• Wtorek, 10 marca 2026

    imieniny: Cypriana, Marcelego

USA opublikują dokumenty katyńskie

Niedziela, 9 września 2012 (15:56)

Zarząd amerykańskich Archiwów Narodowych opublikuje jutro w internecie około tysiąca stron znajdujących się w ich zbiorach dokumentów na temat mordu polskich oficerów przez NKWD w Katyniu w kwietniu 1940 r.

Tego samego dnia na Kapitolu w Waszyngtonie odbędzie się uroczystość z tej okazji z udziałem senatorów, kongresmanów, działaczy Polonii amerykańskiej, przedstawicieli ambasady polskiej w USA oraz rodzin katyńskich.

Inicjatywa udostępnienia dokumentów katyńskich z archiwów amerykańskich wyszła od członków Izby Reprezentantów polskiego pochodzenia: Marcy Kaptur z Ohio i Daniela Lipinskiego z Chicago. Poparli ją: senator Barbara Mikulski i kongresman Paul Kanjorski. Jest ona także następstwem dyskusji podczas konferencji na temat Katynia w Bibliotece Kongresu w 2010 r., zorganizowanej przez Fundację Kościuszkowską, oraz zaangażowania innych osób badających sprawę zbrodni katyńskiej, jak autor książki-bestselleru na ten temat, Allen Paul.

Dokumenty przeznaczone do publikacji pochodzą ze zbiorów kilkunastu agencji rządu USA, m.in. z kartotek Izby Reprezentantów, Departamentu Stanu, CIA, FBI, Sztabu wojsk lądowych USA i innych. Przeważająca większość była już dostępna opinii publicznej, ale po raz pierwszy zostaną one opublikowane w internecie jako całość.

Wśród publikowanych dokumentów znajdą się materiały do tej pory niepublikowane. Są to dokumenty sztabu wojsk lądowych i sił powietrznych USA zawierające m.in. informacje na temat tzw. raportu Van Vlieta.

Pułkownik John Van Vliet był amerykańskim jeńcem wojennym, którego wraz z innym uwięzionym oficerem Niemcy zabrali do Katynia po odkryciu w 1943 r. grobów pomordowanych tam Polaków, aby pokazać, że sprawcami zbrodni byli Sowieci. Van Vliet sporządził raport z wizji lokalnej w Katyniu, który po wojnie zaginął. Zdaniem specjalistów ds. Katynia, może to potwierdzać, że rząd USA starał się tuszować prawdę o zbrodni, i to nawet po 1945 r.

Jak powiedział wiceminister spraw zagranicznych Bogusław Winid, można oczekiwać, że materiały z archiwów amerykańskich pokażą, co władze USA wiedziały na temat zbrodni katyńskiej, a w szczególności jaką wiedzę miał o niej prezydent Franklin D. Roosevelt na konferencji w Jałcie w lutym 1945 r. Allen Paul powiedział jednak, że w dokumentach przygotowanych do publikacji nie ma nic, "co bezpośrednio wiązałoby Roosevelta z ukrywaniem prawdy o Katyniu".

MM, PAP