• Poniedziałek, 27 kwietnia 2026

    imieniny: Zyty, Teofila, Felicji

Radykalność i ufność

Środa, 20 sierpnia 2014 (10:17)

Pod patronatem „Naszego Dziennika”

 

Relacja Magdy Anioł i Adama Szewczyka z 16. dnia rowerowej wyprawy NINIWA Team w Nieznane:

 

Na początek suche liczby: ekipa tego dnia pokonała 203 kilometry. Zaliczyła około 900 metrów przewyższeń. Zatrzymała się ok. 40 km przed Wenecją, w miasteczku San Dona Di Piave. Ale zacznijmy od początku. Poprzedniego dnia położyła się spać „na dziko”, „gdzieś” w Chorwacji. Dzisiaj pobudka, śniadanie i w drogę. Drugie śniadanie je już w Słowenii. Początek dnia upalny, duszny. Do tego górzysty teren. Na szczęście jedzie z wiatrem. We Włoszech sytuacja się zmienia. Bardziej deszczowo, bardziej pod wiatr, bardziej płasko. Wybrzeże. Ekipa wjeżdża do Monfalcone, małej włoskiej miejscowości zamieszkiwanej przez niecałe 30 tysięcy osób. NINIWA Team nie jest tu po raz pierwszy, o Monfalcone zahaczyli już w 2009 roku, jadąc do Rzymu. Wtedy gościli u kapucynów, gdzie padre Lino przyjął ich bardzo serdecznie. Niestety teraz go nie spotykają, wyjechał na inną placówkę. Cóż, i on jest w drodze. Wtedy w ekipie NINIWY rodziły się relacje damsko-męskie. Dzisiaj mamy z tego wspaniałe małżeństwa – Krzysiek i Sylwia, Rafał i Ania, Łukasz i Iwona. Niesamowite jest to, że właśnie dzisiaj, kiedy rowerzyści wjeżdżali do Monfalcone, Łukaszowi i Iwonie urodziło się dziecko.

Dzisiejsza Ewangelia mówi o decyzji. O radykalnej decyzji. O zostawieniu wszystkiego i pójściu za Jezusem. Radykalność i ufność muszą być obecne w trakcie podejmowania decyzji o małżeństwie. Muszą być obecne w momencie decydowania się na podróż z NINIWA Team. I jedno, i drugie jest tak naprawdę wyprawą w nieznane. Ale to nie znaczy, że Bóg oczekuje od nas bezrozumnego rzucania się w przepaść. Taka postawa to wystawianie Go na próbę. Zarówno ufność, jak i rozsądek są nam dane od Boga. Radykalna decyzja „Bożego szaleńca” powinna opierać się na jednym i drugim. Póki to możliwe, człowiek powinien używać rozsądku, jednak od pewnego momentu pozostaje już tylko zaufanie. Decyzja o udziale w wyprawie została poprzedzona konkretną weryfikacją, rozeznaniem, testem. Z małżeństwem powinno być tak samo. Mądrze przeżyte narzeczeństwo, dobre rekolekcje przedmałżeńskie to obowiązek. Po tym wszystkim można jechać. I trzeba ufać.

Bilans dnia:

– 203 km

Nocleg:

– Włochy.  San Dona Di Piave

Przejechanych do tej pory kilometrów: 2548

Źródło: NINIWA Team