Polska zagrożona GMO?
Środa, 27 sierpnia 2014 (13:49)Podczas dzisiejszego posiedzenia Sejmu przedstawione zostanie sprawozdanie o rządowym projekcie ustawy o organizmach genetycznie zmodyfikowanych. Jak alarmują eksperci, projekt może prowadzić do uwolnienia GMO do środowiska.
Rządowy projekt, którego celem jest rzekomo „zwiększenie poziomu bezpieczeństwa ludzi oraz środowiska w kontekście prac z wykorzystaniem organizmów i mikroorganizmów genetycznie zmodyfikowanych”, jest obarczony wadami merytorycznymi i formalnymi oraz jest sprzeczny z Ramowym Stanowiskiem Polski w sprawie GMO przyjętym w 2009 r. Stanowisko zakładało, że rząd będzie dążył tego, aby Rzeczpospolita Polska uzyskała status „kraju wolnego od GMO”.
– Stwierdzamy, iż przedłożona obecnie wersja projektu ustawy tj. druk 2394 ze zmianami jak według sprawozdania podkomisji druk 2622 zawiera regulacje umożliwiające prowadzenie zamierzonego uwolnienia GMO do środowiska – podkreśla w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Paweł Połanecki z Koalicji „Polska wolna od GMO”, dodając jednocześnie, że obecnie procedowany projekt nie był konsultowany społecznie.
– Wobec powyższego apelujemy o wstrzymanie obecnej procedury legislacyjnej oraz pilne podjęcie prac dla wprowadzenia do polskiego porządku prawnego kompleksowej ustawy o GMO regulującej zasady stworzenia z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej strefy wolnej od GMO – dodaje Paweł Połanecki.
Koalicja „Polska wolna od GMO” wobec zaistniałej sytuacji złożyła wniosek do marszałek Sejmu o uzupełnienie treści ustawy o następujące zapisy: „Zakazuje się wprowadzania do obrotu organizmu genetycznie zmodyfikowanego” oraz „Zakazuje się uprawy roślin genetycznie zmodyfikowanych”.
Jak wyjaśnił nasz rozmówca, w 2012 roku do konsultacji społecznych został im przesłany projekt o GMO, który miał być dostosowaniem polskiego ustawodawstwa do przepisów unijnych w zakresie zamkniętego użycia GMO w inżynierii genetycznej. – Ten projekt zaopiniowaliśmy pozytywnie, ponieważ nie jesteśmy przeciwni wykorzystania organizmów genetycznie modyfikowanych do celów laboratoryjnych, jednakże już po konsultacjach wprowadzono do projektu ustawy dodatkowy rozdział dotyczący zamierzonego uwolnienia GMO do środowiska. Podkreślę jeszcze raz, że wersja przedłożona do konsultacji dotyczyła wyłącznie kwestii funkcjonowania zakładów inżynierii genetycznej pracujących w systemach zamkniętego użycia GMO. Obecnie procedowana wersja nie była przesłana nam do konsultacji – zaznaczył Paweł Połanecki.
Ponadto jak alarmuje koalicja, w obecnym projekcie zmieniono definicję „zamierzonego uwolnienia” oraz tzw. wprowadzania GMO do obrotu, co prowadzić będzie w kierunku rozluźnienia dotychczasowych przepisów określających surowe normy prawne dla bezpieczeństwa stosowania organizmów genetycznie zmodyfikowanych.
Marta Milczarska