Beztroska rządu
Środa, 13 sierpnia 2014 (18:40)Pakiet onkologiczny i kolejkowy przygotowywany pod egidą ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza jest nieprecyzyjny, a w swoich założeniach doprowadzi do krachu finansowego Narodowego Funduszu Zdrowia i podzieli pacjentów. Teoretycznie, według głównych założeń nowych przepisów, ma nastąpić poprawa dostępu do specjalistów dla wszystkich pacjentów oraz uprzywilejowanie pacjentów onkologicznych. Jednak tak naprawdę większość z nich i tak będzie czekać w kolejkach.
Od samego początku mówiłem, że stanowi on jedynie igrzyska medialne i eksperyment na pacjentach. Projekt pisany był w pośpiechu, na kolanie, brakuje w nim konkretnej strategii i środków zabezpieczających. Zgłaszałem swoje spostrzeżenia na posiedzeniach sejmowej Komisji Zdrowia, ale nikt nie brał ich pod uwagę. Niestety, dyscyplina partyjna jest tak ustawiona, że nie pozwala na merytoryczne refleksje.
Już w momencie pojawienia się idei wspomnianych pakietów było wiadomo, że za tymi deklaracjami nie pójdzie konkretna pomoc. Jest to nieprzemyślany projekt, który nie został skonsultowany z ekspertami. W dodatku za pomysłem nie poszły żadne merytoryczne czyny i to wszystko jest przyczyną porażki tej reformy. Ministerstwo kolejny raz zawiodło oczekiwania pacjentów, którzy przecież tak bardzo liczą na poprawę swojej sytuacji. Rząd odbiera im nadzieję na szansę podjęcia rzeczywistego leczenia bez konieczności kilkuletniego oczekiwania w kolejce po zdrowie.
Aby skutecznie pomóc chorym, należało przede wszystkim ustalić koncepcję zmian, opracować strategię, przygotować infrastrukturę organizacyjną, ustalić zasady wdrażania projektu i zabezpieczyć środki na sfinansowanie reformy. Ale rząd PO – PSL wolał beztrosko igrać z życiem pacjentów i dawać im złudne nadzieje.
Czesław Hoc