Kampania prorządowa za publiczne pieniądze
Środa, 20 sierpnia 2014 (18:10)Rząd Donalda Tuska wydał 650 mln złotych na kampanie społeczne, które w rzeczywistości posłużyły koalicji rządzącej do promowania swoich działań. Przypomnijmy, że reklamy z tego zakresu mają na celu wywołanie społecznie pożądanych zmian u ich odbiorców. Owszem, wspieranie różnego rodzaju kampanii społecznych jest istotne, ponieważ pomagają one uwrażliwiać adresatów na ważne problemy, z jakimi boryka się dane społeczeństwo.
Zawsze trzeba mieć jednak na uwadze to, czy nakład sił czy środków przeznaczonych na rozwiązanie danego problemu jest współmierny z możliwymi do osiągnięcia efektami. Bardzo często dochodzi do wykorzystywania publicznych środków przez różnego rodzaju stowarzyszenia, które z jednej strony pewnie chcą coś dobrego przekazać, ale z drugiej strony często wyciągają pieniądze z budżetu państwa czy od prywatnych sponsorów. Trzeba być niezwykle ostrożnym i roztropnym, aby gospodarnie zarządzać publicznymi pieniędzmi.
Problemy społeczne można rozwiązywać inaczej niż poprzez kampanie społeczne. Jest wiele sposobów znacznie tańszych i co najważniejsze - bardziej efektywnych od emisji tematycznych filmików. Uważam, że w tej kwestii niezwykle istotna jest praca u podstaw, czyli organizowanie spotkań z konkretnymi grupami docelowymi i kontakt osobisty z osobami potrzebującymi pomocy.
Dr Przemysław Wójtowicz