Korea czeka na Papieża Franciszka
Środa, 13 sierpnia 2014 (16:38)Oczekiwanie, wielka radość i nadzieja na obudzenie żywiej wiary to uczucia, które towarzyszą Koreańczykom w przededniu wizyty Ojca Świętego Franciszka na Półwyspie Koreańskim.
– Od pierwszego dnia, w którym Ojciec Święty potwierdził swoją papieską wizytę w tym kraju, Korea rozpoczęła narodową modlitwę, którą chcą dziękować za tę wielką radość, jaką jest obecność Następcy św. Piotra na tej ziemi. Wśród licznych darów, które Koreańczycy przygotowują na przyjazd Papieża, są także i te duchowe, które wyrażone są niezliczoną ilością Eucharystii, modlitw i godzin adoracji Najświętszego Sakramentu w intencjach, w których modli się Ojciec Święty – podkreśla w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl ks. Paweł Zawadzki SAC, rektor kaplicy Miłosierdzia Bożego w Yangdeogwon, od 1991 roku posługujący w Korei Południowej.
Już dzisiaj Papież Franciszek rozpoczął pielgrzymowanie. Samolot włoskich linii lotniczych Alitalia z Ojcem Świętym na pokładzie wystartował z rzymskiego lotniska Fiumicino o godz. 16.00. Jak przed każdą papieską pielgrzymką także i dziś Ojciec Święty zaapelował o modlitewne wsparcie rozpoczynającej się pielgrzymki. „W dniu wylotu proszę, abyście zjednoczyli się ze mną w modlitwie za Koreę i całą Azję” – napisał Papież na Twitterze.
Głównym celem papieskiej wizyty, której hasłem są słowa zaczerpnięte z Księgi Izajasza: „Powstań, świeć!”, jest udział w VI Azjatyckim Dniu Młodzieży oraz beatyfikacja 124 męczenników koreańskich.
– Koreańska młodzież, która większość swojego czasu poświęca na naukę, z niecierpliwością oczekuje spotkania z Franciszkiem. Trzeba podkreślić, że w kulturze azjatyckiej edukacja jest bardzo ważnym elementem. Dlatego też dzieci i młodzież niemal nieustannie, od rana do wieczora, uczą się w różnych szkołach. W takich warunkach dla nas, kapłanów, misjonarzy, bardzo cenny jest każdy młody człowiek, który mimo ogromnych oczekiwań swoich rodziców znajduje czas na spotkanie z Bogiem w Eucharystii, który angażuje się we wspólnoty chrześcijańskie – dodaje ks. Zawadzki.
Misjonarz podkreśla jednocześnie, że chrześcijanie w Korei Południowej w specjalnej modlitwie ułożonej z okazji papieskiej wizyty modlą się o jak największe owoce, jakie ona przyniesie w narodzie koreańskim. – Wspólnota katolicka modli się, by przez tę pielgrzymkę Korea stała się otwarta na przebaczenie i pojednanie, tak potrzebne w sytuacji, kiedy naród koreański jest rozdarty, podzielony murem. Ale przede wszystkim by wsłuchani w słowo Następcy św. Piotra stali się światłem Ewangelii dla tej części świata – dodaje kapłan, który przypomina, że naród koreański zamieszkujący Półwysep Koreański od 1953 r. jest podzielony na dwa pozostające ze sobą formalnie w stanie wojny państwa: Koreę Południową i Koreę Północną.
Ważnym akcentem pielgrzymki będzie poniedziałkowa Msza św. w intencji pokoju i pojednania sprawowana w katedrze w Seulu. Na jej zakończenie Papież Franciszek zamierza skierować do całego kontynentu orędzie pokoju i miłosierdzia.
GALERIA ZDJĘĆ z wylotu Franciszka do Korei Płd.
Marta Milczarska