenić ten, który nie chce posiadać potomstwa niż by z nieumiarkowanego pożądania rozkoszy miał się stać dzieciobójcą. Dlatego w prawodawstwie rzymskim w wypadku skazania na śmierć kobiety brzemiennej przewidziane jest wstrzymanie kary aż do chwili porodu” – nauczał Klemens Aleksandryjski, filozof nawrócony na chrześcijaństwo, który kierował jedną z najważniejszych w starożytności szkół katechetycznych.

Z kolei Terturlian, słynny teolog z Afryki Północnej, podkreślał wyższość moralną chrześcijaństwa między innymi ze względu na szacunek dla dziecka poczętego i tego już narodzonego. W jednym ze swoich dzieł pisał o odrażającej praktyce zabijania dzieci przez pogan: „Odbieracie im życie, topiąc je w wodzie albo wystawiając na mróz, śmierć głodową i na pożarcie przez psy”. Uczony podkreślał również, że „nie ma różnicy, czy ktoś już urodzone życie wydziera czy też dopiero rodzące się niszczy”. Tertulian wyraźnie przypominał o jedności życia człowieka i takim samym statusie jego wartości zarówno przed, jak i po urodzeniu.

– Przykładów świętych starożytnych chrześcijan sprzeciwiających się aborcji można podawać bardzo wiele. To, co jest fundamentalne, to jedność tego nauczania. Nigdzie bowiem w środowisku starożytnym chrześcijanie nie znajdują najmniejszej nawet akceptacji dla zabijania dzieci nienarodzonych – mówi dr inż. Zięba.

Jak dodaje autor wideobloga pro-life, Papież Franciszek bardzo jasno powiedział, że nikt nie może oczekiwać zmiany nauczania Kościoła odnośnie oceny aborcji, ponieważ wiemy, że tylko życie ma przyszłość.

 


 

Wideoblog można obejrzeć TUTAJ.

Magdalena Pachorek