AWPL znowu niewygodna?
Poniedziałek, 25 sierpnia 2014 (21:30)Wchodząca w skład litewskiej koalicji rządzącej Akcja Wyborcza Polaków na Litwie (AWPL) nie otrzyma żadnego stanowiska w rządzie – oświadczył dzisiaj premier Litwy Algirdas Butkeviczius. Wyraził przekonanie, że centrolewicowa koalicja przetrwa bez AWPL. Tymczasem pojawiają się opinie, że AWPL stała się niewygodna, bo jej przedstawiciele nie ulegli biznesowym interesom socjaldemokratów.
19 sierpnia prezydent Litwy Dalia Grybauskaite zdymisjonowała ministra energetyki Jarosława Niewierowicza, który w ramach formowania rządu po wyborach prezydenckich, wbrew opinii szefa rządu, zatwierdził na stanowisku wiceministra swojego resortu Renatę Cytacką z AWPL – to stanowisko zajmowała ona do tej pory. Decyzja Niewierowicza oburzyła Butkevicziusa, który już przed miesiącem zapowiedział, że Cytacka nie zachowa stanowiska wiceministra, gdyż jej kompetencje są niewystarczające.
Jak podaje strona l24.lt, są to kolejne odsłony konfliktu interesów biznesowych. Według tego portalu, prezydent Litwy Dalia Grybauskaite podpisała dekret o zwolnieniu z zajmowanego stanowiska ministra energetyki Jarosława Niewierowicza na wniosek premiera Algirdasa Butkevicziusa. Formalną przyczyną takiej decyzji było ponowne mianowanie na stanowisko wiceministra energetyki Renaty Cytackiej, na którą już od prawie pół roku jest prowadzona nagonka w związku z wyrażonymi przez nią osobistymi poglądami.
Jak podkreślają niezależni komentatorzy, prawdziwą przyczyną są biznesowe interesy socjaldemokratów, a Renata Cytacka, która cieszy się opinią wyjątkowo uczciwej osoby, nie poddawała się naciskom grup biznesowych i nie prowadziła polityki zgodnej z planami socjaldemokratów w dziedzinie energetyki.
„Natomiast ukazujące się komentarze liderów partii Porządek i Sprawiedliwość oraz Partii Pracy Rolandasa Paksasa i Lorety Graużiniene, marszałek Sejmu RL, mówią jednoznacznie, że umowa koalicyjna czterech partii z listopada 2012 roku jest ważna, może ją zmienić jedynie rada polityczna koalicji rządzącej, która obrady rozpocznie we wtorek o godz. 16.30. To oznacza, że stanowisko ministra i wiceministra energetyki nadal należy do AWPL” – podaje l24.lt.
Tuż po zwolnieniu ministra energetyki przewodniczący AWPL Waldemar Tomaszewski zaproponował premierowi, by zgłosił powtórnie do zatwierdzenia Jarosława Niewierowicza na stanowisku ministra energetyki, jednakże premier Algirdas Butkeviczius kategorycznie odrzucił taki wniosek.
APW