Śmierć za wiarę
Środa, 3 września 2014 (11:00)Dżihadyści z Państwa Islamskiego w Iraku znowu zabili chrześcijanina, bo nie chciał przejść na islam.
Agencja AsiaNews – powołując się na Patriarchat Chaldejski – poinformowała wczoraj, że 43-letni Salem Matti Kourki został w poniedziałek okrutnie zabity w okupowanej przez Państwo Islamskie miejscowości Bartalah w dolinie Niniwy. Określono go jako „kolejnego męczennika, ofiarę ekstremistycznego obłędu” – podaje Katolicka Agencja Informacyjna.
Ze względu na chorobę serca mężczyzna nie mógł uciec razem ze swoją rodziną przed zbliżającymi się dżihadystami. Trzy tygodnie był zabarykadowany w domu i żywił się tym, co pozostawiła mu rodzina. Kiedy skończyło mu się jedzenie i woda, wyszedł z domu i wpadł w pułapkę dżihadystow przed kościołem Matki Bożej w centrum miasta.
Natychmiast został aresztowany. Próbowano go namówić do przejścia na islam. Kiedy odmówił, bojówkarze bili go, maltretowali i martwego pozostawili na ulicy. Po kilku godzinach okoliczni mieszkańcy zabrali jego zwłoki z ulicy i pogrzebali. W intencji tego męczennika zostanie odprawione w piątek nabożeństwo żałobne w syryjsko-ortodoksyjnym kościele w Ankara, zamieszkanej przez chrześcijan dzielnicy miasta Erbie w regionie kurdyjskim.
AsiaNews poinformowała też o śmierci innego chrześcijanina w Bagdadzie. 20-letni Fadi Nabil Ibrahim Abbush zginął na skutek wybuchu bomby w samochodzie-pułapce.
MPA