Oczy na Bundesligę
Piątek, 22 sierpnia 2014 (16:50)Dziś wieczorem rusza kolejny sezon Bundesligi. Dla nas wyjątkowy z racji transferu Roberta Lewandowskiego do Bayernu Monachium i obecności kilkunastu innych polskich piłkarzy.
Lewandowski to w chwili obecnej największa gwiazda naszego futbolu, jedyny piłkarz znad Wisły rozpoznawalny chyba w każdym zakątku świata. W poprzednim sezonie został królem strzelców Bundesligi, a po jego zakończeniu pożegnał się z Borussią Dortmund. Z tym klubem rozpoczął przygodę z ligą niemiecką, zdobywał tytuły mistrza tego kraju, dotarł do finału Champions League. On go ukształtował, wypromował, ale w pewnym momencie stał się zbyt mały. Przynajmniej jak na aspiracje „Lewego”. Napastnik jeszcze w styczniu podpisał kontrakt z Bayernem, 1 lipca stał się oficjalnie jego zawodnikiem. Bawarczycy są w niemieckim futbolu zespołem szczególnym, coś, przy zachowaniu wszelkich proporcji, na wzór Legii Warszawa u nas. Każdy sezon rozpoczynają tylko z jednym celem, jakim jest mistrzostwo, mają wygrywać, zgarniać trofea itd. Gra w ich barwach związana jest z niespotykaną gdzie indziej presją, wielu wybitnych zawodników sobie z nią nie poradziło. Jak będzie z Lewandowskim? Został świetnie przyjęty przez kolegów i kibiców, w meczach sparingowych strzalał sporo bramek, ale w najważniejszym przedsezonowym teście, meczu o Superpuchar Niemiec wypadł blado – podobnie zresztą jak cały Bayern, który przegrał gładko 0:2 z Borussią. Oczywiście nie znaczy to, że w lidze będzie podobnie. Ba, wydaje się, że Polak powinien sobie poradzić, z jego umiejętnościami, charakterem i brakiem kompleksów. Bawarczycy też będą zdecydowanymi faworytami rozgrywek. Przed sezonem przeprowadzono sondę wśród trenerów drużyn Bundesligi i aż 14 z 18 wskazało Bayern jako przyszłego mistrza. Dwóch uznało, że największe szanse ma Borussia, a dwóch w ogóle nie oddało swego głosu.
Lewandowski z Dortmundu się wyprowadził, ale pozostało tam dwóch innych graczy decydujących o obliczu reprezentacji Polski: Jakub Błaszczykowski (na razie wciąż dochodzi do formy po ciężkiej kontuzji i rehabilitacji, do gry na pełnych obrotach będzie gotowy za kilka tygodni) oraz Łukasz Piszczek. Do VfL Wolfsburg z wypożyczenia do PEC Zwolle wrócił Mateusz Klich. W Niemczech sobie wcześniej w ogóle nie radził, w Holandii rozbłysł, ciekawe, co będzie teraz. Niedawno profesjonalny kontrakt z „Wilkami” podpisał 18-letni napastnik Oskar Zawada. W Bayernie Leverkusen gra Sebastian Boenisch, w Hannoverze 96 Artur Sobiech, w Hoffenheim Eugen Polanski, a mocna polska kolonia urosła w Koeln, którego barwy reprezentują Sławomir Peszko, Adam Matuszczyk i Paweł Olkowski. W Werderze Brema wystepują Ludovic Obraniak (acz może wkrótce zmienić klub) i Martin Kobylański.
Piotr Skrobisz