• Poniedziałek, 27 kwietnia 2026

    imieniny: Zyty, Teofila, Felicji

Pomóżmy chrześcijanom w Iraku

Środa, 27 sierpnia 2014 (10:14)

W odpowiedzi na apel Ojca Świętego Franciszka Caritas Polska wspiera chrześcijan prześladowanych na Bliskim Wschodzie. Każdy z nas ma okazję dołączyć w modlitwie i ofierze do wspomagających prześladowanych braci w wierze.

W odpowiedzi na apel Episkopatu Polski Kościół w naszym kraju modli się dziś za chrześcijan prześladowanych na Bliskim Wschodzie. Zgodnie z zachętą księży biskupów jedność z cierpiącymi chrześcijanami możemy wyrazić na wiele sposobów: poprzez modlitwę, post, ale także jałmużnę.

Do akcji włącza się także Caritas Polska. Ksiądz Marian Subocz, dyrektor Caritas Polska, przypomina, że Ojciec Święty zachęca do modlitwy, która w takiej sytuacji jest bardzo istotna. Ważna jest bowiem świadomość tych prześladowanych ludzi, że ktoś się za nich modli, wspiera duchowo.

– Papież Franciszek zachęca nas, abyśmy w tym dniu w sposób szczególny ofiarowali coś na rzecz prześladowanych chrześcijan, a więc naszą modlitwę, może nasze umartwienie – rezygnację z czegoś, co jest dobre, a my w imię miłości bliźniego możemy i chcemy z tego zrezygnować – podkreśla ks. Marian Subocz.

W jego ocenie, obok modlitwy i wsparcia duchowego ważna jest także pomoc materialna. Dlatego Caritas Polska, solidaryzując się z chrześcijanami na Bliskim Wschodzie, uruchomiła numer konta, na który można wpłacać środki przeznaczone na pomoc prześladowanym.

– Ponieważ jesteśmy instytucją Kościoła katolickiego, reprezentujemy też Kościół na zewnątrz, dlatego staramy się wspierać w sposób konkretny. Każdy z nas może włączyć się w tę pomoc, ofiarując nawet niedużą sumę i wpłacając ją na konto Caritas Polska PL 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384 z dopiskiem „Irak” – zachęca ks. Subocz.

Działania Caritas Polska wspiera Pracownia Studiów Kurdyjskich Instytutu Orientalistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego i grupa studiujących w Polsce Kurdów Jazydów, a o pomoc dla swoich rodaków apelują nie tylko przedstawiciele Kościoła, ale także studenci uczący się w Polsce.

– Apeluję do sumień tych, którzy wierzą w niezbywalne prawo każdego człowieka do życia, do wolności myśli i wyznania, do równości i godności, o ratunek dla Jazydów, aby mogli żyć bezpiecznie i spokojnie – zachęca Dalzar Nashwan Salem – student Politechniki Warszawskiej.

Ofiarowane pieniądze pomogą w zakupie przedmiotów niezbędnych w codziennym życiu, tym bardziej że rodziny chrześcijańskie z małymi dziećmi w Iraku nie mają prawie nic, często wśród nich są także ludzie chorzy.

Mariusz Kamieniecki