Wlazły – raczej tak, Kurek – nie
Niedziela, 17 sierpnia 2014 (16:04)Stephane Antiga, trener reprezentacji Polski siatkarzy, ogłosił dziś 14-osobową kadrę na mistrzostwa świata. Nie znalazło się w niej nazwisko Bartosza Kurka, co z pewnością jest sporym zaskoczeniem. Jest za to Mariusz Wlazły, który doznał kontuzji w sobotnim meczu towarzyskim z Bułgarią.
Kurek to jedna z największych gwiazd naszej siatkówki. W ostatnim czasie borykał się jednak z problemami zdrowotnymi, do tego nie znajdował się w optymalnej formie. Mówiono także o pewnych napięciach między nim a selekcjonerem. Zawodnik miał niezbyt dobrze znosić rolę rezerwowego, przyzwyczajony do tego, że zwykle odgrywał czołową rolę i był hołubiony. Sam temu zaprzeczał, twierdząc, że żadnego problemu nie ma. Na mistrzostwa jednak nie pojedzie. Wczoraj Antiga podał skład kadry, w której nazwisko znakomitego przyjmującego się nie znalazło. Francuz zaprzeczył, jakoby miało to związek ze sprawami pozasportowymi czy kontuzjami zawodnika. Zadecydowała tylko i wyłącznie jego aktualna forma. Słaba.
– Bartek od początku przygotowań nie był wystarczająco efektywny, mimo że pracował ciężko. Ja musiałem wybrać, zatem zdecydowałem się na innych graczy, którzy moim zdaniem będą bardziej pomocni drużynie – wyjaśnił selekcjoner.
Wyżej ocenił młodych Mateusza Mikę i Rafała Buszka, którzy faktycznie w tym sezonie spisywali się lepiej, szczególnie w Lidze Światowej. Kurek znalazł się na liście rezerwowych i może jeszcze wskoczyć do składu, jeśli kontuzji dozna któryś z jego kolegów. W sobotnim meczu z Bułgarią (2:3) w Memoriale Huberta Wagnera urazu stawu skokowego nabawił się Mariusz Wlazły. Początkowo wszystko wyglądało bardzo groźnie, wydawało się nawet, że zabraknie go na mistrzostwach. Dziś, po badaniach lekarskich, okazało się na szczęście, że nie jest tak źle. Po rehabilitacji powinien zdążyć się wykurować. Antiga będzie o niego walczył, bo w atakującym Skry Bełchatów widzi jeden z filarów narodowej drużyny.
Francuz nie wyobrażał sobie reprezentacji także bez Michała Kubiaka, który w maju złamał rękę. Trener trzymał dla niego miejsce i czekał tylko na dobre wiadomości z lekarskich gabinetów. – Po moim urazie nie ma śladu, ręka mnie nie boli, czyli wszystko jest w porządku – przyznał sam zawodnik, który oczywiście na mistrzostwach zagra. Podobnie jak doświadczony Marcin Możdżonek, choć długo musiał walczyć o swoje.
Mistrzostwa świata, jedna z największych imprez sportowych organizowanych w naszym kraju, odbędą się w dniach 30 sierpnia – 21 września. Polacy w pierwszej fazie bedą rywalizować w grupie A z Argentyną, Australią, Kamerunem, Serbią i Wenezuelą. Antiga niedawno przyznał, że jedynym celem jego podopiecznych będzie medal.
Kadra Polski na mistrzostwa świata: rozgrywający: Fabian Drzyzga (Asseco Resovia Rzeszów), Paweł Zagumny (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle); atakujący: Dawid Konarski (Asseco Resovia Rzeszów), Mariusz Wlazły (PGE Skra Bełchatów); środkowi: Karol Kłos (PGE Skra Bełchatów), Marcin Możdżonek (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle), Piotr Nowakowski (Asseco Resovia Rzeszów), Andrzej Wrona (PGE Skra Bełchatów); przyjmujący: Rafał Buszek (Asseco Resovia Rzeszów), Michał Kubiak (Halkbank Ankara), Mateusz Mika (Trefl Gdańsk), Michał Winiarski (PGE Skra Bełchatów); libero: Krzysztof Ignaczak (Asseco Resovia Rzeszów), Paweł Zatorski (ZAKSA Kędzierzyn-Koźle).
Piotr Skrobisz