• Sobota, 21 marca 2026

    imieniny: Benedykta, Filemona

Czekając na niedzielę

Sobota, 16 sierpnia 2014 (21:26)

Polscy lekkoatleci rywalizujący w Zurychu w mistrzostwach Europy zdobyli dziś trzy medale. Jutro, w ostatnim dniu imprezy, będą mieli szanse na kolejne. Realne – nawet na trzy, może cztery.

Paweł Fajdek (rzut młotem) i jego imiennik Wojciechowski (skok o tyczce) zdobyli dziś srebrne krążki, Joanna Jóźwik (bieg na 800 m) brązowy. Łącznie w Zurychu Biało-Czerwoni wywalczyli dziesięć krążków, w tym dwa złote: Anita Włodarczyk (rzut młotem) i Adam Kszczot (bieg na 800 m). Poza tym w finałach dziś startowali Renata Pliś i Joanna Linkiewicz. Pliś biegła na 5000 m, lecz bez powodzenia. Czasem 15.48,58 min zajęła dwunaste miejsce. Wygrała urodzona w Erytrei reprezentantka Szwecji Meraf Bahta (15.31,39), a druga była urodzona w Etiopii Holenderka Siffan Hassan, która wcześniej sięgnęła po złoto na dystansie 1500 m. Z kolei Linkiewicz rywalizowała na 400 m przez płotki. Uplasowała się na ósmej pozycji, z wynikiem 56,59 sek. To i tak jej życiowy sukces. Pierwsza metę minęła Brytyjka Eilidh Child (54,48).

Poza tym o awans do finałów walczyły sztafety. Z powodzeniem. Iga Baumgart, Patrycja Wyciszkiewicz, Agata Bednarek i Justyna Święty (4x400 m) w swojej serii zajęły trzecie miejsce z czasem 3.29,79 min. Robert Kubaczyk, Dariusz Kuć, Kamil Masztak i Karol Zalewski (4x100 m) uplasowali się co prawda na czwartej pozycji, ale dzięki dobremu czasowi (38,75 sek) zakwalifikowali się do decydującej rozgrywki. Wreszcie Michał Pietrzak, Kacper Kozłowski, Andrzej Jaros i Rafał Omelko (4x400 m) w swej serii przegrali tylko z Brytyjczykami. Polacy uzyskali czas 3.03,52 min, a wielcy faworyci 3.00,65.

Jutro mistrzostwa się zakończą, a wiele na to wskazuje, że będzie to piękne zakończenie dla nas. Polacy mają bowiem kilka realnych szans na medale. Dwie w konkursie skoku wzwyż kobiet, bo i Justyna Kasprzycka i Kamila Lićwinko mogą stanąć na podium. W maratonie nawet na złoty medal stać Henryka Szosta, najlepszego Europejczyka na igrzyskach olimpijskich w Londynie. Wreszcie medal wydaje się być w zasięgu sztafet, szczególnie męskiej 4x400 m. Jak na razie Polacy wywalczyli w Zurychu dziesięć krążków. Dużo. Zajmują wysokie, piąte miejsce w klasyfikacji medalowej, a czwarte, gdyby liczyć tylko liczbę krążków. Mniej, bo tylko sześć, zdobyli ich Holendrzy, ale aż trzy z najcenniejszego kruszcu. Na pierwsze miejsce awansowali dziś Francuzi. Mają na koncie 18 medali, w tym po siedem złotych i srebrnych oraz cztery brązowe. Dziś na najwyższym stopniu podium stanęła dwójka reprezentantów „Trójkolorowych”: Christelle Daunay w maratonie oraz Renaud Lavillenie w skoku o tyczce.

Piotr Skrobisz