• Niedziela, 22 marca 2026

    imieniny: Katarzyny, Bogusława

Św. Moniko, ora pro nobis!

Środa, 27 sierpnia 2014 (12:29)

Św. Monikę, matkę św. Augustyna, patronkę wdów oraz trudnych małżeństw, wspomina dzisiaj Kościół katolicki.

Jej wytrwała wiara i modlitwa wyjednały łaskę nawrócenia i chrztu mężowi oraz synowi Augustynowi, który później stał się świętym i jednym z największych Doktorów Kościoła – podaje Katolicka Agencja Informacyjna.

Św. Monika urodziła się ok. 332 r. w Tagaście, w Afryce Północnej, w rodzinie głęboko chrześcijańskiej. Jako młoda dziewczyna została wydana za patrycjusza o bardzo trudnym i porywczym charakterze, który był poganinem. Swoją łagodnością, cierpliwością i modlitwami Monika doprowadziła go na krótko przed śmiercią do nawrócenia. W wielu 39 lat została wdową.

Spośród trojga dzieci najwięcej trosk przysparzał jej Augustyn, który w młodości prowadził próżne życie, szukał uciech, miał nieślubne dziecko, dawał posłuch herezjom manichejczyków i pragnął stać się sławny dzięki popisom retorycznym. Łzy i modlitwa matki doprowadziły do nawrócenia syna – Augustyn przyjął chrzest w 387 r. W tym samym roku, w drodze do rodzinnej Tagasty, św. Monika zmarła w Ostii i tam została pochowana.

Relikwie św. Moniki w XII w. augustianie przenieśli do Francji. W 1430 r. przeniesiono je po raz kolejny i złożono w kościele św. Augustyna w Rzymie. Tam w osobnej kaplicy spoczywają do dziś. Grób św. Moniki jest szczególnie często nawiedzany przez kobiety, które mają kłopoty małżeńskie albo chcą wybłagać nawrócenie dla swoich dzieci.

W słynnych „Wyznaniach” św. Augustyn wspomina matkę w najczulszych słowach, w szczególnie wzruszający sposób opisując chwilę jej śmierci. Wspomnienie św. Moniki do ostatniej reformy kalendarza liturgicznego obchodzono 4 maja. Obecnie przypada ono w przeddzień wspomnienia św. Augustyna.

MPA