Dobry przykład musi płynąć od rodziców
Środa, 27 sierpnia 2014 (18:02)
Pod patronatem „Naszego Dziennika”
Z Janiną z Iwonicza na Podkarpaciu rozmawia Izabela Kozłowska
Uczestniczyła Pani w V Podkarpackim Weselu bez Toastu. Do Miejsca Piastowego przybywają nie tylko osoby, które same zdecydowały się na wesele bez alkoholu...
– Podkarpackie Wesele bez Toastu gromadzi różnych ludzi. Dlatego jest to tak wyjątkowe wydarzenie. Wspólnie przybywają narzeczeni, małżonkowie z różnym stażem, osoby mające bezalkoholowe wesela i ci, na stołach których był alkohol. Są wśród nas osoby, które nadużywały alkoholu, i ci, którzy nigdy go nie spożywali. Ta różnorodność powoduje, że tworzy się tu specyficzny i niepowtarzalny klimat. Już dziś zapraszam na kolejne Podkarpackie Wesele bez Toastu.
Dlaczego tak mocno angażuje się Pani w promocję życia bez alkoholu?
– Mój małżonek Jacek miał problem z nadmiernym spożywaniem alkoholu, ale nie popadł w nałóg. I nie mam wątpliwości, że wygraną walkę z tą chorobą zawdzięcza przede wszystkim gorliwej modlitwie. W każdą pierwszą sobotę miesiąca uczestniczymy tu w sanktuarium św. Michała Archanioła i bł. Bronisława Markiewicza w nabożeństwach fatimskich. Zawierzyłam Matce Bożej całą moją rodzinę i prosiłam Ją o nieustanną pomoc oraz wsparcie dla nas. Wiem, że to właśnie dzięki modlitwie, oddaniu się pod opiekę Maryi, nasze małżeństwo przetrwało.
Teraz świadczą Państwo o życiu w trzeźwości.
– Oczywiście. Wieloletnie doświadczenie wiele nas nauczyło. Jesteśmy mądrzejsi i silniejsi. Świadczymy o trzeźwości. Jesteśmy członkami ruchu Domowego Kościoła i współzałożycielami Towarzystwa Powściągliwość i Prawa. Pomagamy osobom uwikłanym w alkoholizm w wychodzeniu z nałogu, m.in. poprzez rekolekcje trzeźwościowe. Staramy się również pomagać tym, którzy wyzwolili się z nałogu. Dlatego też co miesiąc spotykamy się i rozmawiamy. Wiele z osób mających problem z alkoholem podpisało Krucjatę Wyzwolenia Człowieka. Nie chodzi o podpisanie dokumentu, ale jest to oddanie się pod opiekę Matki Bożej i świętych patronów tej wspólnoty. Wspólna modlitwa jest ogromnym darem.
Spotkanie w Miejscu Piastowym wpisuje się w cykl wydarzeń organizowanych w sierpniu w ramach miesiąca trzeźwości. W specjalnym liście pasterskim na ten czas JE ks. bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości, podkreślił, że „kochająca matka jest zawsze trzeźwa”.
– Cieszę się, że ksiądz biskup zwraca uwagę na potrzebę świadczenia przez rodziców o trzeźwości. Słowa te muszą wybrzmieć bardzo głośno i dotrzeć do całego społeczeństwa. Dzieci, młodzież największy przykład czerpią właśnie z nas. Rodzice pokazują swoim pociechom, jak należy żyć. Dobry przykład musi płynąć z domu rodzinnego. Wraz z mężem 25 lat jesteśmy w Krucjacie Wyzwolenia Człowieka. Po tym czasie śmiało mogę powiedzieć, że ćwierć wieku bez alkoholu to wspaniała sprawa.