• Piątek, 20 marca 2026

    imieniny: Eufemii, Klaudii, Kiry

Pięciu z ligi polskiej

Piątek, 29 sierpnia 2014 (14:48)

Adam Nawałka uzupełnił kadrę reprezentacji Polski na mecz z Gibraltarem w eliminacjach mistrzostw Europy o pięciu piłkarzy występujących na co dzień na krajowych boiskach. Postawił na Tomasza Jodłowca, Michała Kucharczyka, Macieja Sadloka, Filipa Starzyńskiego i Mateusza Zacharę.

 

Kilka dni temu Nawałka wysłał powołania do 18 zawodników z klubów zagranicznych, dziś skład uzupełnił. Postawił na piątkę wyróżniającą się od początku ligowego sezonu. Kucharczyk i Jodłowiec są jednymi z liderów Legii Warszawa, a ten pierwszy w ciągu ostatnich miesięcy wykonał ogromny krok do przodu. Przecież jeszcze nie tak dawno był pierwszym, ale do odstrzału, mówiło się o tym, że działacze z Łazienkowskiej mogą go sprzedać bez żalu.

Pod okiem Henninga Berga rozwinął jednak swój talent w sposób znakomity, strzela bramki, i to nie tylko na krajowych boiskach, ale i w pucharach. Z kolei Sadloka w Wiśle Kraków odbudował Franciszek Smuda. W poprzednim sezonie w Ruchu Chorzów nie grał, borykał się ze sporymi zdrowotnymi problemami, jego kariera wisiała na włosku. Przez prawie trzy lata walczył o powrót do formy, a po transferze do Wisły błyskawicznie stał się czołowym lewym obrońcą w ekstraklasie. A na tej właśnie pozycji reprezentacja nigdy nie miała nadmiaru bogactwa. Zacharę Nawałka bardzo dobrze zna jeszcze z okresu pracy w Górniku Zabrze.

Już raz, w styczniu, powołał go do kadry, a młody napastnik nie spuścił z tonu i nadal gra tak, że mówi się o jego rychłym wyjeździe za granicę. Z kolei Starzyński, od dawna zbierający wysokie recenzje za występy w chorzowskim Ruchu, jeszcze nie miał okazji w narodowej drużynie zadebiutować, choć Nawałka na zgrupowanie go już kiedyś powołał.

- Postawiłem na tych zawodników, którzy wyróżniali się w meczach ekstraklasy i europejskich pucharów. Eliminacje dopiero się rozpoczynają i po raz kolejny chciałbym zadeklarować, że każdy utalentowany piłkarz, który będzie dobrze wyglądał na krajowych boiskach, ma szansę powołania do kadry narodowej – powiedział Nawałka, cytowany na stronie PZPN. Wśród wyróżnionych przez niego graczy tym razem zabrakło Łukasza Teodorczyka, skutecznego napastnika, który kilka dni temu przeszedł z Lecha Poznań do Dynama Kijów. – Łukasz ciągle jest w kręgu moich zainteresowań. Tym razem dostał od nas trochę czasu, aby załatwić wszystkie sprawy formalne w nowym klubie, a także spokojnie wejść w rytm treningowy i meczowy – wyjaśnił trener.

Kadrowicze spotkają się w Warszawie w poniedziałek, mecz z Gibraltarem odbędzie się 7 września o godzinie 20.45 w portugalskim Faro. Będzie to pierwszy pojedynek Nawałki w roli selekcjonera o stawkę. 

Piotr Skrobisz