W Syrii potrzebne międzynarodowe siły
Wtorek, 26 sierpnia 2014 (21:42)Do zaprowadzenia pokoju w Syrii konieczna jest obecność międzynarodowych sił pokojowych – wskazuje przewodniczący syryjskiej Caritas ks. bp Antoine Audo, alarmując, że sytuacja cywilnej ludności jest z każdym dniem coraz bardziej dramatyczna.
– Świat nie może być bezczynny. Musi też sobie odpowiedzieć na pytania: kto dostarcza tam broń i kto czerpie z tej tragedii zyski? Jest to pytanie, które jako Syryjczycy kierujemy do sumienia świata – podkreślił ks. bp Audo, którego słowa cytuje Radio Watykańskie.
– Panuje wielkie zamieszanie, na dobrą sprawę trudno dokładnie ocenić sytuację. Jako chrześcijanie i jako Syryjczycy bardzo liczymy na pokojową mediację Organizacji Narodów Zjednoczonych. Trzeba tu międzynarodowych sił pokojowych. Sytuacja w Aleppo jest bardzo trudna: brakuje wody, elektryczności, panuje powszechny brak bezpieczeństwa, nie wiadomo, kiedy spadną kolejne bomby – dodał ksiądz biskup, podkreślając jednocześnie, że mimo tej trudnej sytuacji Caritas stara się, by wspólnota chrześcijańska funkcjonowała w miarę normalnie. – Prowadzimy rekolekcje dla osób związanych z Caritas. Staramy się być aktywni, nie poddawać się. Najgorsza sytuacja jest na obrzeżach miasta atakowanych przez fundamentalistów. Dochodzą do nas informacje o tym, czego dżihadyści dopuścili się w Mosulu. Ludzie zwyczajnie się boją – wyjaśnił ks. bp Audo.