Potrzebne trwałe rozwiązanie
Środa, 27 sierpnia 2014 (20:58)W obliczu napływu uchodźców z Iraku i Syrii „finansowo jesteśmy bezsilni” – takie wyznanie zawiera list, jaki do Papieża Franciszka wysłał dyrektor Caritas Turcja Rinaldo Marmara i chorepiskop Yusuf Sağ, przewodniczący tej katolickiej organizacji charytatywnej.
Zapewniają oni, że Caritas niesie uchodźcom – bez względu na ich przynależność religijną – pomoc żywnościową, medyczną i prawną, ale „potrzebują oni pomocy bardziej trwałej, jak pozwolenia na pracę, czy na osiedlenie się w Turcji lub gdzie indziej”. Trzeba bowiem pomóc im żyć na wychodźstwie „godnie i po ludzku” – podaje Katolicka Agencja Informacyjna.
„W obliczu tylu potrzeb, finansowo jesteśmy bezsilni. Potrzebujemy wsparcia, aby w kwestii uchodźców znaleźć bardziej trwałe i realistyczne rozwiązanie. Nawet jeśli mogłoby nim być zamieszkanie w kraju trzecim, opowiadamy się za ich powrotem do swoich krajów po okresie spędzonym w Turcji” – piszą przedstawiciele Caritas, zaznaczając, że okres ten zależy od uregulowania konfliktów zbrojnych w ojczyznach uchodźców. Proszą Papieża, by nagłośnił ich „sygnał alarmowy”.
W Turcji mieszka zaledwie 32 tys. katolików, co stanowi 0,04 proc. ludności tego kraju. Jednocześnie w kraju tym przebywa ponad milion uchodźców z krajów sąsiednich, głównie z Syrii.
MPA