Dotknięta Bożą Miłością
Czwartek, 28 sierpnia 2014 (16:54)Jak co roku 26 sierpnia w klasztorze Wcielenia w Àvila (Hiszpania) wspomniano mistyczne doświadczenie św. Teresy od Jezusa przebicia jej serca strzałą Bożej Miłości.
Z tej okazji uroczystej Eucharystii, która zgromadziła wiele osób, przewodniczył prefekt Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów ks. kard. Antonio Cañízares. Obecny był m.in. minister spraw wewnętrznych Hiszpanii Jorge Fernández Díaz – podaje Radio Watykańskie.
– Przypadająca w przyszłym roku 500. rocznica urodzin św. Teresy powinna zachęcić nas do szukania Boga, ponieważ tylko Bóg wystarcza. Przykład, jaki zostawiła nam św. Teresa, jest aktualny także dzisiaj – ksiądz kardynał podkreślił w homilii potrzebę nowej ewangelizacji.
Święta Teresa przybyła do klasztoru Wcielenia w Àvila 2 listopada 1535 roku. Tutaj złożyła też śluby zakonne. Każdego 26 sierpnia w klasztorze obchodzone jest ważne święto w duchowości terezjańskiej: w tym dniu w 1554 r. doznała szczególnej wizji: jej serce w sposób mistyczny przebił anioł strzałą Bożej Miłości (hiszp. Transverberación). Jest to głębokie doświadczenie całkowitego zjednoczenia z Bogiem.
Teresa z Àvila tak opisała tę scenę: „Ujrzałam w ręku tego anioła długą włócznię złotą, a grot jej żelazny u samego końca był jakoby z ognia. Tą włócznią, zdało mi się, kilkoma nawrotami serce mi przebijał, zagłębiając ją aż do wnętrzności. Za każdym wyciągnięciem włóczni miałam to uczucie, jakby wraz z nią wnętrzności mi wyciągał, tak mię pozostawił całą gorejącą wielkim zapałem miłości Bożej” (Księga życia 29,13).
O tym doświadczeniu mistycznym, które zainspirowało słynną rzeźbę Berniniego „Ekstaza św. Teresy”, mówi ona także w swojej poezji:
„Zranił mnie strzałą rozpłomienioną
I owiał żaru tchem,
Że się uczułam w jedno złączona
Z Bogiem i Stwórcą swym;
I już nie żądam szczęścia innego
Nad tej miłości zdrój,
I jestem odtąd wszystka dla Niego,
A On jest wszystek mój”. (Poezje 3)
Teresa Sánchez de Cepeda y Ahumada urodziła się 28 marca 1515 roku w Àvila jako szóste z dwanaściorga dzieci. Jej ojciec - Alonso Sánchez de Cepeda był synem Żyda, który 30 lat wcześniej przeszedł na katolicyzm, podczas gdy zmarła przedwcześnie matka - Beatriz Dávila y Ahumada, pochodziła ze starej arystokracji kastylijskiej. Żydowskie pochodzenie dziadka ze strony ojca - Juana Sáncheza de Toledo, który stosunkowo późno przyjął wiarę katolicką, sprawiło, że ona sama znalazła się w grupie tzw. conversos (nawróconych), pozostających pod surową kontrolą inkwizycji.
Prawdopodobnie w 1536 roku Teresa bez wiedzy ojca wstąpiła do Karmelu w Àvila, w którym wówczas żyło 140 sióstr. Ojciec szybko zaakceptował jej decyzję. Rok później Teresa poważnie zachorowała i przez niemal trzy lata była sparaliżowana. Z czasem częściowo powróciła do zdrowia, ale cały czas nie czuła się ani osobą świecką, ani zakonnicą.
W 1554 roku Teresa przeżyła wspomniane przebicie serca i ujrzała cierpiącego Chrystusa. Wywarło to na niej tak wielkie wrażenie, że – jak wspominała później – było to dla niej „ostateczne nawrócenie”. Postanowiła, że odtąd będzie żyć tylko w Chrystusie. Wspólnota niezbyt poważnie potraktowała to życzenie. Mimo różnych przeciwności losu Teresa w 1562 roku otrzymała od Piusa IV i miejscowego biskupa pozwolenie na założenie w Àvila własnego klasztoru karmelitanek bosych, opartego na regułach jej dotychczasowego konwentu. Jednocześnie postanowiła, że w jednym karmelu nie powinno mieszkać więcej niż 21 sióstr. Z czasem, mimo oporów i wielu trudności, zaczęła przeprowadzać stopniową reformę swego zakonu. Zanim zmarła 4 października 1582 roku, zdążyła założyć 17 klasztorów.
W Hiszpanii i w całym zakonie karmelitańskim 15 października br. – w liturgiczne wspomnienie św. Teresy (zwanej Wielką) – rozpocznie się jubileusz terezjański, który potrwa do przyszłego roku. Są dwie okazje do jego ogłoszenia: przypadająca w marcu przyszłego roku 500. rocznica urodzin tej wielkiej świętej i obchodzona w tym roku 400. rocznica jej beatyfikacji (świętą została w 1622 roku). Od 1617 roku jest patronką Hiszpanii, a w 1970 roku Papież Paweł VI ogłosił ją Doktorem Kościoła – była pierwszą w historii Kościoła kobietą obdarzoną tym tytułem.
MPA