Korzeniowski trzeci. I rozczarowany
Czwartek, 21 sierpnia 2014 (21:45)Mamy pierwszy medal na odbywających się w Berlinie pływackich mistrzostwach Europy. Brąz w wyścigu na 200 m stylem motylkowym wywalczył Paweł Korzeniowski, choć po wszystkim bardziej był zawiedziony niż uradowany.
Zawodnik AZS AWF Warszawa na tym dystansie był w przeszłości trzykrotnie mistrzem kontynentu. W 2006, 2008 i 2010 r. nie miał sobie równych, wygrywając za każdym razem w świetnym stylu. W 2010 po medal nie sięgnął, bo w zawodach nie wystartował. Rok temu był drugi, tyle że na mistrzostwach świata. Teraz też mierzył w podium. Może nawet nie w podium, tylko w najwyższy jego stopień. Złoto było jego celem. W półfinałach uzyskał drugi czas, ale na finiszu zwolnił, nie chcąc tracić za dużo sił.
Widać było, że jest w formie, gotowy na to, by sięgnąć po krążek z najcenniejszego kruszcu. Dziś jednak nie popłynął już tak dobrze, a przede wszystkim wolniej. Uzyskał czas 1.55,74 min, co wystarczyło do trzeciego miejsca. Lepsi okazali się Duńczyk Viktor Bromer (1.55,29) oraz Węgier Bence Biczo (1.55,62). – Chciałem zdobyć złoto, brąz jest medalem pocieszenia. Wczoraj czułem się zdecydowanie lepiej. Najwyraźniej wiek już robi swoje i ciężko mi przygotować się na trzy wyścigi w tak krótkim czasie – powiedział. My jednak nie wybrzydzaliśmy, bo w obecnej sytuacji polskiego pływania każdy medal dużej imprezy jest sukcesem. Stąd i brąz doceniamy...
Czterech naszych reprezentantów pojawiło się dziś w eliminacjach 100 m stylem dowolnym. Sebastian Szczepański, Paweł Werner i Dawid Zieliński odpadli błyskawicznie, tylko Kacper Majchrzak zdołał awansować do półfinału. Na nim jednak się zatrzymał, zajął 13. miejsce. Eliminacji nie przebrnęli również Anna Dowgiert (100 m stylem motylkowym) oraz Filip Zaborowski i Paweł Furtek (800 m kraulem).
Bohaterką dnia na berlińskiej pływalni była dziś Katinka Hosszu. Węgierka najpierw wygrała wyścig na 200 m stylem zmiennym (2.08,11 min), a po kilkudziesięciu minutach, ex aequo z Dunką Mie Nielsen, okazała się najlepsza na 100 m stylem grzbietowym (59,63 s). Na koniec razem z koleżankami ze sztafety 4 x 200 m stylem dowolnym sięgnęła po brąz. Wygrały ją Włoszki. Na 800 m stylem dowolnym krążek z najcenniejszego kruszcu przypadł Brytyjce Jazmin Carlin (8.15,54 min). Swojego, pierwszego na tych mistrzostwach, złotego medalu doczekali się Niemcy. Ku radości kibiców w zmaganiach na 200 m stylem klasycznym zwyciężył Marco Koch (2.07,47). Wreszcie na 50 m stylem grzbietowym triumfował Rosjanin Władimir Morozow (24,64).
Piotr Skrobisz